29 Maj 2020

Wojna władz Poznania z XXXIX LO

Uczniowie pierwszej klasy XXXIX LO w Poznaniu prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Urszulanek prawdopodobnie nie będą mieli w 2020 roku wydanych państwowych świadectw promujących do następnej klasy i to nie z powodu koronawirusa a przez „koronaprezydenta.”

 Prezydent i rada miasta Poznania uporczywie odmawia rejestracji XXXIX Liceum Katolickiemu prowadzonemu przez Zgromadzenie Sióstr Urszulanek w Poznaniu. Jest to sztandarowy przykład „tęczowości” prezydenta i samorządu miasta, chociaż zarzekają się, że powodem nie jest ich antykatolicyzm. Na stronie internetowej w wyjaśnieniu stanowiska to skandaliczne postępowanie tłumaczy m.in. cytuję:

„Zezwolenie na założenie szkoły wydane zostało przez Wielkopolskiego Kuratora Oświaty (decyzją z 22 maja 2019 r.). Miasto Poznań i Prezydent Poznania nie mają uprawnień, by przekazać dane XXXIX LO do rejestru. Podjęcie takich działań nie ma oparcia w przepisach, byłoby to więc działanie bezprawne.”

„Zgoda Wielkopolskiego Kuratora Oświaty na założenie XXXIX LO wydana została w maju 2019 r. Natomiast w lipcu 2019 r. uchwalono sieć szkół publicznych, pomijając szkołę Sióstr Urszulanek, którą to uchwałę organ ten zaopiniował pozytywnie.”

Całość tutaj: https://www.poznan.pl/mim/info/news/stanowisko-miasta-w-sprawie-xxxix-liceum-ogolnoksztalcacego,147214.html

Jest to absolutna prawna bzdura, bo to Prezydent miasta Poznania odmówił rejestracji XXXIX LO wiosną 2019 roku jako pierwsza instancja.

Dyrekcja XXXIX LO odwołała się do Wojewódzkiego Kuratora Oświaty (prawnie w sprawie rejestracji, gdy istnieje rozbieżność stanowisk stron obowiązuje postępowanie dwuinstancyjne,) który jako druga wyższa instancja – co potwierdziła osobiście w TVP3 Pani Kurator, która uchyliła decyzję o odmowie rejestracji uznając w uzasadnieniu, że XXXIX LO spełnia wszystkie wymogi programowe i prawno – oświatowe.

Dalszym postępowaniem zgodnym z prawem i logiką powinno być zarejestrowanie przez Prezydenta m. Poznania tej szkoły ale tak się nie stało.

 Zamiast tego ten „samorządowiec” (dobrze sam się w Poznaniu rządzi) za pieniądze podatników przez rok wykorzystał wszystkie instancje drogi sądowej (od Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego aż po NSA,) gdzie z kretesem przegrał i pomimo tego do dziś rżnie głupa poprzez swojego adwokata, że nie zarejestruje LO bo żaden sąd nie nakazał mu tej rejestracji, wymyślając dodatkowo coraz to nowe „przeszkody prawne”, które nie pozwalają mu na rejestrację !

To tak jakby sąd pierwszej instancji orzekł niekorzystny wyrok i potem nie respektował zmiany wyroku na korzystny przez instancję nadrzędną !

 To jest właśnie „prawo” znacznej części totalnej oPOzycji do której ten „prezydęt” idealnie się wpisuje.

 Mam nadzieję, że ta część młodzieży i ich rodziny zapamięta tą lekcję „demokracji” przy następnych wyborach samorządowych, bo nic tak nie uczy jak baty na własnej skórze.

bambi441

—————————————————

Wybrane komentarze [wybór wg.pco]

janksero – 28 Maja, 2020 – 22:58
Cóż, szkoda mi tej znaczącej mniejszości, jaką są zapewne  patrioci  i katolicy w Poznaniu, ale ten osobnik sam się na prezydenta nie wybrał. Przy pierwszych wyborach można by pomyśleć, pomyłka, wprowadzenie w błąd, ale  w ponownych wyborach ten osobnik wygrał grubo  w pierwszej turze. Duchy na niego nie głosowały, to świadczy o prawdziwym, liberalno – lewackim klimacie miasta. Zwyczajowo, w każdego rodzaju wyborach, kandydat/ci Zjednoczonej Prawicy, sprawdzałem, ledwo co przekraczają… 20%. Kiedyś wyliczyłem sobie, że przewaga w tym mieście środowisk liberalno-lewackich to co najmniej  jak 3:1. A gdzie to bp Gądecki, gdzie z niedalekiego Gniezna „prymas Polski” , bp Polak? Nie słyszę, by byli z tamtejszej sytuacji niezadowoleni ? Jeśli frekwencja w wyborach jest ok 50 %, a PIS ma tam 20%, to szansa na to, że wśród  mieszkańców pow. 18 r.ż. spotkał bym zwolennika PiS jest jak 1 do 10. Współczuję, ale przedstawi Pan inne  cyfry? A i tak, poza domem może  się  i nie ujawni bo będzie się obawiał, że ziomkowie go zniszczą. A w domu to i za komuny można było sobie pozrzędzić i pogawędzić. Jeśli miasto jest niby nie na pokaz „katolickie” to jakim cudem taki osobnik wygrał i w drugich wyborach, i to  z ogromną przewagą, w pierwszej turze ?. Odpowiem. Bo zapewne jest w sercach większości mieszkańców miasta. Zresztą słyszałem, że Poznań, naprawdę współczuję, stał się centrum dewiacji LGBT itd. Ponoć ma najwięcej w Polsce klubów gejowskich gdzie przyjeżdżają się „zabawić”, / i dać młodym mieszkańcom zarobić: ) /, geje z  „Europy”. I bp. Poetz i ten kiedyś dyrygent chóru chłopięcego co miał HIV z księżyca nie spadli ani z Marsa  nie byli importowani. No to tej większości mieszkańców taka religijna szkoła naprawdę może być nie w smak ?. Bo po co katolickie kadry i elity w takim mieście?  Przepraszam za szczerość. Ale czy nie tak to wygląda? Najsłynniejsze w Polsce i… najliczniejsze „parady wolności”. Czyż nie tak.? I też, czyż nie ma w Poznaniu pogardy, dla tej „ciemnej”, katolickiej „ściany wschodniej”, poczucia wyższości, dla tych  jakichś dziwnych ziem „za Wisłą”?. Mam taką książkę, czyż dla poznaniaków „za Strzałkowem” nie zaczynała się już Azja ? No to jest teraz z prezydentem, ulubieńcem miasta , „nowocześnie”, „europejsko”. Wiem ,panu to nie pasuje, ale większości pasuje. A czemuż to bp. Gądecki nie każe bić w dzwony, nie czyni procesji, lamentów nie wszczyna? On tam przecież pasterzem ?. A wilki owieczki moralnie pożerają, deprawują, nie pozwalają się paść na Bożych pastwiskach. I cisza. Ale jak ten rząd kiedyś nie chciał przyjąć muzułmańskich „uchodźców”, to metropolita zabrał głos mocno oburzony. Nawet to sobie wydrukowałem.
janksero

Za: https://www.polishclub.org/2020/05/28/poznanska-lekcja-demokracji-wojna-o-liceum-siostr-urszulanek/

————————————————–