14 Lipiec 2019

Szanowni Państwo,

dziś pozwalam sobie napisać do Państwa w sprawie lokalnej inicjatywy, która ma, jestem o tym przekonany, znaczenie nie tylko lokalne.

Na 20 lipca zaplanowana jest kolejna, pierwsza w Białymstoku, parada lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów (LGBT).

Sprzeciw wobec tej zaakceptowanej przez miasto imprezy wyraziła jedna z mieszkanek, zbierając na naszej stronie ponad 10 tysięcy podpisów pod stworzoną przez siebie petycją.

http://www.citizengo.org/pl/171560-nie-dla-marszu-srodowisk-lgbt-w-bialymstoku-20072019

===============================================

Lesbijki, geje, biseksualiści i transseksualiści szykują 20 lipca

kolejną okazję dla swoich bluźnierczych i moralnych prowokacji.

Wesprzyj protest mieszkańców Białegostoku.

Podpisz petycję do Prezydenta miasta Tadeusza Truskolaskiego

PODPISZ

==============================================

Te uliczne marsze odbywające się w całej Polsce, są narzędziem oswajania opinii publicznej z postulatami politycznymi środowisk mniejszości seksualnych, czyli małżeństwami jednopłciowymi oraz adopcją przez nie dzieci.

Kiedy po raz pierwszy występowałem przeciwko tego rodzaju imprezie w 2010 roku w Warszawie, wskazując na dalekosiężne cele polityczne ideologii lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów (LGBT), wiele osób (szczególnie ze środowisk homoseksualnych) mówiło mi, że moje działanie to niezdrowa psychoza, że w Polsce geje i lesbijki wcale nie domagają się ślubów, ani tym bardziej adopcji dzieci.

Przekonywano mnie, że mająca wtedy przejść ulicami Warszawy europejska parada gejów i lesbijek to wydarzenie z domeny kultury, sztuki, oraz pełna radości impreza dla rodzin, nie mająca nic wspólnego ze zmianą definicji małżeństwa i zakwestionowaniem prawa każdego dziecka do wychowania w rodzinie złożonej z mamy i taty.

Dziś już chyba nikt z nas nie ma wątpliwości, że poza postulatami tzw. równości małżeńskiej i prawa do adopcji lobby lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów idzie znacznie dalej.

http://www.citizengo.org/pl/171560-nie-dla-marszu-srodowisk-lgbt-w-bialymstoku-20072019

Na paradach (w Gdańsku i Warszawie) dochodzi do, raniących uczucia religijne wielu Polaków, bluźnierczych manifestacji.

Wielkie międzynarodowe korporacje działające w Polsce (np. IKEA, czy Volvo) narzucają swoim pracownikom nie tylko to jak mają się zachowywać i zwracać do przedstawicieli mniejszości seksualnych, ale także to, co mają na ten temat myśleć.

Ewentualne zastrzeżenia pracownika są karane wyrzuceniem z pracy.

Nie ma wątpliwości, że taka otwarcie totalitarna praktyka ze strony pracodawcy, to de facto zamach na wolność nas wszystkich.

Gejom, lesbijkom, biseksualistom i transseksualistom nie chodzi dziś już tylko o tolerancję i równość, ale o afirmację i całkowitą dominację w życiu publicznym ideologii spod znaku tęczy.

Każdego, kto śmiałby się temu przeciwstawić można bezkranie nazwać homofobem, transfobem lub chorym z nienawiści bigotem, dla którego nie ma miejsca w nowoczesnym, postępowym społeczeństwie, w szkole, na uczelni, w miejscu pracy, wspólnocie lokalnej.

Jest dla mnie osobiście czymś bardzo budującym, że mimo lat indoktrynacji tzw. poprawnością polityczną, wielu Polaków nadal nie godzi się na tęczowy dyktat i aktywnie protestuje.

Ilekroć widzę taki lokalny sprzeciw namawiam do jego wsparcia także tych z nas, którzy nie są mieszkańcami danego miasta.

Powód jest prosty.

Lokalne parady gejowskie to nie są manifestacje mniejszości seksualnych zamieszkujących daną miejscowość, ale zwiezionych autokarami z całego kraju aktywistów gejowskich i lesbijskich. To po prostu dobrze zorganizowane imprezy propagandowe, finansowane przez wielkie międzynarodowe korporacje, oraz wspierane przez ambasady państw traktujących nasz kraj jako pole kulturowej kolonizacji.

Białystok mierzy się z tym problemem po raz pierwszy i zasługuje na wsparcie nas wszystkich.

http://www.citizengo.org/pl/171560-nie-dla-marszu-srodowisk-lgbt-w-bialymstoku-20072019

Nasz opór pozornie może wydawać się bezskuteczny.

Jednakże badania społeczne w krajach, które w uścisku tęczowych ideologów znajdują się znacznie dłużej (jak np. USA) pokazują, że akceptacja dla dominacji kultury gejowskiej, szczególnie w młodym pokoleniu systematycznie, od kilku lat, spada.

Dlatego głęboką wierzę, że każdy nasz głos sprzeciwu ma sens.

Z wyrazami szacunku
Paweł Woliński z całym zespołem CitizenGO

CitizenGO jest organizacją aktywnych obywateli,którzy bronią życia człowieka, rodziny i płynących z godności człowieka podstawowych wolności. Naszą działalność opieramy na chrześcijańskiej antropologii. Aby dowiedzieć się więcej na nasz temat, kliknij tutaj. Możesz też znaleźć nas na portalach Facebook lub Twitter.

———————————————————————-