7 Czerwiec 2019

 Iran szuka sojuszników w rywalizacji z USA. Z pomocą przychodzą Pakistan, Chiny i Indie

fot. REUTERS/Raheb Homavandi/File Photo /FORUM
 

W rywalizacji ze Stanami Zjednoczonymi, Iran próbuje pozyskać dla swojej strategii Pakistan, Chiny i Indie. Minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif odwiedził ostatnio kilka azjatyckich krajów. Zaproponował połączenie obsługiwanego przez Indie irańskiego portu Chabahar z pakistańskim Gwadar.

Zarif pod koniec maja odwiedził m.in. Islamabad. To była jego trzecia podróż do Pakistanu, odkąd premier Imran Khan objął urząd w sierpniu 2018 r. Szef irańskiej dyplomacji przeprowadził rozmowy nie tylko z Khanem, ale  także z szefem armii Qamarem Bajwą, marszałkiem Asadem Qaisarem i jego odpowiednikiem, Shah Mehmoodem Qureshi. Niewiele szczegółów dotyczących spotkań dotarło do mediów, z wyjątkiem komentarzy podkreślających koncentrację rozmów na zmniejszaniu napięć w regionie i na połączeniu irańskiego portu Chabahar oraz pakistańskiego Gwadar.

Port Chabahar ma ważne znaczenie dla stosunków między Iranem a Indiami, głównego rywala państwa pakistańskiego. Port jest centralnym punktem i filarem powstającego partnerstwa między Teheranem a New Delhi w ciągu ostatniej dekady i jest jedynym terytorium, które rząd w Teheranie był skłonny wydzierżawić obcemu państwu. Dla Indii Chabahar ma kluczowe znaczenie w strategii wobec Azji Zachodniej, Afganistanu i Azji Środkowej.

Irańczycy zaproponowali połączenie Chabahar z portem Gwadar, wybierając konkurencyjny wobec Indii i wart wiele miliardów dolarów chińsko-pakistański korytarz gospodarczy (CPEC).

Propozycja irańska połączenia i dostosowania ubogiego portu pakistańskiego  do współpracy z Chabahar ma wzmocnić strategiczne partnerstwo z rosnącym azjatyckim gigantem i skłonić Indie do większego zaangażowania w rywalizację regionalną po stronie Teheranu.

Irańczycy podejmują kosztowne ryzyko, prowokując Pakistańczyków do reakcji na obecność jego rywala na zachodniej granicy. Nie tak dawno temu Pakistańczycy aresztowali domniemanego indyjskiego szpiega Kulbhushana Jadhava, który posiadał ważną irańską wizę, a później twierdził, że prowadzi i wspiera irańskie ugrupowania terrorystyczne, operujące w Pakistanie.

W maju Teheran był zaskoczony decyzja Indii o zaprzestaniu importu ropy z powodu sankcji amerykańskich. Kraj ten cieszył się ogromnymi przywilejami, sprowadzając surowiec od trzeciego co do wielkości dostawcy ropy naftowej na świecie.

New Delhi podjęło jednak taką decyzję ze względu na niedawną kampanię wyborczą do  parlamentu. P​remier Narendra Modi nie chciał także rozpraszać swojej uwagi na ewentualne napięcia ze Stanami Zjednoczonymi. Jednak teraz, gdy jest już po wyborach, mówi się, iż New Delhi przywróci wkrótce import surowców energetycznych z Iranu.

W Islamabadzie Zarif zaproponował połączenie Chabahar z Gwadarem, a także zasygnalizował, że Iran i Chiny są po tej samej stronie w konfrontacji z administracją Donalda Trumpa. Ponadto Irańczycy dali do zrozumienia Indiom, że Chabahar nie będzie już „wyłącznym” indyjskim szlakiem do Afganistanu i że pozycja New Delhi jako sojusznika pierwszego wyboru Teheranu, teraz się zmieni.

Poprzez nową propozycję współpracy z Pakistanem, Irańczycy dążą do osiągniecia kilku celów.

Po pierwsze, Teheran stara się wywrzeć presję psychologiczną – jak sugeruje naukowiec z Teheranu i specjalista od stosunków chińsko-irańskich Mohsen Shariatinia. – Iran stara się unikać promowania Chabahar jako rywala Gwadar i dlatego sugeruje współpracę oraz łączność między tymi dwoma projektami – tłumaczy Shariatinia. W ten sposób Teheran – w jego opinii – może odzyskać zaufanie Pakistanu, a ono jest bardzo potrzebne, biorąc pod uwagę napięcia między Iranem a Arabią Saudyjską i podwyższone napięcia między Iranem a Stanami Zjednoczonymi w Zatoce Perskiej.

Po drugie, nowa propozycja ma umożliwić Teheranowi wykorzystanie kosztownego wybudowanego już gazociągu prowadzącego do Pakistanu. Irańczycy zainwestowali ponad 1 mld USD w rurociąg. Zakończyli swoją część projektu, od pola gazowego South Pars do granicy z Pakistanem. Islamabad nie wypełnił swoich zobowiązań. Irańczycy mają nadzieję, że poprzez połączenie portu Chabahar z Gwadar możliwe będzie transportowanie gazu do terminalu LNG i instalacji rafineryjnych w pakistańskim porcie. Dostęp do terminalu LNG Gwadar mógłby pomóc Iranowi w handlu gazem ziemnym.

Po trzecie, gdyby tę strategię udało się zrealizować, byłby to pozytywny sygnał dla Chin. Oznaczałoby to, że Iran jest zdeterminowany, by zaangażować się w inicjatywę Pasa i Szlaku (OBOR). Pekin zawsze uważał Teheran za istotną część projektu, ale Irańczycy nie zawsze spełniali chińskie oczekiwania w tym zakresie. Niechęć Iranu wobec głębszego zaangażowania w projekt  wynika częściowo z preferowania własnej strategii tranzytowej, czyli rozwinięcie trasy od Chabahar do Afganistanu i Azji Środkowej, połączenie jej z międzynarodowym korytarzem transportowym Północ-Południe.

W tej wizji Chabahar byłby ważnym węzłem łączącym Ocean Indyjski z Europą Wschodnią i śródlądową Azję Środkową. Indie stanowią kluczową część tej strategii, ale z powodu pojawiających się wątpliwości co do długoterminowych powiązań z Iranem w związku z sankcjami USA, proponowana łączność między Chabaharem a Gwadarem może sygnalizować zmianę priorytetów Teheranu.

Po czwarte, łącząc Chabahar z Gwadar, Iran mógłby zrównoważyć pragnienie Arabii Saudyjskiej obecności w porcie. Na początku tego roku Rijad ogłosił gotowość zainwestowania 10 mld USD w instalacje rafineryjne w pakistańskim projekcie. W tym kontekście łączność między Chabahar i Gwadar mogłaby pomóc Iranowi udaremnić wysiłki Arabii Saudyjskiej, mające na celu wywarcie wpływu na wschodnią granicę Iranu, a także skłonić Islamabad do przywrócenia równowagi w stosunkach z obu krajami.

Jak oceniają analitycy, żadne z tych rozwiązań nie jest dobre dla Indii. Jeśli dojdzie do nawiązania prawdziwej łączności między Chabahar i Gwadar, Indie w efekcie będą dążyć do realizacji dwóch głównych celów w Chabahar: do zrównoważenia obecności Chin w regionie i zapewnienia dla siebie wyłącznej drogi do Afganistanu oraz Azji Środkowej, która ominie Pakistan.

Irańsko-pakistańska współpraca tranzytowa byłaby również problematyczna dla celów USA w Afganistanie, gdzie Waszyngton od dawna skarży się na niekonstruktywną rolę Islamabadu w rozmowach pokojowych.

Chabahar to alternatywna trasa handlowa dla Afganistanu, która mogłaby zmniejszyć zależność Kabulu od Pakistanu.

Jeśli sankcje USA zmuszą Indie do ponownego rozważenia handlu energią z Iranem, New Delhi będzie musiało zaakceptować konsekwencje swoich decyzji także w innych aspektach stosunków dwustronnych z Irańską Republiką Islamską – oceniają eksperci.

Źródło: al-monitor.com

AS

Za: https://www.pch24.pl/iran-szuka-sojusznikow-w-rywalizacji-z-usa–z-pomoca-przychodza-pakistan–chiny-i-indie,68816,i.html

—————————————————————