26 Maj 2018

Image result for august hlond

W 1992 roku rozpoczął się proces beatyfikacyjny kardynała Augusta Hlonda, prymasa Polski w latach 1926-1948. 19 maja 2018 papież Franciszek podpisał dekret o heroiczności cnót kardynała. To nie spodobało się Komitetowi Żydów Amerykańskich (AJC), który wystosował list do kardynała Kurta Kocha, przewodniczącego Papieskiej Komisji ds. Stosunków Religijnych z Żydami.

Kontynuowanie procesu beatyfikacyjnego kardynała Hlonda „będzie postrzegane w społeczności żydowskiej i poza nią jako wyraz aprobaty dla niezwykle negatywnego podejścia kard. Hlonda do społeczności żydowskiej” – napisał rabbi David Rosen, dyrektor ds. Międzynarodowych Związków Międzyreligijnych AJC.

W liście AJC przytoczono „przykłady wrogości kardynała Hlonda wobec Żydów” oraz „jego odmowę, pomimo wielokrotnie kierowanych do niego próśb polskich przywódców żydowskich, podjęcia działań mających na celu ochronę społeczności żydowskich”.

W swoim liście pasterskim z 1936 r. kardynał Hlond „potępił judaizm i Żydów za odrzucenie Jezusa” i „popierał bojkot żydowskich instytucji” – pisze Rosen. Cytując z tego listu pasterskiego, Rosen wskazuje, że napisano w nim: „Dobrze jest kupować u swoich, aby uniknąć żydowskich sklepów i żydowskich kramów na rynku (…) Należy trzymać się z dala od szkodliwego moralnego wpływu Żydów; trzymajcie się z daleka od ich antychrześcijańskiej kultury, a zwłaszcza bojkotujcie żydowską prasę i demoralizujące żydowskie publikacje.”

Dziesięć lat później, jak zauważył Rosen, Hlond odmówił spotkania z polskimi przywódcami żydowskimi, którzy próbowali omówić z nim memorandum, w którym szczegółowo ujęto „ciągły obieg oskarżeń o mord rytualny i związane z tym niebezpieczeństwo masowych pogromów” w przeddzień Paschy w 1946 r.

W liście Rosena do kardynała Kocha pojawił się też zarzut, że po pogromie kieleckim „kardynał Hlond odbył konferencję prasową, ale nie potępił pogromu ani nie nalegał, by Polacy zaprzestali mordowania Żydów. Wskazał raczej, że Żydzi byli komunistami lub zwolennikami komunizmu i że pogrom jest ich własną winą„.

List AJC został udostępniony Sekretariatowi Watykańskiemu Stanu i Kongregacji ds. Świętych, dwóm organom Stolicy Apostolskiej, które są kluczowe dla przyspieszenia procesu beatyfikacyjnego.

Nasz komentarz: Żydzi oskarżyli polskiego prymasa o antysemityzm i próbują doprowadzić do zablokowania jego procesu beatyfikacyjnego. Jak widzicie, żydowska akcja antypolska rozwija się na wszystkich frontach. Teraz uderza w jednego z najwybitniejszych przedstawicieli Kościoła katolickiego; w człowieka, który przestrzegał przed niszczycielskim wpływem masonerii i komunizmu; w człowieka, który wskazywał, że receptą uzdrowienia Polski jest budowanie ładu społecznego na podstawowych zasadach moralności chrześcijańskiej oraz nakazywał zdecydowanie odcinać się od wpływów idei propagujących rozkład moralny i niewiarę.

Podczas wojny kardynał Hlond przebywał na emigracji: najpierw w Rzymie, potem w Lourdes, a następnie w benedyktyńskim zakonie w Hautcombe w Sabaudii. Aresztowany przez Gestapo i nakłaniany do współpracy oraz stworzenia wspólnego frontu anty-sowieckiego odmówił stwierdzając, że „tylko wolna Polska może pertraktować i wchodzić w układy ze swoimi sąsiadami”. Wywieziony do miejscowości Wiedenbruck w Westfalii pozostawał pod stałym policyjnym nadzorem. W wielkanocny poranek 1945 roku miejscowość została wyzwolona przez wojska amerykańskie. Kardynał Hlond udał się do Rzymu, a stamtąd do Polski. 8 września 1946 wraz z całym Episkopatem, w obecności miliona Polaków, dokonał na Jasnej Górze aktu poświęcenia kraju Niepokalanemu Sercu Maryi.

– Od piotrowej stolicy (…) zasyłam Ci w tej godzinie tragicznej, Polsko najdroższa, swe tęskne pozdrowienie prymasowskie, wyrazy najgłębszego podziwu i umiłowania – pisał kardynał do Polaków w czasie wojny. – Hołd składam niezrównanej armii, która bijąc się za Polskę i o Boga w Polsce, z walecznością bez przykładu w dziejach, morzem szlachetnej krwi przelanej, stwierdziła przed światem prawa narodu do niepodległości i religijnych swobód.

Wiecie co? Nic dziwnego, że Żydom nie podoba się proces beatyfikacyjny prymasa Hlonda. Odważny, bezkompromisowy, ujmujący się za Polakami hierarcha Kościoła katolickiego jest dla nich nie do przyjęcia. Gdyby kardynał Hlond żył dziś, „Wyborcza” nazywałaby go kapłanem nienawiści i niszczyła na każdym kroku. Takich hierarchów bardzo brakuje w dzisiejszym polskim Kościele.

Źródło: ajc.org, polskieradio.pl

Za: http://wprawo.pl/2018/05/25/komitet-zydow-amerykanskich-protestuje-przeciw-beatyfikacji-kardynala-augusta-hlonda/

——————————————————————