20 Luty 2021

Jak dowiedziała się agencja Reutera, administracja Joe Bidena współpracuje z Facebookiem i Twitterem w celu ograniczenia wpływu ruchów antyszczepionkowych na opinię publiczną.

Agencja Reutera podała w piątek, powołując się na urzędnika wysokiego szczebla w amerykańskiej administracji, że Biały Dom skontaktował się z platformami społecznościowymi w tym z Facebookiem, Twitterem i Google, w sprawie ograniczenia dezinformacji o COVID-19 w mediach społecznościowych.

Według agencji głównym wyzwaniem w walce z pandemią dla nowej amerykańskiej administracji stało się zwalczanie publicznego strachu przed przyjęciem szczepionki na koronawirusa.

„Dezinformacja, która powoduje wahania co do szczepionek, będzie ogromną przeszkodą w zaszczepieniu wszystkich, a nie ma w tym większych graczy niż platformy mediów społecznościowych” – powiedział agencji Reutera urzędnik, który ma bezpośrednią wiedzę o wysiłkach Białego Domu i rozmowach z platformami społecznymi. „Rozmawiamy z nimi…, więc rozumieją znaczenie mylnej informacji i dezinformacji oraz jak mogą szybko się ich pozbyć” – dodawało źródło agencji.

Administracji Bidena szczególnie zależy, aby takie materiały nie zaczęły zyskiwać popularności i nie dały początku szerszemu ruchowi.

Źródło Reutersa przytoczyło przykład antyszczepionkowych protestów na stadionie Dodger Stadium w Los Angeles na początku lutego i podało, że Biały Dom chce zapobiec powtórzeniu się takich wydarzeń. Kilkadziesiąt osób, które zwołały się na Facebooku, na krótko zakłóciło wówczas akcję szczepionkową w jednym z największych miejsc szczepień w USA.

Jak podaje agencja Reutera, rosnąca liczba aktywistów, ośmielonych rosnącą popularnością w mediach społecznościowych, pomogła ruchowi antyszczepionkowemu wzmocnić się w Stanach Zjednoczonych. Raport Center for Countering Digital Health w lipcu 2020 roku wykazał, że liczba osób obserwujących konta w mediach społecznościowych prowadzone przez antyszczepionkowców zwiększyła się co najmniej o 7,8 mln osób od 2019 roku.

Platformy społecznościowe takie jak Facebook i Twitter zarzekały się, że będą usuwać materiały antyszczepionkowców, ale, jak pisze Reuters, „w ich wysiłkach pozostają luki”. 

CZYTAJ TAKŻE: Facebook i Twitter ukrywają artykuł New York Post wymierzony w Bidenów. W tle ponownie Ukraina

Kresy.pl / reuters.com