17 Październik 2020

Jak donosi portal bham.pl burmistrz Manchesteru odmówił wprowadzenia trzeciego poziomu lockdownu w mieście.

Andy Burnham oskarżył rząd o próbę uczynienia z jego regionu „kozła ofiarnego” poprzez narzucenie najsurowszych środków bez wystarczającego wsparcia finansowego.

Zagroził też wszczęciem postępowania sądowego w związku z eksperymentalnymi restrykcjami „przeprowadzanymi tanim kosztem ”.

Dziś brytyjskie media donoszą, że Boris Johnson ma zignorować bunt, i mimo sprzeciwu ma dziś wprowadzić lockdown trzeciego poziomu w Greater Manchester.

Jak donosi Daily Telegraph, premier jest gotowy umieścić region w kategorii bardzo wysokiego ryzyka, nawet bez zgody Burnhama.

Oznaczałoby to, że Greater Manchester dołączyłby do Liverpoolu City Region — jak dotąd jedynego obszaru podlegającego największym restrykcjom.

Trzeci poziom restrykcji oznacza zaniknięcie wszystkich pubów i barów oraz zakaz spotkań osób z różnych gospodarstw domowych.

W Wielkiej Brytanii w ciągu ostatniej doby [rzekomo] wykryto 18 980 nowych przypadków zakażenia koronawirusem i zarejestrowano 138 kolejnych zgonów z powodu Covid-19 – poinformował w czwartek po południu brytyjski rząd.

Liczba stwierdzonych zakażeń jest o 744 niższa od tej ze środy, która była najwyższą od początku epidemii, jeśli chodzi o faktycznie nowe infekcje.

Najwyższą w historii dobową liczbę zakażeń stwierdzono w Anglii – 16 139, natomiast w pozostałych częściach kraju bilanse są wyraźnie niższe od środowych rekordów. W Szkocji wykryto 1351 zakażeń, w Irlandii Północnej – 763, natomiast w Walii – 727.

Czy polscy włodarze miast tez pójdą tą drogą?

Źródło: bham.pl

Za: https://www.magnapolonia.org/anglia-burmistrz-manchesteru-odmowil-dostosowania-sie-do-rzadowych-obostrzen-sanitarnych/

———————————————————

Te liczby podawane przez czynniki rządowe Anglii, nie są w żaden sposób udokumentowane. Prawdopodobnie są wzięte z “sufitu”, po to by zaspokoić swych mocodawców i WHO… Podobnie jak i w Polsce – rząd ogłasza wyniki za odebranym telefonem z WHO…