6 Marzec 2019

Stany Zjednoczone starają się nadal izolować Syrię.
 
Próby podejmowane przez kraje bliskowschodnie i zmierzające do odbudowy stosunków z Damaszkiem zostały zawieszone po interwencji Stanów Zjednoczonych Ameryki – poinformowała gazeta „The Washington Post”, powołując się na źródła w administracji Białego Domu. 
 
Informatorzy „The Washington Post” twierdzą, że administracja 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa ostrzegła, że nałoży sankcje na te kraje, które wezmą udział w odbudowie niszczonej przez bojowników infrastruktury Syrii. To – zdaniem przedstawicieli Białego Domu – ma zmusić syryjskiego przywódcę do przeprowadzenia reform politycznych.

Oczywiste jest, że Stany Zjednoczone starają się nadal izolować Syrię, bo pozwoli to na wycofanie z tego kraju „wszystkich sił, którymi dowodzi Iran”. Rosja – przeciwnie, jak twierdzą źródła WP – wzywa Ligę Państw Arabskich do odbudowy więzi z Damaszkiem.

Rosyjski politolog, redaktor naczelny czasopisma informacyjno-analitycznego „Geopolityka” Leonid Sawin wyraził przekonanie, że podejmowane przez USA próby izolacji Syrii od innych państw bliskowschodnich są dość logiczne, ponieważ „jest to długoterminowa strategia, która została opracowana na długo przed tym, zanim doszło do syryjskiego kryzysu”. 

— Istnieje takie pojęcie jak państwo odszczepieniec, które pojawiło się stosunkowo dawno w administracji Białego Domu. Kierownictwo Syrii, podobnie jak innych państw, które nie podążają ślepo za Waszyngtonem, jest demonizowane. Naturalnie Stany Zjednoczone chcą stworzyć taką pulę państw odszczepieńców. Wcześniej funkcjonowały takie pojęcia, jak „państwa oszuści”, „oś zła”, do których zaliczano Iran, Kubę, Koreę Północną – powiedział politolog.

Ogólnie rzecz biorąc, Stany Zjednoczone tworzą narrację o wyraźnie negatywnym odcieniu i – naturalnie – partnerzy Ameryki i „neutralne państwa”, choć neutralnymi trudno je nazwać we współczesnej polityce, muszą adaptować się do możliwości, wpływów znacznie większych państw. USA wywierają presję na państwa regionu, aby doprowadzić do realizacji swojej strategii. Oczywiście będą karać tych, których uznają za winnych udzielenia jakiejkolwiek formy pomocy Syrii. W rzeczywistości USA zastraszyły cały Bliski Wschód – ocenił Leonid Sawin. 

Wśród członków Ligii Państw Arabskich już od dawna nie ma wyrazistych i silnych liderów, z wyjątkiem Iranu, który po rewolucji islamskiej zaczął prowadzić niezależną politykę.

— Reszta została zmuszona do dostosowania się do potrzeb i życzeń innych krajów. W świecie dwubiegunowym były to Stany Zjednoczone i Związek Radziecki. Państwa były albo jawnymi satelitami, albo balansowały między tymi dwiema grupami. Ale teraz, gdy powstała próżnia, [kraje] zaczęły dostosowywać się do polityki Waszyngtonu, zwłaszcza że Stany Zjednoczone zapewniły im jakąś pomoc — broń, środki finansowe, wysyłały doradców, tworzyły sieć organizacji pozarządowych – wyjaśnił ekspert.

— A nasze wpływy osłabły, dlatego musimy odbudować naszą rolę. Teraz bardzo trudno będzie przekonać kraje Bliskiego Wschodu do zajęcia bardziej zrównoważonego, adekwatnego, lojalnego stanowiska wobec Damaszku – dodał rosyjski politolog.

Przypomnijmy, że członkostwo Syryjskiej Republiki Arabskiej w Lidze Państw Arabskich zostało zawieszone w 2011 roku.

Za: https://pl.sputniknews.com/opinie/201903069981051-sputnik-syria-bliski-wschod-usa-polityczna-izolacja/
————————————————————