18 Czerwiec 2017

Dzisiaj około południa doszło do zestrzelenia syryjskiego samolotu bojowego Su-24 przez siły Koalicji pod przewodem USA. Maszyna według planu miała dokonać nalotu na pozycje Państwa Islamskiego w okolicach Rakki, jednak zestrzelono ją nad miejscowością Resafa (około 20 km przed dotarciem do celu). Informacje te chwilę temu podało syryjskie Ministerstwo Obrony.

W stronę okupowanego przez ISIS miasta przemieszcza się zgrupowanie syryjskiego wojska – idąc wzdłuż linii pozycji kurdyjskich wypierali ISIS, sami jednak ryzykując sporo, gdyby USA i ich proxy-Kurdowie zdecydowali się ich zaatakować. Obecnie siły te są w odległości ok. 40 km od Rakki. Oprócz tego, od wielu dni miasto jest już atakowane przez SDF, mocno wspomagane przez Amerykanów i „ochotników zagranicznych” (do tego stopnia, iż wielu weteranów US Army oraz innych państw walczy szeregach kurdyjskiego SDF, nosząc ich mundury i dystynkcje). Swoisty wyścig o to, kto pierwszy odbije z rąk ISIS jedno z ważniejszych miast Syrii, nabiera tempa – jego stawką jest możliwość decydowania o losach tej części kraju.

Oprócz tego rozpoczęły się starcia między siłami rządowymi a kurdyjsko-arabskim SDF w okolicy tamy Tabka.

Tego samego dnia miało dojść także do irańskiego uderzenia na pozycje ISIS we wschodniej Syrii (okolice miasta Deir Ezzor) – rakiety balistyczne średniego zasięgu z terytorium Iranu wystrzeliła Gwardia Rewolucyjna (IRGC).

Sytuacja rozwija się dynamicznie.

Za: http://xportal.pl/?p=29622

————————————————-