7 Grudzień 2018

Gościem Mediów Narodowych był dr Stanisław Krajski, historyk filozofii i autor takich książek, jak: „Masoneria polska 1993 : fakty, konteksty, komentarze”, „Masoneria polska 1999” czy „Polska i masoneria. W przededniu wielkiego krachu”. Jego najnowsza książka to „Masoneria polska 2018. Wojna demonów”.

Koncentruje się ona na walce masonerii z Kościołem w Polsce. Kto jest piątą kolumną Kościoła w Polsce? Jakie związki ma Mateusz Morawiecki z możnymi tego świata? Kim jest grupa Chabad-Lubawicz i jakie są jej plany wobec Polski? Na te wszystkie pytania stara się znaleźć odpowiedź Stanisław Krajski.

Najciekawszym bodajże wątkiem rozmowy w studiu Mediów Narodowych była kwestia sekty Chabad Lubawicz, której zwierzchnikiem w naszym kraju jest rabin Szalom Dow Ber Stambler, najbardziej znany z dociekających pytań w kwestii odpowiedzialności Żydów za Holokaust ich braci zadanych mu na antenie TVP przez Adriana Klarenbacha. Dr Krajski z kolei premiera Morawieckiego określił jako kontakt tej żydowskiej sekty na Polskę.

Centrala Chabad Lubawicz mieści się w Nowym Jorku. Jedną z kluczowych figur Chabadu jest były wiceprezydent Al Gore, którego ojciec był niegdyś przyjacielem słynnego Armanda Hammera, a ten przyjacielem „Lenina”.

Główną księgą Chabadu jest „Tania”, którą Eduard Hodos nazywa drugim „Mein Kampf”, opartym na „Protokołach Mędrców Syjonu”. Ksiega i wszyscy rabini Chabadu dzielą ludzkość na ludzi, czyli Żydów – „naród wybrany” i resztę – ogromną większość ludzkiej populacji jako goim – czyli bydło. Tu w niczym nie różnią się od wszystkich talmudystów.

Chabad uważa za gojów nawet świeckich Żydów. Stąd bierze się tak szokująca różnica w planach redukcji ludzkości: ma być kilkanaście milionów Żydów, ale na równe z nimi prawa może zasługiwać zaledwie kilkaset tysięcy.

Henryk Pająk, pisarz i wydawca kilkudziesięciu książek o tematyce narodowej, jeden z pierwszych w III RP piszących o niewygodnych kwestiach stosunków polsko-żydowskich oraz o zbrodniach banderowców, m.in. wydał wspomnienia płk. Stanisława Żochowskiego z Australii, byłego szefa Sztabu Narodowych Sił Zbrojnych pisze tak o sekcie w książce „Ostatni transport do Katynia 10+04+2010”:

– Jej istotą jest agresywny, wojowniczy ekstremizm na rzecz żydostwa oparty na podstawach talmudyzmu, co można nazwać szczególnym rodzajem geopolityki. Dobitnie o tym pisze rabin Eduard Hodos – zwierzchnik charkowskiej społeczności żydowskiej, nieprzejednany (rzekomo) przeciwnik sekty Chabad Lubawicz. Ujawnia on niedostępną dla gojów wewnętrzną sytuację w tej sekcie, rozpoznaną przez niego już w latach dziewięćdziesiątych, kiedy Chabad rozpoczął energiczną penetrację Rosji. Pamiętamy, jak to żydomasoński Klub Rzymski w 1968 roku zaplanował zmniejszenie populacji ludzkiej do połowy, a „przydział” dla Polski ustalono na 15 milionów tubylców. Tymczasem Chabad Lubawicz domaga się redukcji populacji ludzkiej do 600 milionów gojów, podczas gdy łączna liczba samej diaspory żydowskiej jest oficjalnie szacowana na około 13 milionów, ale nie brak szacunków podwajających tę liczbę.

————————————