30 Lipiec 2020

Szanowni Państwo,

aktywiści LGBT dokonali obrzydliwej profanacji!

Tęczowi bandyci zbezcześcili figurę Pana Jezusa przed kościołem św. Krzyża w Warszawie. Zrobili to na kilka dni przed rocznicą wybuchu powstania warszawskiego, w trakcie którego ten sam pomnik Zbawiciela upadł na ulicę i leżał pośród gruzów. To ich odpowiedź na naszą kampanię “Stop pedofilii”.

“To szturm! To atak! To tęcza”! (…) Jeb**e się ignoranci.”

Zadeklarowała “tolerancyjna” grupa LGBT, która dokonała profanacji. Jak oficjalnie podają na swojej stronie, zamierzają dokonywać kolejnych aktów wandalizmu i profanacji tak długo aż należące do naszej Fundacji samochody pokazujące prawdę o ideologii LGBT i “edukacji” seksualnej nie znikną z ulic.

Ci sami ludzie, którzy dopuścili się tego ohydnego aktu, stoją za niedawnym napadem na naszych wolontariuszy w Warszawie. Bandyci LGBT w biały dzień napadli na naszych kierowców w centrum stolicy. Poturbowali jednego z nich i zdewastowali naszą furgonetkę, która wyjaśniała mieszkańcom miasta na czym polegają pedofilskie Standardy Edukacji Seksualnej, według których lobby LGBT zamierza deprawować seksualnie nasze dzieci w szkołach.

Gdy po napadzie rozpętała się medialna burza, organy ścigania postanowiły namierzyć sprawców tego czynu. Policja zatrzymała niedawno podającego się za kobietę Michała Sz., jednego z głównych prowodyrów napaści na naszych działaczy. W trakcie zatrzymania stawiał on czynny opór policjantom i ubliżał słownie funkcjonariuszom. Niedługo później usłyszał zarzuty. Pomimo tego, że środowisko Michała Sz. publicznie zapowiadało kolejne akty przemocy i agresji, sąd odrzucił wniosek o jego tymczasowe aresztowanie i … puścił tęczowego bandytę wolno.

Szanowni Państwo, po profanacji warszawskiego pomnika Pana Jezusa widać wyraźnie do czego prowadzi pobłażanie agresywnym i bezczelnym przestępcom należącym do lobby LGBT. Po ataku na naszych wolontariuszy policja nawet nie ścigała sprawców, pomimo że uciekli do opuszczonej kamienicy znajdującej się 100 metrów od komisariatu. Dopiero afera medialna sprowokowała odpowiednie służby do słabej reakcji, która w żadnym wypadku nie jest wystarczająca.

Znane są personalia tęczowych bandytów, gdyż chwalą się swoimi przestępczymi dokonaniami w internecie. Nikt jednak nie kwapi się aby podjąć przeciwko nim zdecydowanie działania. Zamiast tego, otrzymują oni wsparcie.

Niedawno brali oni udział w szkoleniu z metod działalności organizacji anarchistycznych i terrorystycznych sfinansowanym przez władze miasta Warszawa. Powiązane z nimi środowiska otrzymują od władz stolicy setki tysięcy złotych na promocję homoseksualizmu i oswajanie społeczeństwa z perwersjami seksualnymi. W tym samym czasie przeciwko nam skierowana jest nie tylko przemoc fizyczna ale również machina biurokratyczna, której celem jest uniemożliwienie nam działalności.

Kilka dni temu radykalni i skrajni działacze należącej do lobby LGBT partii Razem złożyli w warszawskim ratuszu podpisy pod projektem uchwały zakazującej naszych akcji samochodowych na terenie stolicy! Jeśli uchwała zostanie przegłosowana przez Radę Miasta Warszawa, to nasze antyaborcyjne i antypedofilskie samochody nie będą mogły więcej wyjechać na ulice.

“Chcemy Warszawy przyjaznej dla wszystkich. Chcemy Warszawy wolnej od nienawiści.”

Napisali organizatorzy wymierzonej w naszą Fundację akcji uchwałodawczej.

Szanowni Państwo, właśnie na tym polegają kłamstwa i manipulacje wynikające z tęczowej ideologii. W trakcie gdy jedni aktywiści LGBT nawołują do zaprzestania nienawiści, ich koledzy z innych grup LGBT dokonują bandyckich napadów na naszych wolontariuszy. W tym samym czasie gdy domagają się miasta przyjaznego dla wszystkich, próbują wyrzucić innych z miejskiej przestrzeni publicznej.

Tak w praktyce wygląda tęczowa “tolerancja”. To jedynie propagandowy slogan, którego celem jest wywołanie zamieszania w umysłach Polaków i doprowadzenie do bierności naszego społeczeństwa w obliczu zagrożenia. Wiele lat temu udało im się już zastraszyć narody państw zachodu. Dzisiaj widzimy do czego to doprowadziło.

Nawet półtora roku więzienia będzie groziło za “dyskryminację” ze względu na tzw. “orientację seksualną”. Domaga się tego lobby LGBT, stojące za skandalicznym projektem ustawy, nad którym trwają obecnie prace w parlamencie Włoch.

Celem ustawy jest wprowadzenie nowego rodzaju przestępstwa – “homotransfobii”! Wie Pan na czym ma ono polegać?

Tego projekt już nie precyzuje. W praktyce do więzienia będzie można więc trafić za jakąkolwiek krytykę ideologii LGBT lub mówienie prawdy np. na temat epidemii HIV wśród homoseksualistów. Co więcej, jak donoszą media, oprócz aresztu za “homotransfobię” przewidziano także takie kary jak odebranie prawa jazdy i paszportu, zakaz wychodzenia z domu po pewnej godzinie czy nakaz odbycia prac społecznych na rzecz organizacji LGBT!

“I tak powinno być wszędzie. Homofobia to zbrodnia i powinna być karana z całą surowością”.

To tylko jeden z wielu komentarzy polskich aktywistów LGBT, którzy cieszą się z projektu ustawy forsowanej właśnie we włoskim parlamencie. Tęczowe lobby nie ukrywa, że takie same “prawo” powinno zostać wprowadzone w całej Polsce. Jednym z kroków do uczynienia tego jest projekt uchwały, który ma zakazać nam akcji na terenie Warszawy.

Jeszcze dalej niż Włochy poszła Holandia. Niedawno zakaz krytyki LGBT wpisano do … konstytucji tego kraju! Poprawkę przegłosowano 30 czerwca. Nie mam wątpliwości, że gdy tylko będzie to możliwe, podejmą takie próby również w naszym kraju.

Zakaz wszelkiej krytyki homoseksualizmu oraz innych perwersji seksualnych to jeden z kluczowych punktów, o które walczy lobby LGBT. W tym samym czasie te same środowiska głośno domagają się poszanowania “tolerancji”. Jak ona wgląda w praktyce?

Bandyci LGBT intensyfikują fizyczną agresję wobec naszych wolontariuszy – pobicia, zastraszania, podżegania do morderstwa. Demolują także nasze mienie – billboardy, samochody, plakaty, megafony itp. Za pomocą tych środków pokazujemy Polakom czym jest ideologia LGBT i powiązana z nią “edukacja” seksualna.

Regularnie profanowane i bezczeszczone są katolickie symbole, w szczególności wizerunki Pana Jezusa, Matki Bożej i Najświętszego Sakramentu. Do tego samego dochodzi na zarządzanych przez aktywistów LGBT grupach w mediach społecznościowych. Tęczowi profanatorzy co chwilę wymyślają kolejne sposoby na znieważenie chrześcijan i chwalą się tym w internecie. Na zachodzie sprawy poszły już o wiele dalej.

Tylko w tym roku we Francji spłonęło już 9 kościołów. Rok temu podpalono 2 katedry i 13 kościołów. Jak podają francuskie służby, każdego roku dochodzi tam do ok. 800 (!) aktów wandalizmu w kościołach i sytuacja się pogarsza. Podobnie ma być w Polsce.

“Na razie płoną katedry, na księży przyjdzie czas.”

Zadeklarował jakiś czas temu publicznie jeden z polskich aktywistów LGBT, po tym jak w ramach “Dnia bezpiecznej aborcji” podpalono katedrę w Meksyku. W ten sposób tęczowe lobby chce za pomocą gróźb, przemocy i aktów nienawiści zastraszyć wszystkich, którzy ośmielą się stanąć mu na drodze.

Szanowni Państwo, trwa prawdziwa wojna. Jej stawką jest przyszłość naszego narodu, naszych dzieci, naszego społeczeństwa. Wojna, którą możemy wygrać tylko jeśli obudzimy sumienia Polaków, dotrzemy do nich z prawdą o zagrożeniu i zmobilizujemy do działania.

Temu służy nasza ogólnopolska akcja “Stop pedofilii”, której celem jest mówienie czym jest ideologia LGBT i “edukacja” seksualna. To akcja, która wywołuje furię tęczowych bandytów.

W związku z eskalacją przemocy chcemy zintensyfikować naszą akcję i dotrzeć z prawdą do kolejnych Polaków. W najbliższym czasie chcemy w tym celu przeprowadzić kolejne jazdy antypedofilskich furgonetek, których tak bardzo nienawidzą aktywiści LGBT i dążą do ich fizycznej likwidacji. Koszt akcji zwiększa się gdyż chcemy zwiększyć bezpieczeństwo naszych kierowców i wolontariuszy biorących udział w tej kampanii. Aby dalej ją prowadzić, potrzebujemy ok. 8 000 zł.

Dlatego zwracam się do Państwa z prośbą o przekazanie 30 zł, 60 zł, 120 zł lub dowolnej innej kwoty aby walczyć o sumienia i umysły Polaków, docierając do nich z prawdą o ideologii LGBT zanim dotrze do nich propaganda tęczowego i deprawacyjnego lobby.

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro – Prawo do życia
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków
Dla przelewów zagranicznych – Kod BIC Swift: INGBPLPW

Profanacja figury Pana Jezusa w Warszawie “to nasze wezwanie do walki” – oświadczyli bandyci LGBT, którzy dokonali tego aktu. Nie ukrywają oni, że kolejne tego typu wydarzenia będą się nasilać.

Celem tych działań jest wywieranie presji na naszą Fundację abyśmy zaprzestali naszych działań. Nie zamierzamy tego zrobić i ugiąć się przed szantażem. Jednak do dalszego działania potrzebujemy Państwa wsparcia, na które bardzo liczę.

Serdecznie Państwa pozdrawiam,

Mariusz Dzierżawski 

Fundacja Pro – Prawo do życia
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków
www.stronazycia.pl

——————————————–