21 Kwiecień 2019

Posągi Buddy w Bamianie (VI w. n.e., Afganistan) zostały zniszczone przez nietolerancyjną sektę, udającą, że jest islamska. Buddyzm w całej Azji pogrążył się w żałobie. Zachód prawie nie zwrócił uwagi.

Resztki ruin Babilonu (I tysiąclecie p.n.e., Irak) i związane z nimi muzeum zostały zajęte, splądrowane i zdewastowane przez bazę morską Stanów Zjednoczonych (i bazę polskiego wojska) podczas ofensywy Shock and Awe w 2003 roku. Zachód nie zwracał na to uwagi.

Rozległe połacie Palmiry (I tysiąclecie p.n.e., Syria) – legendarnej oazy Jedwabnego Szlaku – zostały zniszczone przez inną nietolerancyjną sektę, udającą, że wyznaje islam, choć jest gęsto obklejona metkami zachodnich agencji wywiadowczych. Zachód nie zwracał uwagi.

Dziesiątki kościołów katolickich i prawosławnych w Syrii zostało spalonych przez tę samą nietolerancyjną sektę, udającą, że wyznaje islam, sponsorowaną i uzbrajaną między innymi przez USA, Wielką Brytanię i Francję. Zachód nie zwracał na to żadnej uwagi.

Notre-Dame, która pod wieloma względami może być interpretowana jako Matrix Zachodu, jest częściowo pochłonięta przez teoretycznie ślepy ogień.

Zwłaszcza dach – setki dębowych belek, niektóre z XIII wieku. Metaforycznie można to zinterpretować jako spalenie dachu nad głowami społeczności Zachodu.

Zła karma? Wreszcie?

#          #          #

Wróćmy do sedna.

Notre-Dame należy do francuskiego państwa, które niemal nie zwracało uwagi na gotycki klejnot, który przetrwał osiem wieków.

Fragmenty arkad, chimer, płaskorzeźb, gargulców spadały na ziemię i przechowywano je w prowizorycznym depozycie na tyłach katedry.

W ubiegłym roku Notre-Dame dostała czek na 2 miliony euro na remont iglicy – tej, która właśnie doszczętnie spłonęła.

Według światowej sławy eksperta od Notre-Dame, Amerykanina, Andrew Tallona remont całej katedry kosztowałoby 150 milionów euro.

Ostatnio kustosze katedry i państwo francuskie byli praktycznie w stanie wojny.

Państwo francuskie zarabia co najmniej 4 miliony euro rocznie, pobierając opłaty od turystów za wejście do wież, ale oddawało jedynie 2 miliony euro na utrzymanie Notre-Dame.

Proboszcz Notre-Dame odmówił pobierania opłaty za bilet wstępu do katedry – jak to się dzieje na przykład w katedrze w Mediolanie.

Notre-Dame w zasadzie przeżywała dzięki darowiznom – to z nich wypłacano pensje jedynym 70 pracownikom, którzy nie tylko muszą nadzorować rzesze turystów, ale także organizować osiem mszy dziennie.

Propozycja państwa francuskiego, żeby zminimalizować gehennę – zorganizować loterię. To znaczy sprywatyzować zobowiązania i obowiązki państwa.

Więc tak, Sarkozy i Macron, oraz cała ich administracja, są bezpośrednio i pośrednio odpowiedzialni za ten pożar.

Czas na Notre-Dame miiarderów.

Pinault (Gucci, St. Laurent) zobowiązał się do przekazania na remont 100 milionów euro z osobistej fortuny. Arnault (Louis Vuitton Moet Hennessy) podwoił stawkę, obiecując 200 milionów euro.

Dlaczego by więc nie sprywatyzować tej cholernie wytwornej nieruchomości – w stylu kapitalizmu katastroficznego? Witamy w luksusowym apartamencie Notre-Dame, hotelu i przyległym centrum handlowym.

Tekst został pierwotnie opublikowany na blogu The Saker

Tłumaczenie: PRACowniA

Wreszcie ktoś to powiedział. Dzięki, Pepe!

Za: https://pracownia4.wordpress.com/2019/04/18/escobar-bamian-babilon-palmira-notre-dame/#more-10489
—————————————