20 Listopad 2018

Marie Stopes nie będzie mogło przeprowadzać jakichkolwiek „zabiegów” aborcyjnych na terenie Kenii. Chociaż decyzja kenijskiego rządu przez lewicowo-liberalne media w USA i Wielkiej Brytanii ukazywana jest jako pochopna i zaskakująca, rzeczywistość okazuje się całkowicie odmienna.

Marie Stopes wielokrotnie proszono o zaprzestanie reklamowania aborcji w radiu. Mimo ponawiania próśb, wszystkie apele okazały się nieskuteczne. Dodatkowo, sama działalność organizacji głoszącej takie hasła jak „dziecko wyborem, a nie szansą”, była sprzeczna z kenijskim prawem, dopuszczającym aborcję jedynie w przypadku zagrożenia życia matki. W końcu Kenijska Komisja Medyczna w porozumieniu z władzami postanowiła podjąć bardziej stanowcze działania.

„Marie Stopes Kenia jest wezwane do natychmiastowego zaprzestania wszelkich form usług aborcyjnych we wszystkich placówkach na terenie republiki” – czytamy w liście Kenijskiej Komisji Medycznej. Dodatkowo, władze medyczne wezwały organizację do składania tygodniowych raportów ze swojej działalności przez kolejne 60 dni.

Decyzja nastąpiła na skutek wpłynięcia wielu skarg i petycji od środowisk związanych z organizacjami pro-life, oraz przedstawicielami kenijskiego odpowiednika Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. – Materiały użyte w celu promocji aborcji były przygotowane nieprofesjonalnie, dodatkowo ukazując aborcję jako coś cool (…) Amerykańscy demokraci wdrażali na siłę proaborcyjną narrację oraz promocję LGBT. Ta agenda jest całkowicie obca naszej kulturze – powiedział odpowiedzialny w kenijskim parlamencie za media Ezekiel Mutua.

Marie Stopes jest jedną z największych międzynarodowych organizacji przeprowadzających aborcję. Zatrudnia 12 tys. pracowników w 37 krajach. W Kenii obecna jest od 1985 roku i działa w 22 placówkach na terenie całego kraju.

Jak się okazuje Afryka potrafi być bardziej humanitarna niż „cywilizowana” Europa…

Źródło: pch24.pl

Za: magnapolonia.org/

———————————————-