4 Grudzień 2017

Rosyjskie władze skonfiskowały prawie milion dolarów w gotówce, zgromadzone nielegalnie przez szefa agencji celnej Andrieja Beljaninowa. Pieniądze trzymał w domu swojej siostry, schowane w pudełkach po butach – w trzech różnych walutach (dziewięć i pół miliona rubli, 390 tysięcy dolarów i 350 tysięcy euro).

Oprócz gotówki, pracownicy Departamentu Bezpieczeństwa Ekonomicznego rosyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przejęli 27 nieruchomości należących do Beljaninowa – mieszkania i miejsca parkingowe w elitarnych dzielnicach Moskwy, a także cztery luksusowe samochody i sztabki złota. Jak widać, przez 10 lat na urzędzie szef Agencji Celnej nieźle się wzbogacił.

Beljaninow zrezygnował z posady wkrótce po skandalu – dobrowolnie. Jednak szybko został powołany na nowe stanowisko: przewodniczącego rady Eurazjatyckiego Banku Rozwoju. Pieniądze i cenne przedmioty zatrzymane podczas przeszukania zostały mu zwrócone, ponieważ były to rzekomo „oszczędności rodzinne”. Kandydaturę Beljaninowa na nowe stanowisko osobiście poparł premier Dmitrij Miedwiediew. Liczni dziennikarze, politycy i ludzie służb (wszyscy kojarzeni z szeroko rozumianym „stronnictwem Putina”) nie kryją oburzenia tą decyzją – odbierając ją jako pchanie Rosji wstecz.

Wśród urzędników w randze ministra, takich jak Beljaninow – oprócz Aleksieja Ulukajewa, którego sprawa jest nadal w sądzie – zamieszany w skandale korupcyjne był też b. szef Ministerstwa Energii Atomowej Jewgienij Adamow. W 2005 roku, po opuszczeniu urzędu, został on aresztowany za przekroczenie oficjalnych uprawnień – kupił udziały w rosyjsko-amerykańskiej spółce, a minister odpisał mu jego prywatne długi do budżetu. Państwo straciło w ten sposób 108 milionów dolarów. I choć Adamowa skazano na pięć i pół roku kolonii karnej, to po kilku miesiącach zmieniono mu karę na dużo łagodniejszy wyrok w zawieszeniu. Jednak najbardziej kontrowersyjną dla postacią wydaje się były minister obrony Anatolij Serdiukow – którego „dokonania” zdążyły przez lata urosnąć do rangi czarnej legendy, stając się też przyczynkiem do licznych anegdot. Uważa się, że wyniesienie do tak wysokich stanowisk Serdiukow zawdzięczał swojej żonie, będącej córką wieloletniego znajomego Putina.

(Na podst. www.currenttime.tv oprac. M.Mazur)

Komentarz Redakcji xportal.pl: Rosja nadal walczy z zapóźnieniem na wielu polach – także w obszarze zwalczania korupcji. Choć w ciągu ostatnich dwóch dekad skala tej patologii wyraźnie zmalała, nadal wiele wymaga poprawy. Problemem jest także nepotyzm. Walki z tymi patologiami nie ułatwia ciągła rywalizacja różnych stronnictw politycznych – zawsze gotowych wyciągnąć swojego człowieka z kłopotów, jeśli jest na tyle ważną personą.

Za: http://xportal.pl/?p=31950

—————————————————-