18 Maj 2020

Polska nie ma w tym roku szczęścia, po suszy i epidemii koronawirusa nadciąga kolejna plaga w postaci Rafała Trzaskowskiego, w roli potencjalnego prezydenta Polski.

Rządy Trzaskowskiego w Warszawie, to pasmo nieudolnych działań, niewywiązywanie się z obietnic wyborczych, marnotrawstwa publicznych pieniędzy oraz wsparcia dla ideologii uważanej przez większość Polaków za odchył od normy. Przypomnijmy sobie największe absurdy Trzaskowskiego. Za rządów Trzaskowskiego zainstalowano nowe bramki w warszawskim metrze. Za nieco ponad pięćdziesiąt nowych bramek miasto zapłaciło ponad 11 milionów złotych. Bramki zainstalowano pomimo tego, że ze względów bezpieczeństwa oraz komfortu korzystania z metra, w coraz większej liczbie miast w Europie rezygnuje się z bramek. Trzaskowski był również autorem wydania miliona złotych na tzw. wypoczynek na asfalcie na Placu Bankowym, na którym mieszkańcy stolicy byli narażeni na hałas i smród spalin samochodowych.

To inicjator realizacji pomysłu na dofinansowanie promocji LGBT w warszawskich szkołach, oraz wydania setek tysięcy złotych na malowanie ławek na tęczowo aby w ten sposób wspierać promocję LGBT. Za Trzaskowskiego podjęto decyzje o zakupie południowokoreańskich tramwajów dla Warszawy, pomimo tego, że polskie firmy słyną z produkcji najnowocześniejszych tramwajów na świecie. Warszawa Trzaskowskiego, to drastyczna podwyżka opłat za wywóz śmieci oraz zbiorowa odpowiedzialność mieszkańców za niewłaściwą ich segregację. Platformerski prezydent Warszawy odpowiedzialny jest za żłobkowy chaos oraz klapę projektu Wyprawka dla Warszawskiego Malucha, w ramach której miasto oferowało rodzicom niemowląt zestaw ubranek i środków higienicznych. Niestety wyprawka docierała z takim opóźnieniem, ze dzieci zdążyły już wyrosnąć z przekazanych przez miasto ubranek. Koszt jednego zestawu to kwota 550 zł, mimo że w opinii rodziców jego rzeczywista wartość nie przekracza 300 złotych. Rodzice zastanawiali się kto “przytulił” resztę pieniędzy z deklarowanej wartości wyprawki.

Przypomnijmy, że Trzaskowski w trakcie wyborczej licytacji z kandydatem PiS Patrykiem Jakim, obiecał mieszkańcom budowę trzeciej, czwartej a nawet piątej nitki metra. Minęło półtora roku rządów Trzaskowskiego w mieście i jak na razie nie ma nie tylko planów budowy trzeciej nitki, ale druga nitka jest jeszcze w budowie. Warszawiacy komentują nieudolności swojego włodarza stwierdzeniem, że Ci którzy chcą się przejechać trzecią czy czwartą nitką metra powinni jechać do Berlina. Trzaskowski kojarzony jest również z warszawską katastrofą fekaliową, w efekcie której warszawskie ścieki zanieczyściły Wisłę. Sytuację musiało ratować wojsko.

Listę głupot zamyka próba zaoszczędzenia w trakcie pandemii, kosztem zdrowia i życia Warszawiaków. Otóż prezydent Rafał wykoncypował, że skoro w trakcie pandemii ludzi jeździ mniej, to trzeba zmniejszyć częstotliwość połączeń, a niektóre można zupełnie zlikwidować. Tymczasem sytuacja wymagała zachowania częstotliwości połączeń a na niektórych odcinkach nawet ich zwiększenia aby ograniczyć możliwość bliskiego kontaktu między pasażerami. W efekcie przez kilka dni ludzie w dobie zagrożenia podróżowali w stłoczonych autobusach czy metrze. Następnie nie zgodził się na anulowanie opłat za parkowanie w centrum, zęby część mieszkańców mogła dojeżdżać do pracy własnymi autami i nie narażać się na zarażenie w stłoczonych autobusach czy metrze.

To, że ktoś tak nierozgarnięty jak on jest wiceszefem Platformy obrazuje doskonale stan kondycji intelektualnej PO, kreowanej przecież przez długie lata na partię inteligencką. Dziś jednak po żenującej kampanii Kidawy-Błońskiej, która nawiązała do wspaniałych tradycji z czasów kampanii Bronka Komorowskiego, Rafał Trzaskowski ma zbawić tonącą Platformę. Rafał kandydując na prezydenta Warszawy nie był wstanie wymienić wszystkich głównych dzielnic w mieście, pytanie więc jest oto czy kandydując na prezydenta Polski jest wstanie wymienić chociaż wszystkie województwa? 

Arkadiusz Miksa

Za: https://miksa.neon24.pl/post/155389,trzaskowski-trzecia-plaga-po-covidzie-i-suszy

——————————————————————–