2 Sierpień 2019

W 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego ulicami stolicy przeszedł marsz upamiętniający to wydarzenie. Organizatorami byli narodowcy. Relację live prowadziła telewizja wRealu24. To było wczoraj. Dziś już relacji nie zobaczycie, ponieważ YouTube usunął film „z powodu naruszenia warunków korzystania z serwisu”. Co oznacza ta informacja? Oznacza, że według lewackich propagandystów zarządzających serwisem YouTube, Marsz Powstania Warszawskiego jest imprezą, której pokazywać nie wolno.

W mojej książce „Żydzi, gender, multikulti, czyli oszustwo i szajba” (zamów TUTAJ) piszę o lewicowej propagandziektórej celem jest przerobienie ludzi na bałwany bez tożsamości. Piszę o metodach, którymi pierze się nam mózgi. Ostrzegam, że niezależny media internetowe są do odstrzału, a Marsz Powstania Warszawskiego i Marsz Niepodległości mają zostać zniszczone. I tak się dzieje.

 

Co robić? Jeżeli niezależne prawicowe media mają przetrwać, to muszą przygotować się do funkcjonowania poza YouTube. Trzeba budować własne platformy internetowe, bo pewnego dnia obudzimy się i nie będzie Teleranka. YouTube po prostu skasuje wszystkie kanały prawicowe i będzie pozamiatane. Tak jak stało się to w przypadku kanału Jacka Międlara, który został wyłączony, a odwołanie w tej sprawie trafiło do kosza. Dlatego Jacek buduje niezależny od YouTube kanał wPrawo.pl, a jest to możliwe dzięki wsparciu czytelników portalu, za co serdecznie dziękujemy. To jedyne wyjście. Zabawy w ciuciubabkę z YouTube niczego dobrego nie przyniosą.

Zobacz też:

 
—————————————————————————-