10 Czerwiec 2019

Według tego sondażu gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę w obu wariantach PiS może liczyć na 40,8 punktów procentowych, reszta ugrupowań ma inne wyniki z zależności od ewentualnego wystartowania w koalicji.

W wariancie pierwszym, na miejsc drugim, po Prawie i Sprawiedliwości, znalazła by się Platforma Obywatelska z poparciem 19,1 punktów procentowych, następnie Wiosna Roberta Biedronia (8,8), SLD (6,0), Kukiz 15 (3,4), Ruch Narodowy (2,2), KORWiN (2,1), Partia Razem (1,7), Nowoczesna (1,6) oraz Zieloni (0,3). 8,8 % Ankietowanych nie wiedziało na kogo zagłosuje.

W wariancie drugim, czyli koalicyjnym, po Prawie i Sprawiedliwości, znajdowała by się “Koalicja dla Polski” (PO + PSL) z wynikiem 24,1 punktów procentowych, następnie Koalicja Lewicowa (Wiosna + SLD + Partia Razem), Kukiz (3,9), KORWiN (2,7), Ruch Narodowy (1,9) oraz Zieloni z wynikiem 1,2 punkta procentowego. W takim wypadku liczba niezdecydowanych wynosi 12%.

Warto zauważyć że pomimo braku uwzględnienia Konfederacji, Ruch Narodowy ma poparcie 2,2%, co jest wynikiem wyższym niż podczas wyborów samorządowych, w których RN uzyskał 1,2%. Ponad to w wariancie pierwszym wyprzedza on swojego aktualnego koalicjanta, partię Janusza Korwin-Mikkego. Wygrywa także z Partią Zielonych (0,3), Nowoczesną (1,6) oraz Partią Razem (1,7).

Z badania wynika, iż gdyby opozycja nie postanowiła startować w koalicji, to rządzące Prawo i Sprawiedliwość mogło by walczyć o większość konstytucyjną.

————————————————–

Komentarze:

Te wszystkie badania opinii mają jedynie na celu uwiarygadnianie oszustwa wyborczego. Nikt niczego nie bada…

Dokładnie. Sondaże kreują rzeczywistość wyzwalając odruch stadny i przekonanie – rzekomo – zmarnowanego głosu. Nie wiem po co to przytaczać. Apeluje więc do wszystkich, którzy nie chcą być kolonią Izraela, aby wzięli d…ę w troki i zaczęli aktywnie działać nie patrząc absolutnie na wypociny żydowskie produkujące sondaże… Drukować ulotki i zbierać podpisy na Konfederacje. Gdyby każdy z tutaj komentujących i czytających pobrał z internetu jakąś ulotkę Konfederacji i wydrukował przynajmniej 10 sztuk i podrzucił sąsiadom do skrzynki na listy – byłby to dobry uczynek, by więcej ludzi dowiedziało się o Konfederacji – jedynie polskiej organizacji – mówi Piotr P.