30 Marzec 2019

Prezydent USA Donald Trump i przewodniczący Korei Północnej Kim Dzong Un w czasie drugiego szczytu USA-KRLD w Hanoi

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zasugerował, aby przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un wysłał całą północnokoreańską broń jądrową do Ameryki – informuje Reuters.
 
Agencja wyjaśnia, że taki wniosek został sformułowany przez Waszyngton na szczycie w Wietnamie w dniach 27-28 lutego. Był to jeden z punktów atutowych całkowitego rozbrojenia nuklearnego KRLD.

Oprócz bezpośredniego przekazywania głowic, Pjongjang miał całkowicie zdemontować krajową infrastrukturę nuklearną, wyeliminować programy rozwoju broni chemicznej i biologicznej,zlikwidować pociski balistyczne i wyrzutnie oraz zamknąć zakłady produkcyjne w tym zakresie.

Zaproponowano również przeniesienie wszystkich naukowców i techników w dziedzinie programu nuklearnego na tory działalności komercyjnej oraz zapewnienie pełnego dostępu inspektorom amerykańskim i międzynarodowym do wszystkich obiektów będących przedmiotem zainteresowania.

Kim Dzong Un odrzucił tę ofertę. Tego samego dnia szczyt został zakończony przed terminem, strony nie doszły do konkretnych porozumień i nie podpisały wspólnego oświadczenia.

Za: https://pl.sputniknews.com/polityka/2019033010133243-Trump-korea-bron-jadrowa-USA-sputnik/

————————————————

Tak wygląda hucpiarska polityka Trumpa i jego “ekipy”. Wygląda na to, że “elity” waszyngtońskie za bardzo uwierzyły w swoją siłę, i że siłą mogą nakazywać i rowiązywać sprawy globalne z korzyścią dla syjonizmu…

Kim Dzong Un nie uległ tym dyktatom – po prostu “olał” Trumpa i wyszedł ze spotkania, tym samym zakończył “dialogowanie” … A tak pół żartem, pół serio, podsumowując końcowe wystąpienie Kim Dzong Una słowami “Hansa Klosa”: „Nie ze mną te numery, Bruner”.