13 Kwiecień 2019

Nareszcie przedstawiciel Konfederacji zabrał głos w sprawie Kamila Całka, który kilka dni temu poinformował w sieci, że w przyszłych wyborach do Europarlamentu będzie kandydował z list Konfederacji. Na prawicy zawrzało, gdyż wielu, w tym ja, nie wyobrażało sobie, by na liście koalicji zwanej „propolską” znalazło się miejsce dla byłego policjanta, syjonisty i adoratora Jonny’ego Danielsa. O sprawie szeroko informowałem na portalu wPrawo.pl i wezwałem władze Konfederacji do opamiętania (TUTAJ). Na szczęście liderzy koalicji pojęli, iż Całek jest osobą o wątpliwej wiarygodności i ten na listach się nie pojawi. 

Jeszcze wczoraj Kamil Całek cieszył się z poparcia Marka Jakubiaka w Konfederacji
Jeszcze wczoraj Kamil Całek cieszył się z poparcia Marka Jakubiaka w Konfederacji

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Listy Konfederacji nie są jeszcze przyklepane. Nie pozostaje nic innego jak liczyć na opamiętanie liderów koalicji, która według założeń miała realizować polskie interesy narodowe, a nie syjonistyczne zachcianki pod hasłem „walka z antysemityzmem”. Konfederacjo, jeżeli nie chcesz stać się syjonistyczną koalicją, zwaną inaczej PiS-bis; jeśli nie chcesz stracić poparcia setek tysięcy Polaków, to wyrzuć ze swych szeregów konia trojańskiego i posłusznych mu żołnierzyków o wątpliwej reputacji. Natychmiast! – pisałem w felietonie pt. Wyrzucić konia trojańskiego! Adorator Danielsa na listach Konfederacji. Obok żydowski cham i agent WSW [WIDEO]. Dziś (10.04.2019) wieczorem głos w sprawie zabrał jeden z liderów koalicji Robert Winnicki. Pan Całek nie jest kandydatem Konfederacji– na Twitterze oświadczył Winnicki.

Matthew Tyrmand udziela poparcia Piotrowi "Liroyowi" Marcowi. Konwencja Konfederacji (6.04.2019)
Matthew Tyrmand udziela poparcia Piotrowi „Liroyowi” Marcowi. Konwencja Konfederacji (6.04.2019)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W międzyczasie, zanim lider Ruchu Narodowego zabrał w tej sprawie głos, kilku działaczy powiązanych z Konfederacją, krytykę Całka, Jakubiaka oraz zachwalania poparcia Matthew Tyrmanda odebrało jako atak. Zupełnie niesłusznie. Podkreślam, leży mi na sercu, by koalicja, która przez Grzegorza Brauna została ochrzczona „propolska”, była wolna od politycznych mącicieli. Zależy mi na tym, by była naprawdę PROPOLSKA, a nie reprezentująca syjonistyczne zachcianki zwane „walką z antysemityzmem”. Jednak zaznaczam, aby to w pełni osiągnąć, należy wyrzucić z szeregów konia trojańskiego, z którego wyskoczy zapewne jeszcze niejeden żołnierzyk. Ponadto na zawsze należy się odciąć od żydowskiego chama, Matthew Tyrmanda, który jeszcze kilka miesięcy temu lżył wybitną historyk dr Ewę Kurek. 

W sprawie Całka zdążyliśmy z interwencją, jednak co by się stało, gdybyśmy nie zareagowali na czas, a syjonista znalazłby się na listach koalicji? Smród ciągnąłby się za Konfederacją do następnych wyborów. Dlatego Panie i Panowie koalicji, Polacy liczą na Waszą roztropność i transparentność. Nie zawiedźcie nas!

Przeczytaj także:

Za: https://wprawo.pl/2019/04/10/j-miedlar-presja-ma-sens-adorator-danielsa-poza-listami-konfederacji-czas-wyrzucic-konia-trojanskiego-wideo/

——————————————————-