3 Czerwiec 2019

Brazylia wycofała swoje zaproszenie dla Marii Teresy Balendria, która miała złożyć listy uwierzytelniające jako reprezentant uzurpującego sobie prezydenturę Wenezueli JuanaGuaidó. O „przełożeniu na bardziej dogodny moment” złożenia listów uwierzytelniających przez M. T. Balendria poinformował gen. Otavio Rego Barro – rzecznik prezydenta Jaira Bolsonaro. Sama zainteresowana również potwierdziła że zaproszenie skierowane do niej przez władze w Brasilii zostało wycofane. Zarazem, obowiązki przedstawiciela dyplomatycznego Wenezueli de iure wciąż pełni dyplomata uznawany za takiego przez prezydenta Nicolasa Maduro.

Według ekspertów proszonych o komentarz przez brazylijską edycję Reutersa, zmiana stanowiska Brasilii była efektem nacisków armii na prezydenta J. Bolsonaro. Stany Zjednoczone przekonały pierwotnie Brazylię do poparcia uzurpacji J. Guaidó a neokonserwatywny minister spraw zagranicznych Brazylii zadeklarował nawet w imieniu prezydenta gotowość przyjęcia na ziemi brazylijskiej bazy wojskowej USA (co później zostało zdementowane przez samego J. Bolsonaro). Brazylijska generalicja obawia się jednak zwiększonej penetracji USA w regionie Amazonii, co mogłoby zachwiać suwerennością Brasilii nad tamtejszymi złożami i zasobami naturalnymi. W brazylijskich kręgach wojskowych zwraca się uwagę, że nieudany zamach stanu w Wenezueli z 30. kwietnia miał umożliwić USA przejęcie kontroli nad bogatymi złożami wenezuelskiej części Amazonii.

Według największego brazylijskiego dziennika „Folha de São Paulo” i największej stacji telewizyjnej O Globo, zaproszenie dla M. T. Balendria zostało wycofane, natomiast listy uwierzytelniające dotychczasowego ambasadora nie zostały zwrócone, gdyż stanowiący zaplecze polityczne J. Bolsonaro brazylijscy wojskowi są przeciwni ingerencji USA w regionie i dążą do negocjacji z prezydentem N. Maduro. „Zdają sobie sprawę, że Brazylia ma do czynienia z rzeczywistością, w której Maduro nigdzie się na razie nie wybiera, a nawet jeśli by ustąpił, to Guaidó nie zostanie prezydentem, lecz władzę przejmie jakiś generał” powiedział brazylijskiemu Reutersowi prof. Oliver Stuenkel z Fundacji Getulio Vargasa w  São Paulo. Z kolei brazylijski dyplomata Paulo Roberto de Almeida stwierdził że „na (uwierzytelnienie) wysłannika  Guaidó nigdy nie zgodziliby się (brazylijscy) wojskowi, którzy już od pierwszego dnia zawetowali projekt amerykańskiej bazy wojskowej w Brazylii”.

(Na podst. br.reuters.com opr. R.L.)
Za: http://xportal.pl/?p=34733
——————————————————