15 Luty 2017

 

Libański prezydent Michel Aoun odbył wizytę w Egipcie, który poprzednio odwiedził 55 lat temu jako oficer armii Libanu. Po przeprowadzeniu rozmów z prezydentem Egiptu, marszałkiem Abdelem Fatahem Sisim, Aoun udzielił wywiadu prywatnej egipskiej telewizji, w której m.in. bronił Hezbollahu, oskarżanego przez Zachód o działalność terrorystyczną.

Dopóki armia libańska nie jest wystarczająco silna, by walczyć z Izraelem, Hezbollah ma pełnić rolę uzupełniającą względem armii. – mówił Aoun.

Tymczasem przywódca Hezbollahu, szejk Hasan Nasrallah, w przemówieniu wygłoszonym 11 lutego stwierdził, że przyglądając się amerykańskiemu prezydentowi Donaldowi Trumpowi z optymizmem obserwuje „idiotę, który zasiadł w Białym Domu” i „szczyci się swoim idiotyzmem”.

Dzięki temu wkrótce osoby uciśnione na całym świecie poczują ulgę. – zapowiedział Nasrallah.

82-letni obecnie chrześcijański generał Michel Aoun, były głównodowodzący libańskiej armii z lat osiemdziesiątych, został wybrany na prezydenta Libanu jesienią ubiegłego roku. Jego elekcja zakończyła trwający 29 miesięcy wakat na tym stanowisku. Zachodnie media już w chwili wyboru okrzyknęły go „sojusznikiem Hezbollahu”.

(Na podstawie PAP i rp.pl opracował A.D.)

Za: http://xportal.pl/?p=28427

————————————