2 Czerwiec 2020

– Korporacja kradnie miliardy biednym i klasie średniej niszcząc przy tym planetę? Cisza. Policja zabija czarnych w USA? Cisza. Zdesperowani ludzie niszczą sklepy? Świat się wali. Jeśli nie widzisz kto tu jest katem a kto ofiarą to znaczy, że jesteś po stronie opresji i złodziei – napisał na Twitterze Jan Śpiewak komentując protesty w USA, do których doszło po śmierci czarnoskórego George’a Floyda, który zmarł po zatrzymaniu go przez białego policjanta.

Mój komentarz wprawo.plPisanie o „zdesperowanych ludziach” w przypadku osób, którzy niszczą i okradają sklepy oraz usprawiedliwianie ich jako „ofiary” korporacji i policji pokazuje, jak zdegenerowana jest lewica i do jakiego stopnia akceptuje przemoc. Jan Śpiewak nie jest bezmózgim prymitywem, ale osoba wykształconą z inteligenckiego domu. Jego ojciec, Paweł Śpiewak, jest profesorem i dyrektorem Żydowskiego Instytutu Historycznego. Jego matka, Helena Datner, uzyskała tytuł doktora nauk humanistycznych i jest członkiem Rady ŻIH. Jan Śpiewak jest magistrem socjologii, założycielem Żydowskiej Ogólnopolskiej Organizacji Młodzieżowej, publicystą „Krytyki Politycznej”, działaczem ruchów miejskich związanym z Partią Razem i Zielonymi. Można powiedzieć, że jest to lewicowa elita. I taki człowiek usprawiedliwia przemoc, dewastację i kradzież.

Właściwie nie powinno to dziwić. Komuniści traktowali przestępców jako swoich sprzymierzeńców, z pomocą których pozbędą się kapitalistycznych wyzyskiwaczy. Element kryminalny był traktowany przez bolszewię jako „ofiara” kapitalistów. A zatem popełnianie przez kryminalistów mordy i grabieże nie były ich winą, tylko winą systemu. Ta sama argumentacja pojawia się we wpisie Jana Śpiewaka. Dewastacja i kradzież jest czynem „zdesperowanych ludzi” i należy ją usprawiedliwić.

Oczywiście sytuacja byłaby inna, gdyby niszczono i rabowano żydowskie sklepy. Wtedy byłby to antysemityzm i pogromy wywołane tymże antysemityzmem zaszczepionym przez Kościół katolicki. Do tego doszłaby narracja o mowie nienawiści prowadzącej do Holokaustu. A w końcu okazałoby się, że za zamieszkami w USA stoją „faszyści”, czyli Konfederacja i Krzysztof Bosak. Tak wygląda lewacka wizja świata, w którym uczciwych ludzi uznaje się za „wrogów ludu”, a bandytów za „zdesperowanych ludzi” uprawnionych do kradzieży i niszczenia dorobku innych. Lewica i przemoc idą w parze.

Za: https://wprawo.pl/zdesperowani-ludzie-jan-spiewak-usprawiedliwia-niszczenie-sklepow-podczas-protestow-w-usa/

——————————————————-