11 Październik 2017

Działania USA nieopodal bazy At-Tanf w Syrii wyglądają na próbę podzielenia kraju – oświadczył w wywiadzie dla Ria Novosti dyrektor departamentu Ameryki Północnej MSZ Rosji Georgij Borisenko.

Borisenko zauważył, że choć strona amerykańska oficjalnie neguje współpracę z PI, Rosja „z doświadczenia wie, że USA nierzadko współdziałały z rozlicznymi ekstremistycznymi ugrupowaniami w Syrii”.

 „Niewątpliwie mamy wiele pytań odnośnie tego, czym zajmują się w Syrii Amerykanie. W odróżnieniu od rosyjskich sił Amerykanie znajdują się tam z naruszeniem prawa międzynarodowego. Ustanawiają nawet pewne strefy, na przykład w rejonie At-Tanf, do których nie chcą wpuszczać syryjskich sił. Wygląda to de facto na próbę podzielenia kraju, rozłamu Syrii po to, żeby utworzyć na części jej terytorium organy władzy kontrolowane przez USA i jej sojuszników” – wyjaśnił rosyjski dyplomata.

Borisenko przypomniał, że „na podstawie obiektywnych danych” rosyjskie ministerstwo obrony „zwraca uwagę na to, że w rzeczywistości Amerykanie i działające w porozumieniu z nimi opozycyjne pododdziały praktycznie nie prowadzą walki z terrorystami PI”. „To budzi nasze zdziwienie. Będziemy patrzeć na dalszy rozwój wypadków, ale wychodzimy z założenia, że wszelki flirt z terrorystami jest zawsze niebezpieczny i obraca się przeciwko tym, którzy się w takie kontakty wplątują” – podkreślił Borisenko.

Moskwa, jak mówi, jest zaniepokojona „wsparciem, którego USA udzielają siłom walczącym z pełnoprawnym syryjskim rządem”. „Od 2014 roku obserwujemy, jak amerykańscy wojskowi atakują terrorystów tylko fikcyjnie, pro forma. To naprowadza na myśl, że Stany Zjednoczone są zainteresowane nie walką z PI lecz obaleniem pełnoprawnego rządu w Damaszku. I teraz najwyraźniej USA chcą wykonać to zadanie postawione już przez Baracka Obamę” – uważa dyrektor departamentu rosyjskiego MSZ.

 W garnizonie At-Tanf mieści się jedna z amerykańskich baz wojskowych w Syrii, gdzie Amerykanie prowadzą szkolenia i wyposażają oddziały uzbrojonej syryjskiej opozycji rzekomo do walki z PI. Wcześniej koalicja przeprowadzała ataki na prorządowe siły, które zbliżały się do oddziałów opozycji w rejonie At-Tanf.

Rzecznik Ministerstwa Obrony Rosji generał Igor Konaszenkow oświadczył wcześniej, że syryjsko-jordańska granica biegnąca nieopodal amerykańskiej bazy w At-Tanf zamieniła się w stukilometrową „czarną dziurę”, z której prowadzą ataki oddziały ugrupowania terrorystycznego „Państwo Islamskie”.

Za: https://pl.sputniknews.com/opinie/201710116458491-MSZ-Rosji-dzialania-Amerykanow-w-Syrii-wygladaja-na-probe-podzielenia-kraju/

—————————————————