16 Lipiec 2017

Ostatnio cicho zrobiło się o postępach wspieranych przez Amerykanów oddziałów kurdyjskich w walkach o Rakkę. Wynika to z faktu, iż działania bojowe wyraźnie straciły tam na intensywności. Stało się tak, bowiem Kurdowie zaczęli przerzucać swe oddziały nieco dalej na wschód – aby podjąć natarcie w kierunku na Dajr az-Zaur.

Muszą się przy tym spieszyć, by nie dać się uprzedzić syryjskim wojskom rządowym, które przy wsparciu rosyjskiego lotnictwa podjęły wczoraj zdecydowaną ofensywę – wychodząc z rejonu styku prowincji Aleppo, Rakka i Homs, posuwają się one wzdłuż drogi prowadzącej na As-Suhnę:

W efekcie wojskom rządowym udało się posunąć znacząco naprzód i obecnie znajdują się one w odległości ok. 110 – 120 km od Dajr az-Zaur, od którego dzieli je goła pustynia bez jakichkolwiek większych miejscowości.

Tymczasem prowincja Dajr az-Zaur posiada szczególne znaczenie ekonomiczne. To właśnie tam znajdują się najbogatsze złoża ropy naftowej i gazu ziemnego. Siły Państwa Islamskiego zdają się być rozbite i zdezorganizowane, niezdolne do prowadzenia skoordynowanych działań. Możemy więc spodziewać się teraz swoistego wyścigu wspieranych przez Amerykanów Syryjskich Sił Demokratycznych i wspieranych przez Rosjan syryjskich wojsk rządowych do pól naftowych i gazowych prowincji Dajr az-Zaur.

Za: http://www.magnapolonia.org/wyscig-do-zloz-ropy-i-gazu/

—————————————————————–