17 Maj 2018

19-letni Fabian K. zginął od noża, zaatakowany na jednej z ulic Southend (hr. Essex). Polak został zamordowany, próbując nie dopuścić do kradzieży swojego nowego samochodu.

Do tragedii doszło w poniedziałek, krótko po 21:00, nieopodal kampusu University of Essex. Nastolatek został zaatakowany przez czterech mężczyzn. Otrzymał wiele ciosów nożem, w tym co najmniej jeden w pierś. Zmarł krótko po przybyciu na miejsce pogotowia.

Lokalni mieszkańcy podkreślają, że w okolicy zrobiło się ostatnio niebezpiecznie.

“Grupy dzieciaków i starszych kręcą się tutaj całymi dniami. Jeden z naszych klientów mówił, że widział zdarzenie – grupa próbowała ukraść chłopakowi nowy samochód. Przez to stracił życie. Nie jestem tchórzem, ale czasami boję się przechodzić koło tych band” – skomentował jeden z lokalnych przedsiębiorców.

Rodzina ofiary wyraziła swój żal na Facebooku. “Spoczywaj w pokoju mój jedyny bracie. Nie wierzę, że odszedł – mój mały braciszek” – napisała jego siostra, Laurita.

W rozmowie z “Echo” kuzyn zamordowanego podkreślił, że rodzina jest w szoku. “Fabian był wspaniałą osobą i zawsze dbał o dobro innych. Był miłym młodym facetem i będzie nam go naprawdę brakowało. Znany był jako żartowniś i kochający kuzyn, który zawsze był gotowy pomagać innym” – wyznał.

Lokalny radny Martin Terry podkreślił, iż rząd powinien bardziej dbać o bezpieczeństwo mieszkańców.

“Rząd ma krew na rękach, ponieważ to Theresa May za czasów, gdy była ministrem spraw wewnętrznych, wprowadziła potworne cięcia w służbach policyjnych” – zaznaczył.

Źródło: londynek.net