23 Marzec 2019

Prezydent USA Donald Trump powiedział w sobotę, że terytoria Syrii i Iraku w całości zostały wyzwolone z rąk dżihadystów z Państwa Islamskiego. Dodał jednak, że USA zachowają czujność w stosunku do Państwa Islamskiego. 

„Z przyjemnością donoszę, że razem z naszymi partnerami w ramach koalicji międzynarodowej do walki z ISIS, m.in. irackimi siłami bezpieczeństwa i Syryjskimi Siłami Demokratycznymi, Stany Zjednoczone wyzwoliły całe terytoria Syrii i Iraku, które znajdowały się pod kontrolą ISIS – 100% kalifatu” – podano w komunikacie rozpowszechnionym przez Biały Dom.

Przypomnijmy, że wczoraj rzeczniczka Białego Domu Sarah Sander oświadczyła, że terytorium Syrii jest całkowicie wolne od terrorystów z Państwa Islamskiego. Sander podkreśliła, że „Państwo Islamskie nie kontroluje już nawet najmniejszego kawałka terytorium Syrii”. Jej słowa potwierdził prezydent Trump.

„Macie tutaj mapę. Gratulację. Myślę, że to najwyższy czas” – powiedział Trump.

—————————————

Komentarze:

Marcin Janotta

To rosjanie nic tam nie zrobili???

========================= 

Jacek Foremniak

Wyzwolone od pewnej śmierci … czyli zostali natychmiastowo ewakuowani, nie po to szkoleni przez agentow CIA , żeby tak marnie zginąć , będą jeszcze potrzebni – trupy nie. Szykuje się następne ognisko zapalne … ale gdzie???

========================= 

Richard Rutkowski

Tak samo jak Europe od faszyzmu wyzwolili Jankesi i Angole! USA – ca. 300 tys., Angole 450 tys., Rosjanie 27 milionow. Co za hipokryzja. Jeszcze za swoje zbrodnie kiedyś zapłacą: http://wyborcza.pl/…/1,121681,17844725,Ile_milionow…

=========================

Grzegorz Skórski

Że co oni zrobili??

=========================

Za: https://pl.sputniknews.com/swiat/2019032310103868-sputnik-usa-trump-koalicja-isis-syria-irak/

=========================

Wstyd się przyznać Trumpowi do porażki poniesionej w Syrii. A może inaczej – nie mogą waszyngtońscy syjoniści strawić porażki swoich najemników z ISIS – bo miał być “Wielki Izrael”, stworzony na terytoriach Syrii i Iraku a tu “wielki klops”. No więc trzeba odwrócić sytuację i przypisać sobie zwycięstwo, a w tym czasie niedobitki z ISIS wywieźć gdzieś na zachód lub do Izraela, może się jeszcze przydadzą np. w Wenezueli?…