22 Styczeń 2021

Szanowni Państwo,

niemal dwa lata temu Instytut Ordo Iuris zaprezentował stworzoną w szerokiej koalicji organizacji prorodzinnych Samorządową Kartę Praw Rodzin (SKPR) – lokalny program polityki rodzinnej dla gmin, powiatów i województw. Do dzisiaj Kartę uchwaliło 39 samorządów, w tym jedno województwo. W wielu miejscach przyjmowano ją ponad wszelkimi politycznymi podziałami.

Zawarty w Karcie program oparliśmy wprost na Konstytucji RP, która jednoznacznie mówi o ochronie małżeństwa, rodziny, macierzyństwa i rodzicielstwa, ochronie dzieci przed demoralizacją i prawie rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

Samorządowa Karta Praw Rodzin dla wielu samorządowców była pozytywną odpowiedzią na ideologiczną i zagrażającą rodzinom Deklarację LGBT+ Rafała Trzaskowskiego, która nawoływała do ograniczania praw rodziców, wdrażała wulgarną edukację seksualną i zapowiadała przywileje w zakresie zatrudnienia czy zamówień publicznych dla aktywistów politycznych LGBT. Nasza karta w ogóle nie zajmuje się ideologią LGBT, proponując w zamian systemowe działania oparte na przepisach polskiej Konstytucji i sprawdzone w wielu miejscach na świecie, których celem jest wzmocnienie małżeństwa i rodziny.

Aby przyjęte zobowiązania przynosiły rzeczywiste efekty, w ścisłej współpracy z samorządami i organizacjami prorodzinnymi przygotowaliśmy specjalny poradnik „Jak realizować Samorządową Kartę Praw Rodzin?”. Tam samorządowcy i środowiska wspierające rodzinę mogą łatwo znaleźć sprawdzone projekty i konkretne pomysły na tworzenie mechanizmów i atmosfery sprzyjającej stabilności rodzin, podejmowaniu decyzji o posiadaniu kolejnych dzieci oraz wypracowaniu relacji zaufania pomiędzy szkołami a rodzicami.

Dzisiaj stajemy przed szansą, by wymóg prowadzenia polityki rodzinnej według konstytucyjnego wzoru stał się ustawowym obowiązkiem wszystkim samorządów w Polsce!

Posłowie koalicji rządowej złożyli projekt ustawy „Samorząd dla rodziny”, który w znacznej mierze czerpie z dobrych doświadczeń samorządów wdrażających Samorządową Kartę Praw Rodzin. Czeka nas ogrom pracy. To już nie tylko kilkadziesiąt wdrażających SKPR samorządów – będzie musiało powstać blisko trzy tysiące programów – bo tyle jest w Polsce gmin, powiatów i województw. Jesteśmy gotowi każdemu z nich udzielić merytorycznego wsparcia. To wielki krok w budowie systemowej, spójnej polityki rodzinnej całego państwa.

W najbliższym kwartale zorganizujemy konferencję z udziałem przedstawicieli samorządów oraz ekspertów w zakresie polityki rodzinnej i społecznej, wsparcia rodzin i edukacji. Jej cel jest prosty – pokazać dobre rozwiązania polityki rodzinnej i promować je wśród samorządów całej Polski.

Opracowujemy też programy kursów dla urzędników i pracowników socjalnych oraz studiów podyplomowych w zakresie polityki rodzinnej. Musimy doprowadzić do głębokiej zmiany świadomości osób, które odpowiadają za wsparcie rodzin i współpracę z nimi. Czas, żeby polityka społeczna na dobre przestała piętnować rodzinę jako źródło przemocy i nie ograniczała się do radykalnych projektów inżynierii społecznej prowadzonych w duchu ideologii gender.

Co było do przewidzenia, projektem Samorządowej Karty Praw Rodzin zainteresowali się także przeciwnicy wzmocnienia prawnej pozycji rodziny i małżeństwa. Falę oszczerstw rozpoczął tzw. „Atlas nienawiści”, którego autorzy zaliczyli regiony przyjmujące Kartę do wymyślonej przez siebie kategorii „stref wolnych od LGBT” – miejsc, gdzie rzekomo dyskryminuje się mieszkańców o skłonnościach homoseksualnych lub zaburzonej percepcji własnej płciowości. Do wytworzonej przez nich propagandy przyłączyła się nawet komisarz UE do spraw równości Helena Dalli, publikując na Twitterze informację o rzekomej odmowie przyznania środków europejskich samorządom przyjmującym „karty praw rodzin”. Powielane są również nieprawdziwe groźby utraty środków z „funduszy norweskich” w konsekwencji przyjęcia Karty. W obawie przed pozbawieniem tych środków z wdrażania Karty wycofał się przewagą jednego głosu Tomaszów Mazowiecki.

Zareagowaliśmy natychmiast. Uzyskane przez nas oficjalne stanowisko urzędników Komisji Europejskiej jasno wskazuje, że Helena Dalli w swojej wypowiedzi minęła się z prawdą. Żaden samorząd przyjmujący SKPR nie został pozbawiony unijnego wsparcia. Także z otrzymanej przez Instytut Ordo Iuris kopii oficjalnego pisma przedstawiciela rządu norweskiego z grudnia 2020 r. wynika, że również obawy Norwegów o rzekomą „dyskryminację” w ogóle nie dotyczą samorządów przyjmujących SKPR. Sporządzone na naszą prośbę przez konstytucjonalistów prof. Annę Łabno oraz dra hab. Jacka Zaleśnego opinie prawne wskazują jednoznacznie na zgodność Samorządowej Karty Praw Rodzin z Konstytucją RP.

Wszelkie ataki na SKPR są w istocie atakami na konstytucyjny ład ujmujący już w pierwszym rozdziale ustawy zasadniczej obowiązek ochrony małżeństwa, rodziny, macierzyństwa i rodzicielstwa.

Widząc, jak szkodliwa jest rola oszczerstw zawartych w „Atlasie nienawiści”, zdecydowałem  o pozwaniu jego twórców w imieniu trzech znieważonych w nim powiatów. Nasi prawnicy pracują już nad kolejnymi trzema pozwami. Jak pisałem, w postępowaniu wszczętym w imieniu powiatu tatrzańskiego już odnieśliśmy pierwszy sukces – sąd uznał roszczenie za uprawdopodobnione i na nasz wniosek nakazał publikację na stronie „Atlasu” ostrzeżenia o toczącym się postępowaniu.

Nasze działania na rzecz rodziny nie mogą się ograniczać do wymiaru samorządowego. Na trwałą zmianę świadomości społecznej i poprawę sytuacji rodzin mogą wpłynąć rozwiązania ogólnokrajowe. Dlatego chcemy w najbliższych miesiącach zorganizować dużą kampanię społeczną wokół pakietu ustaw prorodzinnych, które opracowaliśmy w zeszłym roku. Wyjdziemy z propozycją wprowadzenia bonu wychowawczo-opiekuńczego dla rodziców małych dzieci, który stworzy alternatywę dla państwowej opieki instytucjonalnej, w tym wielkich żłobków. Zaproponujemy też korzystne dla rodzin zmiany w systemie podatkowym, których w ostatnich latach zabrakło.

Aby podejmować szerokie działania prorodzinne, promować przyjmowanie przez kolejne samorządy Samorządowej Karty Praw Rodzin i skutecznie walczyć z kłamstwami na jej temat, potrzebujemy Pana pomocy. Prowadzenie w całej Polsce wielowymiarowej kampanii na rzecz praw rodzin wiąże się z ogromnym wysiłkiem finansowym i organizacyjnym. Dlatego bardzo proszę Państwa o wsparcie. Zadanie umocnienia prorodzinnego prawa powinno łączyć wszystkich rodaków.

Prawo musi służyć rodzinom

Wyjątkowa szansa na samorząd wspierający rodzinę

Poselski projekt ustawy „Samorząd dla rodziny” został zaprezentowany na początku stycznia przez grupę posłów partii rządzącej, wśród których znaleźli się się Anna Maria Siarkowska, Piotr Uściński, Teresa Glenc, Paweł Lisiecki i Bartłomiej Wróblewski.

Projekt zobowiązuje samorządy do opracowania i realizacji „samorządowego programu polityki prorodzinnej” określającego „średnio i długookresową strategię polityki prorodzinnej”. Dodatkowo, wszystkie uchwały samorządowe będą miały być opiniowane przez specjalną, powołaną przez samorząd komisję pod kątem zgodności z założeniami polityki prorodzinnej oraz pod kątem skutków regulacji dla rodzin. To dokładna realizacja zasady „family mainstreaming” zawartej w Samorządowej Karcie Praw Rodziny. Zaletą projektu, zgodnie z zapowiedzią posłów, jest także swoboda doboru metod prowadzenia polityki prorodzinnej, pozwalająca uwzględnić lokalną specyfikę każdego samorządu.

Wejście w życie ustawy w jednych samorządach wzmocni wdrażane instrumenty polityki rodzinnej, a inne zachęci do zainteresowania dobrymi praktykami i poszukiwania możliwych do wdrożenia rozwiązań.

Naprzeciw jednym i drugim wychodzi z gotowym programem i sprawdzonymi rozwiązaniami szeroka koalicja samorządów oraz organizacji wspierających Samorządową Kartę Praw Rodzin, w której składzie towarzyszą nam Związek Podhalan, Konfederacja Kobiet, Stowarzyszenie Pedagogów Natan, Fundacja Mama i Tata, CitizenGo, stowarzyszenie Rodzice Chronią Dzieci czy Centrum Życia i Rodziny – organizator Marszów dla Życia i Rodziny. Ich rola może po przyjęciu ustawy ulec wzmocnieniu – projekt wprost bowiem zobowiązuje samorząd do współpracy z organizacjami prorodzinnymi.

Przed nami wiele pracy. Aby móc odpowiedzieć na ogromne zapotrzebowanie samorządów na skuteczne instrumenty polityki rodzinnej musimy rozwinąć Centrum Prawa i Polityki Rodzinnej Ordo Iuris kierowane przez mec. Rafała Dorosińskiego, wspierające doświadczeniem i wiedzą naszych ekspertów inne organizacje prorodzinne. Wierzę, że dzięki Państwa wsparciu prorodzinny przewrót w polskich samorządach stanie się faktem.

Tworzymy podstawy prorodzinnych rozwiązań

Rozwiązania sprawdzone w samorządach często bywają potem przyjmowane na szczeblu ogólnopolskim. Modelowym przykładem jest Karta Dużej Rodziny. Najpierw w 2005 roku wdrożono we Wrocławiu program „Dwa plus trzy i jeszcze więcej”, trzy lata później podobne rozwiązania weszły w życie w Grodzisku Mazowieckim, a do 2014 roku, kiedy została przyjęta ustawa o Karcie Dużej Rodziny, przyjęło go oddolnie już kilkadziesiąt gmin.

Inspiracją dla rządowego programu „Rodzina 500+” były rozwiązania wzmacniające małżeństwo i rodzicielstwo przyjęte w gminie Nysa, która wspiera rodziców w wychowywaniu małych dzieci. Nasi eksperci nie tylko pomagali w ich wprowadzeniu, ale bronili ich potem w sądach administracyjnych przed atakami ze strony Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara.

Podobnie, nie byłoby poselskiego projektu ustawy „Samorząd dla Rodziny”, gdyby nie sukces Samorządowej Karty Praw Rodzin. Karta została przyjęta w 39 gminach, powiatach i województwach dzięki zaangażowaniu organizacji prorodzinnych, entuzjazmowi samorządowców oraz zapałowi mieszkańców, którzy doprowadzali do przyjęcia Karty w drodze społecznych inicjatyw lub obywatelskich inicjatyw uchwałodawczych.

Przygotowując Kartę zidentyfikowaliśmy kilka obszarów, w których przepisy konstytucyjne powinny być realizowane zdecydowanie lepiej i stworzyliśmy pozytywny program polityki prorodzinnej dla samorządów.

Karta stanowi zobowiązanie do przyjęcia dobrych praktyk potrzebnych do harmonijnej współpracy pomiędzy dyrektorami szkół, nauczycielami a rodzicami. Tylko taka koalicja może zatrzymać wulgarną edukację seksualną oraz zapewnić prawidłowy rozwój dzieci zgodny z przekonaniami ich rodziców. Karta to także zapowiedź przystosowywania infrastruktury podległej samorządowi do potrzeb rodzin czy uwzględnienie w konkursach dla organizacji społecznych także działań na rzecz wzmocnienia rodziny.

SKPR postuluje też aktywne wspieranie przez władze lokalne polskich przedsiębiorców prorodzinnych. Prawo lokalne powinno być tworzone w duchu family mainstreaming, czyli z priorytetowym naciskiem na ocenę skutków nowych regulacji dla rodzin.

Aby wesprzeć samorządy we wdrażaniu tego programu, stworzyliśmy program szkoleń dla władz samorządowych, a także Kodeks Dobrych Praktyk w relacjach szkół z rodzicami. Wraz z samorządowcami i organizacji prorodzinnymi przygotowaliśmy publikację pt. „Jak realizować Samorządową Kartę Praw Rodzin?”, którą niebawem doręczymy wszystkim samorządom zainteresowanym polityką rodzinną.

Wszystkie te działania były możliwe jedynie dzięki połączeniu wysiłku naszych Darczyńców i ekspertów. Co znamienne, tak rozbudowany program polityki rodzinnej nie powstał w zaciszu rządowych gabinetów ani za rządowe granty. Wykuwaliśmy go w bezpośrednich spotkaniach z samorządowcami i organizacjami prorodzinnymi rozliczając się zawsze ze skuteczności naszych osiągnięć przed naszymi Darczyńcami. Ten model działania ponownie dowiódł swej skuteczności.

Odpowiadamy na każdy atak i każde kłamstwo na temat Samorządowej Karty

Sukces wprowadzanej w całej Polsce Samorządowej Karty Praw Rodzin irytuje ideologów gender, którzy wbrew badaniom socjologicznym w rodzinie upatrują źródła wszelkich patologii społecznych.

Autorzy „Atlasu nienawiści” samorządy, których włodarze przyjęli Samorządową Kartę Praw Rodzin, oznaczyli na swej interaktywnej mapie jako „obszary nienawiści”. Instytut Ordo Iuris przeciwko pomawiającym działania prawne. Skierowaliśmy do sądów już 3 pozwy, a Sąd Okręgowy w Nowym Sączu już stwierdził, że roszczenie powiatu tatrzańskiego jest uprawdopodobnione i udzielił zabezpieczenia poprzez nakaz umieszczenia na głównej stronie „Atlasu nienawiści” oświadczenia informującego o trwającym procesie.

Niepokojącym atakiem na politykę rodzinną było nieprecyzyjne oświadczenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych Norwegii sugerujące pozbawianie grantów z „funduszy norweskich” za przejawy „dyskryminacji”. W obawie przed utratą tych środków, zamiast podjąć próbę wyjaśnienia bezpodstawnych z perspektywy prawnej obaw, rada Tomaszowa Mazowieckiego przewagą jednego głosu odstąpiła na wniosek prezydenta miasta od przyjętej wcześniej Samorządowej Karty Praw Rodzin.

Gdyby Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego poczekał ze swą reakcją, dowiedziałby się, że obawy były bezpodstawne. Z prośbą o wyjaśnienia dotyczące kontrowersyjnej wypowiedzi szefa norweskiego MSZ zwróciliśmy się do rządu Norwegii. Uzyskana odpowiedź wyraźnie wskazuje, że jeżeli dany dokument nie odnosi się w ogóle do kwestii „LGBT” – a  SKPR w żadnym miejscu tego nie czyni – to nie ma podstaw do cofnięcia grantów z Funduszy norweskich.

Do próby uchylenia SKPR doszło także w Białej Podlaskiej, gdzie ugrupowanie Barbary Nowackiej usiłowało skłonić radnych do wypowiedzenia przyjętego już dokumentu. Firmowana przez nas petycja, a także konferencja prasowa naszych ekspertów z radnymi Białej Podlaskiej, pozwoliły jednak na odrzucenie lewicowej uchwały i pozostanie miasta wśród sygnatariuszy Karty.

Wśród osób rozpowszechniających nieprawdziwe informacje na temat Samorządowej Karty Praw Rodzin znalazła się Europejska Komisarz do spraw Równości Helena Dalli, która napisała na Twitterze o rzekomym odrzuceniu wniosków sześciu polskich samorządów ubiegających się o dofinansowanie w ramach jednego z unijnych programów. Nasza reakcja musiała być błyskawiczna. Na nasze żądanie urzędnicy Komisji Europejskiej wyjaśnili, że Helena Dalli podała nieprawdziwe informacje. Zgodnie z odpowiedzią KE żaden z odrzuconych wniosków nie dotyczył samorządu, który przyjął Samorządową Kartę Praw Rodzin.

By w pełni chronić samorządy, które przyjęły Samorządową Kartę Praw Rodzin, poprosiliśmy o przygotowanie formalnych opinii konstytucjonalistów prof. Annę Łabno oraz dra hab. Jacka Zaleśnego – oboje nie tylko potwierdzili pełną zgodność dokumentu z Konstytucją RP, ale przypomnieli, że wdrażanie rozwiązań prorodzinnych jest konstytucyjnym obowiązkiem każdego samorządu.

Pełną zgodność Karty z innymi normami prawnymi potwierdził ostatecznie nawet aktywista LGBT Bartosz Staszewski znany z działalności polegającej na wieszaniu fałszywych znaków drogowych „Strefa wolna od LGBT” na granicach niektórych polskich gmin. Staszewski wprost ogłosił, że nie kierował swej krytyki wobec Samorządowej Karty Praw Rodzin. Również Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, którego wsparcie dla radykalnych postulatów ideologii gender nie budzi wątpliwości, pomimo niejasnych wypowiedzi ostatecznie nie zaskarżył do sądu administracyjnego żadnej z uchwał przyjmujących SKPR.

Jedno jest pewne – dokonanie prorodzinnego przełomu w polityce samorządu i państwa jest nie na rękę wielu środowiskom. Jednak stanowcza i skuteczna reakcja pozwala nam powoli zmierzać w tym kierunku.

Wspieram działania Ordo Iuris

Potrzeba szerszych działań na rzecz rodziny na poziomie ogólnokrajowym

Skuteczne działania na rzecz rodziny wymagają także zmian systemowych na poziomie ogólnokrajowym. Niestety, od czasu przyjęcia programu „Rodzina 500+” debata na ten temat właściwie zamarła – a rozwiązania przyjęte w naszym kraju nadal dalece odbiegają od tych, które obowiązują w Czechach, na Słowacji, na Węgrzech czy w państwach bałtyckich.

Z tego powodu już w zeszłym roku przygotowaliśmy pakiet ustaw prorodzinnych opartych o najlepsze rozwiązania z innych krajów. Ich główne założenia zebraliśmy w broszurze „W kierunku prawa przyjaznego rodzinie”, którą wraz z konkretnymi projektami przekazaliśmy Ministerstwu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Proponowaliśmy gruntowne zmiany w systemie opieki nad małymi dziećmi, systemie podatkowym i sposobie obliczania stażu emerytalnego. Zaproponowaliśmy wzmocnienie formalnych gwarancji praw rodziców w szkołach i prawa do prowadzenia edukacji domowej. Przedstawiliśmy też konkretne propozycje zmierzające do zakończenia ekonomicznej dyskryminacji małżeństw względem konkubinatów.

Nasza propozycja dotycząca wzmocnienia praw rodziców została częściowo podjęta przez Prezydenta w czasie ostatniej kampanii wyborczej, ale Sejm do dzisiaj nie rozpoczął nad nią prac. Pozostałe projekty spotkały się z pozytywnym przyjęciem, ale nie weszły dotychczas nawet na pierwszy etap procesu legislacyjnego. Tymczasem problemy rodziny i problemy demograficzne pogłębiają się z każdym miesiącem. Z perspektywy czasu widzimy, że do przyjęcia zmian potrzebne będzie przeprowadzenie szerokiej kampanii społecznej połączonej ze zbiórką podpisów. Wkrótce będę informował o jej szczegółach.

Wspólnie dopilnujemy praw rodziny w samorządach

Jeżeli zapowiadany projekt ustawy „Samorząd dla Rodziny” wejdzie w życie, jego skuteczne wdrożenie poprzez wydanie aktów prawa miejscowego w 2477 gminach, 314 powiatach i 16 województwach nie odbędzie się w sposób automatyczny. Dlatego eksperci Instytutu Ordo Iuris będą przygotowywać organizacje prorodzinne oraz tworzyć dedykowany zespół prawników gotowych do świadczenia profesjonalnego wsparcia w tworzeniu skutecznych i opartych na lokalnej specyfice programów polityki prorodzinnej. W zależności od skali tej działalności to koszty sięgające od 30 000 zł do 90 000 zł. Efektem przyjętych programów będzie jednak bezpieczeństwo rodzin i właściwe warunki edukacji całego pokolenia.

Konkretne środki będziemy musieli także przeznaczyć na dalszą promocję Samorządowej Karty Praw Rodzin, szkolenia w terenie i dotarcie do wszystkich zainteresowanych z poradnikiem „Jak wdrażać Samorządową Kartę Praw Rodzin?”. Koszt produkcji materiałów promocyjnych, wydruki dokumentów i promocja naszej inicjatywy w mediach powinny zamknąć się w kwocie 25 000 zł.

Poważnym wysiłkiem finansowym będzie też organizacja konferencji, na której w sposób kompleksowy i w obecności wielu przedstawicieli władz samorządowych, poruszone zostaną zagadnienia związane z przyjęciem Karty przez daną jednostkę samorządu terytorialnego. Planowany koszt organizacji konferencji w Warszawie to około 30 000 zł. Koszt stworzenia programów kursów na temat polityki rodzinnej oraz programów studiów podyplomowych w zakresie polityki rodzinnej to minimum 8 000 zł. Trwające postępowania sądowe w obronie praw do prowadzenia polityki rodzinnej, podobnie jak bieżące interwencje demaskujące kłamstwa zagranicznych polityków, to bieżący koszt nie niższy niż 15 000 zł.

Dodatkowe wydatki będą się wiązały z planowaną przez nas kampanią społeczną na rzecz przyjęcia szerszego pakietu rozwiązań prorodzinnych, których punktem wyjścia będą opracowane przez nas w zeszłym roku propozycje rozwiązań ustawowych. Koszty zbiórki podpisów oraz działań promocyjnych będą wynosić nie mniej niż 40 000 zł.

Łączne wydatki związane z wszystkimi tymi inicjatywami są ogromne. Musimy jednak je ponieść, by trwale zmienić oblicze polskiej polityki rodzinnej. Powodzenie tych działań jest ściśle uzależnione od wsparcia naszych Przyjaciół i Darczyńców, którym także zależy na prorodzinnych samorządach, odpornych na ideologiczną indoktrynację.

Dlatego bardzo Państwa proszę o o wsparcie Instytutu kwotą 30 zł, 50 zł, 100 zł lub dowolną inną, która pozwoli nam na poniesienie kosztów związanych z pomocą samorządom wdrażającym wyższe standardy ochrony praw rodziny. Nasz udział w pracach na szczeblu lokalnym będzie gwarancją najlepszej jakości projektowanych rozwiązań legislacyjnych.

Wspieram działania Ordo Iuris

Z wyrazami szacunku

adw. Jerzy Kwaśniewski - Prezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris

P.S. Przyjęcie poselskiego projektu ustawy „Samorząd dla rodziny” nie jest jeszcze przesądzone. Nie wiadomo też, czy nie zostaną podjęte próby wprowadzenia do niej zmian stojących w sprzeczności z pierwotnym celem. Dlatego będziemy aktywnie uczestniczyć w całym procesie prac legislacyjnych. Zmobilizujemy też organizacje prorodzinne i inne środowiska społeczne, by przypominały o potrzebie rozpoczęcia prac nad tym projektem.

P.P.S. Nadal zachęcamy Państwa do promowania idei Samorządowej Karty Praw Rodzin w swoich miejscowościach. W każdej takiej sytuacji prosimy o kontakt – chętnie udzielimy bezpośredniego wsparcia merytorycznego i organizacyjnego. Nie rezygnujemy też z prac nad skutecznym wdrożeniem Samorządowej Karty Praw Rodzin wszędzie tam, gdzie została przyjęta. Z dala od wielkiej polityki przedstawiamy konkretne rozwiązania, które służą tworzeniu warunków dla dobrego funkcjonowania rodzin w ich najbliższym środowisku. Wszystkie nasze działania zmierzające do zagwarantowania polskim rodzinom realizacji ich praw możemy prowadzić jedynie dzięki życzliwości naszych Przyjaciół i Darczyńców.

Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris jest fundacją i prowadzi działalność tylko dzięki hojności swoich Darczyńców.

———————————————————————