12 Listopad 2017

“Za niedopuszczalne i bałwochwalcze uznać należy wszelkie próby podnoszenia własnego narodu do rangi absolutu, czy też szukanie chrześcijańskiego uzasadnienia dla szerzenia narodowych konfliktów i waśni. Miłość do własnej ojczyzny nigdy bowiem nie może być usprawiedliwieniem dla pogardy, agresji oraz przemocy” – napisali biskupi

„Chrześcijański kształt patriotyzmu” – najnowszy dokument Konferencji Episkopatu Polski, opublikowany 27 kwietnia 2017 – jest zaskakująco jednoznaczny. Po raz pierwszy w ostatnim czasie polscy biskupi tak otwarcie opowiedzieli się przeciwko nacjonalizmowi, [a przecież nacjonalizm to nic innego jak narodowy patriotyzm. Nie ma tutaj żadnych różnic, ale syjonistycznym hierarchom to nie odpowiada, bo nacjonaliści uważają – by Polska była tylko dla Polaków, a nie dla obcej zbieraniny – ad]. Do tej pory w tym duchu mówił głównie abp Stanisław Gądecki, a wielu duchownych katolickich manifestowało inne poglądy, a nawet patronowało spotkaniom narodowców.

Dwa razy do roku narodowcy pielgrzymują na Jasną Górę. W styczniu 2016 roku odbyła się VIII pielgrzymka kibiców. Podprzeor klasztoru o. Jan Poteralski zakończył powitanie kibiców okrzykiem „czołem wielkiej Polsce”. W czasie IX pielgrzymki, duszpasterz środowisk kibicowskich, ks. Jarosław Wąsowicz, święcąc kibicowskie szaliki poświęcił m.in. ten z napisem „śmierć wrogom Ojczyzny”. 2 kwietnia 2017 roku na Jasną Górę przybyły środowiska narodowe i nacjonalistyczne, czyli przedstawiciele Młodzieży Wszechpolskiej, ONR, Ruchu Narodowego. Biskup Kazimierz Górny podczas kazania stwierdził: „Młodzież Wszechpolska w swoich działaniach i postępowaniu nawiązuje do Szarych Szeregów, do młodzieży walczącej z okupantem, do młodzieży „Solidarności” i przede wszystkim do młodzieży żyjącej zgodnie z duchem katolickim”.


 

Sporo czasu zajęło też zwierzchnikom Kościoła rozprawienie się z byłym już księdzem wszystkich narodowców, Jackiem Międlarem, głoszącym jawnie rasistowskie i skrajnie homofobiczne hasła, nawołującym do przemocy wobec „obcych”.

Problem skrajnego nacjonalizmu narasta w Polsce wobec europejskiego kryzysu migracyjnego i rosnącej u nas islamofobii, podsycanej przez polityków prawicy i karmionej opowieściami o zagrożeniu, jakim są uchodźcy z krajów islamskich. Rośnie problem przemocy wobec cudzoziemców, policja notuje wzrost liczby przestępstw o podłożu rasistowskim.

Dlatego mocny głos Kościoła przeciwko nacjonalizmowi był i jest bardzo potrzebny, nawet jeśli Episkopat nie potrafi zdobyć się na franciszkański apel o przyjmowanie uchodźców i potępić dominującą w Polsce niechęć wobec takiej postawy – w liście Episkopatu na Święto Miłosierdzia Bożego (z 14 kwietnia 2017) „Być dobrym jak chleb”, biskupi chwalą pomoc jaką Polacy świadczą, głównie za pośrednictwem „rodziny Caritas” i w odróżnieniu od papieża uspokajają sumienia: „Cieszy fakt, że spieszymy z pomocą nie tylko osobom potrzebującym w Polsce, ale i w najdalszych regionach świata, zwłaszcza ofiarom katastrof, suszy, powodzi i wojen”.

OKO.press wybiera 10 najmocniejszych stwierdzeń z dokumentu KEP „Chrześcijański kształt patriotyzmu”.

1. Postawą niechrześcijańską jest także egoizm narodowy, nacjonalizm, kultywujący poczucie własnej wyższości, zamykający się na inne wspólnoty narodowe oraz na wspólnotę ogólnoludzką. Patriotyzm bowiem zawsze musi być postawą otwartą.

2. Patriotyzm jest głęboko wpisany w uniwersalny nakaz miłości bliźniego. Międzypokoleniowa solidarność, odpowiedzialność za los najsłabszych, codzienna obywatelska uczciwość, gotowość służby i poświęcenia na rzecz dobra wspólnego, które ściśle łączą się z patriotyzmem, są zarazem realizacją orędzia zawartego w Ewangelii.

3. Za niedopuszczalne i bałwochwalcze uznać należy wszelkie próby podnoszenia własnego narodu do rangi absolutu, czy też szukanie chrześcijańskiego uzasadnienia dla szerzenia narodowych konfliktów i waśni. Miłość do własnej ojczyzny nigdy bowiem nie może być usprawiedliwieniem dla pogardy, agresji oraz przemocy.

4. Patriotyzm różni się więc od ideologii nacjonalizmu, która ponad żywe, codzienne relacje z konkretnymi ludźmi, w rodzinie, w szkole, w pracy czy miejscu zamieszkania, przedkłada, często nacechowane niechęcią wobec obcych, sztywne diagnozy i programy polityczne. Różnorodność zaś kulturową, regionalną czy polityczną usiłuje zmieścić w jednolitym i uproszczonym schemacie ideologicznym.

5. Potrzebny jest w naszej ojczyźnie patriotyzm bez przemocy i pogardy. Patriotyzm wrażliwy także na cierpienie i krzywdę, która dotyka innych ludzi i inne narody.

6. Obok katolickiej większości, dobrze służyli naszej wspólnej ojczyźnie i nadal jej służą Polacy prawosławni i protestanci, a także wyznający judaizm, islam i inne wyznania oraz ci, którzy nie odnajdują się w żadnej tradycji religijnej. I choć dokonany przez niemieckich nazistów zbrodniczy Holokaust, (…) sprawił, że wielu z nich niestety między nami zabrakło, to ich wkład na zawsze pozostanie wpisany w naszą kulturę, a ich potomkowie nadal wzbogacają nasze życie publiczne.

7. Patriotyzm konkretyzuje się w naszej postawie obywatelskiej; w szacunku dla prawa i zasad, które porządkują i umożliwiają życie społeczne, jak – przykładowo – rzetelne płacenie podatków; w zainteresowaniu sprawami publicznymi i w odpowiedzialnym uczestnictwie w demokratycznych procedurach; w sumiennym i uczciwym wypełnianiu obowiązków zawodowych; pielęgnowaniu pamięci historycznej, szacunku dla postaci i symboli narodowych; w dbałości o otaczającą nas przyrodę; w zaangażowaniu w samorządność i działania  licznych organizacji, w podejmowaniu różnych inicjatyw społecznych.

8. Chcemy dziś zatem przypomnieć, że w czasach historycznej świetności, Rzeczypospolita, zachowując swe tradycje i tożsamość, stała się wspólnym domem ludzi różnych języków, kultur, przekonań, a nawet religii. Pod polskim niebem i na polskiej ziemi obok siebie żyli, zabiegali o powszedni chleb, modlili się, tworzyli własny obyczaj i kulturę katolicy różnych obrządków, prawosławni, protestanci, żydzi i muzułmanie.

9. W świetle chrześcijańskiego szacunku dla godności człowieka, a także chrześcijańskiej wizji polityki, za nieuprawnione i niebezpieczne uznać należy nadużywanie i instrumentalizowanie pamięci historycznej w bieżącej konkurencji i rywalizacji politycznej [ta część zatytułowana jest „Odpowiedzialna polityka historyczna]

10. Z chrześcijańskiego punktu widzenia trzeba wreszcie podkreślić, że wojna, choć często ujawnia ludzką wielkość i bohaterstwo, nie jest barwną opowieścią czy przygodą, ale dramatem, cierpieniem i złem, któremu należy zawsze zapobiegać. [ten fragment dokumentu dotyczy rekonstrukcji historycznych i interaktywnych muzeów]. 

Za: https://oko.press/nacjonalizm-przeciwienstwem-patriotyzmu-przelomowy-dokument-episkopatu-polski/

————————————————————-