15 Czerwiec 2020

Według oficjalnego nauczania Kościoła biskup, to ktoś stojący znacznie wyżej ponad zwykłymi śmiertelnikami, niby jakiś grecki heros (ἥρως),czyli półbóg

 KKK 938 Biskupi, ustanowieni przez Ducha Świętego, są następcami Apostołów; każdy z nich jest “widzialnym źródłem i fundamentem jedności w swoim Kościele partykularnym”

Także wszystko, co jest związane z biskupem ma charakter wielce uroczysty i podniosły. Wiernym pod żadnym pozorem nie wolno biskupa krytykować, nawet źle pomyśleć o biskupie im nie wolno.

Tej prostej, a jednocześnie jakże fundamentalnej, prawdy wiary zdają się nie rozumieć ci, którzy, będąc ochrzczonymi w KK,  ośmielają się nieprzychylnie komentować wypowiedź biskupa Długosza.

„Obecnie dwaj przedstawiciele naszej władzy, wybranej przez większość Polaków, uobecniają charyzmat dwóch ewangelistów, piszących słowami i czynami Ewangelię Twojego Syna. Ewangelista Mateusz – premier Morawiecki – pochyla się nad egzystencją naszego narodu, by żyło się lepiej. Z kolei ewangelista Łukasz – profesor Szumowski – jest przedłużeniem czynów Jezusa, troszcząc się o nasze życie i zdrowie”.

Ksiądz Kacper Kaproń”, franciszkanin:

„Chciałbym i ja dodać moje trzy grosze, równocześnie wykazać logikę i spójność z teologicznego punktu widzenia wypowiedzianych słów (co świadczy, że były one przemyślane, a przez tym trudniejsze do usprawiedliwienia) oraz wskazać na ich niedopuszczalność i tkwiący w nich błąd. (..)

A niestety nie mamy pewności, że to właśnie czysta Miłość kieruje dwoma wspomnianymi politykami. Bo być może kieruje nimi polityczna ambicja, chęć zysku, etc. (…)

To, co zrobił bp Długosz, to niemalże „kanonizacja za życia”.

Ponadto to, co zrobił bp Długosz, jest czysto politycznym i instrumentalnym wykorzystywaniem religii i prawd naszej wiary. Jest to także polityczne wykorzystywanie tak drogiego dla katolików miejsca – Jasnej Góry. A z takim postępowaniem nie można się zgodzić.”

Biskup Długosz jest krytykowany przez wiernych nie po raz pierwszy – kiedyś zdarzyło mu się śpiewając zatańczyć tango przed ołtarzem i zaraz poniosły się głosy jakoby niszczył wiarę katolicką.

 

„W związku z profanacją Najświętszej Ofiary, urzędu biskupiego i szat kapłańskich przez bp. Długosza na Jasnej Górze, czekamy na reakcję Ordynariusza miejsca którego obowiązkiem jest w trybie natychmiastowym nałożenie wszelkich kar kościelnych na bluźniercę, deprawatora i profanatora.

W przeciwnym razie Ordynariusz staje się współuczestnikiem skandalicznej profanacji i beneficjentem najcięższych kar kościelnych. Podobnie gospodarze – Zakon Paulinów – powinien być objęty zakazem sprawowania publicznego kultu i odbycia ekspiacji za dopuszczenie do tego barbarzyństwa. Współwinnymi są wszyscy obecni kapłani, bracia i siostry zakonne, którzy natychmiast nie podjęli protestu i powstrzymania gorszyciela. W następnej kolejności kary kościelne zaciągają wszyscy ochrzczeni katolicy, którzy byli uczestnikami tego gorszącego widowiska a nie podjęli protestu ani żadnego wyraźnego znaku sprzeciwu wobec tak strasznej profanacji. W dalszej kolejności kary kościelne spadają na Prymasa Polski, Przewodniczącego Episkopatu Polski, i wszystkich bez wyjątku biskupów (na emeryturze czy w stanie spoczynku także). Następnie z braku reakcji wszystkie te kary kościelne mogą przejść na sprawujących władzę w Stolicy Apostolskiej. Ponad to kary zaciągają wszyscy, którzy tego nieszczęśnika będą przyjmować pod swój dach bądź promować jego działalność (np. Zakon Redemptorystów i tzw. media toruńskie).

Mamy już dość niszczenia naszej Wiary przez uzurpatorów stanu kapłańskiego i urzędu biskupa! W przeciwnym razie będziemy zmuszeni użyć wszystkich środków danych nam na mocy Chrztu Świętego i na mocy Sakramentu Bierzmowania. Kościół to nie żydowski kahał, i posłuszeństwo należy się jednie obrońcom i krzewicielom Świętej Wiary.

https://gloria.tv/post/ikt7wcxg1aDk1zEVU9p1FiVKU

Zagubionym krytykantom należałoby przypomnieć słowa biskupa sandomierskiego  Krzysztofa Nitkiewicza

 

„Wielu internautów jest oburzonych słowami biskupa, które odbierają, jako stwierdzenie, że Polacy są najzwyczajniej zbyt głupi, aby móc samym zdecydować co jest słuszne, a co nie. Wskazują oni, że owszem na pewno znajdą się osoby, które w niektórych przypadkach mają wątpliwości, jednak nie można wszystkich wrzucać do jednego wora. Tym bardziej że większość teraz nie czuje się jak wierne owieczki, a barany prowadzone przez pasterza, który musi tłumaczyć, co jest białe a co czarne, bo same nie widzą różnicy. Nie da się ukryć, że takie stanowisko wysoko postawionego przedstawiciela Kościoła Katolickiego, potrafi zniechęcić, tym bardziej, gdy wsłuchamy się w słowa innych duchownych. W dzisiejszych czasach Kościół napotyka naprawdę duże problemy, ponieważ coraz więcej osób się od niego odwraca, a słowa takie jak biskupa Nitkiewicza, zdecydowanie nie pomogą.”

https://pikio.pl/kosciol-biskup-polacy-sa-glupi/

Zagubionym krytykantom należałoby przypomnieć również Katechizm

KKK 1792 Nieznajomość Chrystusa i Jego Ewangelii, złe przykłady dawane przez innych ludzi, zniewolenie przez uczucia, domaganie się źle pojętej autonomii sumienia, odrzucenie autorytetu Kościoła i Jego nauczania, brak nawrócenia i miłości mogą stać się początkiem wypaczeń w postawie moralnej.

 Wiez.pl,

Zdjęcia: You Tube; Twitter

Za: https://roux.neon24.pl/post/155913,ewangelisci-w-rzadzie-czy-biskup-dlugosz-niszczy-wiare

————————————————————-