11 Wrzesień 2020

Mazowiecka kurator oświaty Aurelia Michałowska i Hanna Dobrowolska, polonistka i członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich skierowały do Rafała Trzaskowskiego listy przeciwko planowanemu wprowadzeniu warsztatów z elementami seksualizacji, które są adresowane do dzieci i młodzieży – donosi portal Polskiego Radia 24. Na projekt Trzaskowskiego z zakresu seksualizacji dzieci, planowo chce się przeznaczyć 3 266 000 zł.

Skandaliczna kwota ponad 3 milionów przeznaczona na seksedukacyjne warsztaty, podczas których dzieci w formie artystycznych działań np. będą rozpoznawać strefy intymne budzi słuszne obawy rodziców i środowisk oświatowych – pisze w liście Hanna Dobrowolska.

W projekcie celowo ukrywa się główne treści i miesza pojęcia. Warsztaty obejmować będą na przykład zagadnienia: mowy nienawiści, in vitro, życia uczuciowego, chorób przenoszonych drogą płciową (np. współczesna medycyna w walce z aids), tożsamości płciowej, pornografii, adopcji, przeciwdziałania przemocy, przeciwdziałania pedofilii, praw pacjenta, emocji, profilaktyki nowotworowej, seksu w internecie, stawiania granic i bliskości etc. – czytamy.

Członkini SDP zwraca uwagę na to, że „promocja projektu ma być zrealizowana: w urzędach, domach kultury, bibliotekach i komunikacji miejskiej m.st. Warszawy oraz w mediach społecznościowych miasta, co samo w sobie naraża dzieci poniżej 15. roku życia na kontakt z treściami prawnie zakazanymi”.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski konsekwentnie wspiera środowiska LGBT, co wiemy od początku prezydentury. Działania toczą się na kilku frontach. Jednym z ważniejszych, a mniej znanych i nagłaśnianych, jest budżet obywatelski Warszawy, który właśnie jest na finiszu głosowania – alarmuje Dobrowolska i zwraca uwagę na to, że dla uspokojenia opinii publicznej w projekcie „nie pojawia się edukacja seksualna”. Przypomina jednocześnie, że mazowiecka kurator oświaty wyraziła zdecydowany sprzeciw wobec planów wprowadzenia warsztatów z seksedukacji przez Trzaskowskiego.

Mazowiecka kurator oświaty Aurelia Michałowska wskazuje, że projekt Trzaskowskiego gwałci art. 48 oraz 53 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Przypomina, że wspomniany artykuł konstytucji stanowi, że to rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania. Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami.

Kurator zauważa, że miasto musi stosować się także do ustawy oświatowej. Prawo nie przewiduje kompetencji samorządu terytorialnego do realizowania zadań dydaktyczno-wychowawczych zastrzeżonych dla organów administracji rządowej oraz szkół i placówek – pisze Aurelia Michałowska.

Co istotne, lobbing w kwestii zakresu nauczania w szkołach ma także miejsce we Wrocławiu. Chociażby po śmierci Pawła Adamowicza, uprawiał go wrocławski prezydent Jacek Sutryk, który zarządził organizację lekcji na temat „mowy nienawiści” (PRZECZYTAJ), a które w praktyce były nauką „donosicielstwa” i polit-poprawnego bełkotu. Problem jest rozległy.

Źródło informacji: Polskie Radio 24

Za: https://wprawo.pl/3-miliony-zlotych-na-warsztaty-z-zakresu-seksualizacji-dzieci-projekt-trzaskowskiego-gwalci-konstytucje-i-ustawe-oswiatowa/

——————————————————–