2 Kwiecień 2021

Metropolita krakowski o piłatowym sądzie nad dzieckiem nienarodzonym

Fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Nie zabijaj! Kochaj! Broń! Strzeż! Pomagaj! – bo w ten sposób bronisz i strzeżesz również swojego człowieczeństwa – mówił ksiądz arcybiskup Marek Jędraszewski, rozpoczynając tradycyjną Drogę Krzyżową w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Metropolita krakowski swoje rozważania poświęcił „Piłatowemu sądowi nad dzieckiem nienarodzonym”.

– Bez wniknięcia w przebieg sądu Piłata nad Chrystusem nie zrozumiemy istoty dramatu, jaki ma dzisiaj miejsce, gdy wielcy tego świata sprzysięgli się przeciwko życiu nienarodzonego dziecka – mówił abp Marek Jędraszewski w Wielki Piątek w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Tradycyjne rozważanie przy stacji „U Piłata” rozpoczynające Drogę Krzyżową w Kalwarii Zebrzydowskiej metropolita krakowski oparł o swoisty współczesny sąd. Zamiast Jezusa, oskarżonym jest nienarodzone dziecko, któremu zarzuca się, że „domaga się opieki ze strony kobiety i innych ludzi, która to opieka ogranicza ich prawo do beztroskiego rozkoszowania się dobrami tego świata”. Tłum zamiast „Ukrzyżuj! Ukrzyżuj!” krzyczy „Aborcja! Aborcja!”. A autorytety i przywódcy ludu, żeby rozwiać wahania Namiestnika mówią: „Jeżeli ten zbiór komórek uznasz za człowieka i przyznasz mu prawo do życia, nie jesteś przyjacielem władców tego świata. Co więcej, stajesz się wrogiem „mainstreamowych” mediów. Każdy, kto tak czyni, sprzeciwia się wolności i postępowi”. Zamiast drogi krzyżowej rozpoczyna się droga dziecka w stronę kliniki aborcyjnej.

– Namiestnik wysłał swe służby, aby sprawdziły, czy wszystko odbyło się zgodnie z procedurami: czy tak zwany „zabieg usunięcia ciąży” został skutecznie dokonany, to znaczy, czy dziecko na pewno zostało zabite, czy protestujący aktywiści ruchów „pro life” zostali zatrzymani i czy, zgodnie z doktryną o rozdziale Kościoła od państwa, odpowiednio skutecznie zneutralizowano głosy duchownych katolickich, domagających się poszanowania każdego ludzkiego życia od chwili jego poczęcia aż do momentu naturalnej śmierci. Upewniwszy się, że zamierzony cel został osiągnięty ku pełnej satysfakcji tłumu, Namiestnik nakazał sprawę wpisać do odpowiednich rejestrów, aby mogła stać się prawem obowiązującym dla wszystkich – w tym miejscu abp Jędraszewski zakończył analogię.

Metropolita krakowski przywołał nauczanie św. Jana Pawła II, który w encyklice Redemptor hominis podkreślił, że człowiek – ze względu na Tajemnicę Odkupienia – cieszy się niezwykłą godnością osobistą. – Dlatego też „poczynając się w łonie swej matki i rodząc się z niej, jest z tej właśnie racji powierzony trosce Kościoła”. Stąd „Kościół nie może odstąpić człowieka, którego los – to znaczy wybranie i powołanie, narodziny i śmierć, zbawienie lub odrzucenie – w tak ścisły i nierozerwalny sposób zespolone są z Chrystusem” – mówił arcybiskup.

4 czerwca 1991 roku św. Jan Paweł II w Radomiu podjął rozważania związane z V przykazaniem: „Nie zabijaj!”. Ojciec Święty nawiązał do ciągle trwającego dramatu końca dwudziestego wieku, który nazwał „cmentarzem nienarodzonych i bezbronnych”, „których twarzy nie poznała nawet własna matka, godząc się lub ulegając presji, aby zabrano im życie, zanim jeszcze się narodzą”.

Metropolita krakowski przywołał kilka zasadniczych pytań o charakterze czysto retorycznym: „Czy jest taka ludzka instancja, czy jest taki parlament, który ma prawo zalegalizować zabójstwo niewinnej i bezbronnej ludzkiej istoty? Kto ma prawo powiedzieć: Wolno zabijać, nawet: Trzeba zabijać, tam gdzie trzeba najbardziej chronić i pomagać życiu?”. Ksiądz arcybiskup przypomniał też odpowiedź papieża Polaka: „Przykazanie: Nie zabijaj zawiera w sobie nie tylko zakaz. Ono wzywa nas do określonych postaw i zachowań pozytywnych. Nie zabijaj, ale raczej chroń życie, chroń zdrowie i szanuj godność ludzką każdego człowieka, niezależnie od jego rasy czy religii, od poziomu inteligencji, stopnia świadomości czy wieku, zdrowia czy choroby. Nie zabijaj, ale raczej przyjmij drugiego człowieka jako dar Boży – zwłaszcza jeśli jest to twoje własne dziecko. Nie zabijaj, ale raczej staraj się pomóc twoim bliźnim, aby z radością przyjęli swoje dziecko. (…) Musimy zwiększyć równocześnie naszą społeczną troskę nie tylko o dziecko poczęte, ale również o jego rodziców, zwłaszcza o jego matkę”.

– „Nie zabijaj!”. Kochaj! Broń! Strzeż! Pomagaj! – bo w ten sposób bronisz i strzeżesz również swojego człowieczeństwa… – zakończył abp Marek Jędraszewski.

KAI/diecezja.pl

Za: https://www.pch24.pl/metropolita-krakowski-o-pilatowym-sadzie-nad-dzieckiem-nienarodzonym,83093,i.html

———————————————————