5 Kwiecień 2021

Szanowni Państwo,

z okazji rozpoczynającego się okresu Zmartwychwstania Pańskiego chciałbym życzyć Państwu, by te słowa św. Jana Pawła II znalazły wyraz w Państwa życiu. Niech zmartwychwstały Chrystus zapali wiarę, miłość i nadzieję w obliczu wszystkich stających przed nami wyzwań naszej codzienności.

Wiemy, żeś zmartwychwstał, że ten cud prawdziwy, O Królu Zwycięzco, bądź nam miłościwy.

Przy tej okazji chciałbym przypomnieć Państwu o naszych najważniejszych osiągnięciach i działaniach podejmowanych przez Instytut Ordo Iuris od Świąt Bożego Narodzenia, gdy przesyłałem sprawozdanie z naszej aktywności w zeszłym roku. Pierwszy kwartał 2021 roku był dla nas czasem wielkich wyzwań i ważnych osiągnieć.

Od początku roku Centrum Interwencji Procesowej udzieliło wsparcia w 72 zgłoszonych do nas sprawach związanych między innymi z przypadkami przestępstw motywowanych nienawiścią wobec chrześcijan, obroną dobrego imienia Polski, ochroną wolności słowa czy bezpodstawnym pozbawianiem władzy rodzicielskiej. W ramach naszego zaangażowania na forum międzynarodowym wysłaliśmy 8 memorandów dla posłów Parlamentu Europejskiego i Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Złożyliśmy też 3 opinie „przyjaciela sądu” do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i 8 wniosków o dopuszczenie do udziału w kolejnych postępowaniachOpracowaliśmy też 23 inne opinie prawne i analizy, które dotyczyły kluczowych zagadnień krajowych. W ciągu tych trzech miesięcy nasi eksperci ponad 200 razy gościli w mediach, w tym także tych najpopularniejszych takich jak TVP, Polskie Radio, Radio Maryja, TVN czy Polsat. Do rozmów zapraszały nas też redakcje zagraniczne z różnych części świata, w tym Der Spiegel, BBC, niemiecka telewizja publiczna ARD czy Al Jazeera. Podjęliśmy ważne kroki na drodze do budowy koalicji organizacji społecznych i eksperckich z różnych państw, której powstanie jest niezbędne, abyśmy mogli skutecznie wpływać na kształt prawa międzynarodowego.

Żadne z podjętych działań nie byłoby jednak możliwe, gdyby nie wsparcie naszych Przyjaciół i Darczyńców, które jest jedynym źródłem utrzymania całego Instytutu. Dlatego też rzetelnie i z uwagą planujemy wszystkie wydatki. Poniżej zamieszczam informację o ich strukturze oraz szczegółowy opis spraw, którymi zajmowaliśmy się w ostatnich miesiącach.

Struktura wydatków Ordo Iuris

Bronimy dobrego imienia Polski

Priorytetem w pierwszym kwartale tego roku było uruchomienie wielkiego programu obrony dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej i Narodu Polskiego za granicą. Rozpowszechniane na poziomie międzynarodowym kłamstwa na temat naszego kraju mają bowiem coraz poważniejsze konsekwencje, o czym świadczą choćby dwie pełne nieprawdziwych informacji rezolucje Parlamentu Europejskiego potępiające Polskę.

Aby postawić tamę fali oszczerstw pod adresem naszego kraju powołaliśmy specjalny zespół monitorujący polskie i zagraniczne media pod kątem kłamstw na temat Polski i Polaków. W ramach inauguracji jego działalności przygotowaliśmy już pierwszych sześć pozwów, w których powołując się na przepisy ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej żądamy nie tylko przeprosin za powielane kłamstwa, ale też zadośćuczynienia na rzecz Skarbu Państwa.

Pozew od naszych prawników otrzyma lada moment wydawca brytyjskiego „Daily Mail”, który pisał o „polskim obozie śmierci” w Sobiborze, duńskiej gazety „Berlingske”, w której przypisano polskiemu rządowi z czasu niemieckiej okupacji „pomoc nazistom” w eksterminacji Żydów i francuski portal „France Culture”, gdzie mogliśmy przeczytać o domniemanej „odpowiedzialności Polski za zbrodnie Trzeciej Rzeszy” oraz zobaczyć udekorowany hitlerowskimi swastykami Gdańsk przed 1939 r., który zdaniem autorów artykułu znajdował się wtedy w Polsce. Ponadto pozywamy także Hansa G. – okrytego złą sławą niemieckiego przedsiębiorcę, który jako pracodawca znieważał swoich polskich pracowników wykrzykując między innymi, że „zabiłby wszystkich Polaków”, bo „jest hitlerowcem”.

Ważnym obszarem obrony dobrego imienia naszego kraju jest także walka z kłamstwami na temat rzekomo istniejących w Polsce „stref wolnych od LGBT”. W tym celu pozywamy powielającą te kłamstwa europoseł Sylwię Spurek oraz poseł Małgorzatę Prokop-Paczkowską z Lewicy, która mówiła podczas demonstracji, że „to, co dzieje się dzisiaj z mniejszościami w naszym kraju, ze społecznością LGBT, z kobietami, które domagają się swoich praw, to to samo, co tak zwani prawdziwi Polacy robili kiedyś z Żydami, kiedy odmawiali im życia i pracy we własnym kraju”.

Takie skandaliczne wypowiedzi są niestety często bezkrytycznie przyjmowane przez europejskich decydentów. Tymczasem według zeszłorocznych badań unijnej Agencji Praw Podstawowych Polska pod wieloma względami należy do państw, w których najrzadziej dochodzi do dyskryminacji ze względu na deklarowane skłonności seksualne. Aby ułatwić dotarcie do rzetelnych informacji, opublikowaliśmy w styczniu raport „Sytuacja społeczna i prawna osób o skłonnościach homoseksualnych lub doświadczających zaburzeń tożsamości płciowej w Polsce”. Został on już przetłumaczony na język angielski, zaprezentowany na konferencji prasowej i rozesłany do wszystkich europosłów.

W ramach walki z kłamstwem o istnieniu w Polsce „stref wolnych od LGBT” konsekwentnie bronimy też pomawianych o dyskryminację prorodzinnych samorządów. W ostatnich miesiącach do polskich sądów trafiły kolejne pozwy przeciwko autorom oszczerczego „Atlasu nienawiści”. Te interwencje są o tyle pilne, że pomówienia mogą realnie wpływać na sytuacje części powiatów i gmin. Dowodem na to jest chociażby zawieszenie wypłaty 7,5 miliona złotych z Funduszy Norweskich dla gminy Wilamowice, która przyjęła uchwałę wspierającą „konstytucyjny model rodziny oparty na tradycyjnych wartościach”. Nasi prawnicy natychmiast zaproponowali władzom samorządowym pomoc, wskazując na obowiązek wypłaty należnych funduszy i sprostowania przez stronę norweską nieprawdziwych informacji.

Najbardziej szokujące jest jednak to, że takie kłamstwa są powielane nie tylko przez radykalnych polityków i nierzetelnych dziennikarzy, ale pojawiają się nawet w oficjalnych dokumentach Unii Europejskiej. Jednym z nich jest wspomniana rezolucja Parlamentu Europejskiego, która ustanawia UE „strefą wolności LGBTIQ”. W tekście zawarte zostały między innymi słowa krytyki wobec Samorządowej Karty Praw Rodzin, która zdaniem lewicowych polityków ma „dyskryminować osoby LGBT”, choć dokument ani słowem nie wymienia nawet tego akronimu. Dlatego jeszcze przed debatą przekazaliśmy europarlamentarzystom syntetyczne memorandum, nasz raport i istotne dokumenty źródłowe. Opublikowaliśmy też ekspertyzy konstytucjonalistów przypominające, że Karta stanowi jedynie powtórzenie norm zawartych w polskiej ustawie zasadniczej. O tym, że wysłane przez nas materiały stanowiły ważną pomoc dla parlamentarzystów, świadczy fakt, że część z nich wprost odnosiła się w swoich wypowiedziach do zawartych w nich argumentów.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zarejestrował już naszą skargę na proaborcyjną rezolucję Parlamentu Europejskiego z listopada ubiegłego roku, która zawierała oczywiście nieprawdziwe informacje na temat sytuacji w Polsce i Instytutu Ordo Iuris.

Nie pozwolimy na oczernianie Instytutu

Rozpowszechnianie oszczerstw i agresywne wypowiedzi na temat Instytutu mają jeden podstawowy cel – ograniczenie skuteczności podejmowanych przez nas działań. Dlatego musimy reagować – a nasi prawnicy przygotowywali w ostatnich miesiącach szereg pozwów o ochronę dóbr osobistych Ordo Iuris i jego ekspertów. Na rozprawy czekają już między innymi Agnieszka Holland, Paweł Rabiej, Radosław Sikorski, Anna Maria Żukowska czy wydawca „Gazety Wyborczej” – spółka Agora S.A. W najbliższym czasie ten los czeka kolejnych lewicowych europosłów, „Fundację Otwarty Dialog” oraz Tomasza Piątka i Klementynę Suchanow. Nasi prawnicy pracują też nad pozwem przeciwko skrajnie lewicowemu aktywiście Neilowi Datta, który wielokrotnie kłamał na nasz temat na forum międzynarodowych instytucji.

Sukcesem zakończyła się sprawa asesora komorniczego z Tarnowskich Gór, który w trakcie ubiegłorocznych demonstracji proaborcyjnych publicznie nawoływał do spalenia siedziby Ordo Iuris. W styczniu Komisja Dyscyplinarna ukarała go karą pieniężną. Jego przeprosiny zostały opublikowane na stronie Krajowej Rady Komorniczej i przekazane do Ministerstwa Sprawiedliwości.

Z kolei w marcu doszło do bezprecedensowej próby zablokowania prac wiceprezesa Ordo Iuris dr. Tymoteusza Zycha w Europejskim Komitecie Ekonomiczno-Społecznym, który opiniuje niemal wszystkie powstające akty prawa unijnego. Lewicowi politycy z Sylwią Spurek i Robertem Biedroniem na czele wystosowali list do władz EKES, w którym podali wiele nieprawdziwych i obraźliwych tez na temat Instytutu. Władze unijnego Komitetu nie wyciągnęły jednak w związku z tym żadnych konsekwencji, a w obronie dr. Zycha głos zabrało kilkadziesiąt organizacji społecznych z całej Europy, 40 europosłów z różnych krajów i liczni członkowie samego EKES.

Wiemy, że za atakami na nas stoją organizacje, których skuteczność jest możliwa dzięki dobrze zorganizowanej międzynarodowej sieci powiązań finansowych. Dlatego ważnym zwycięstwem był dla nas styczniowy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który nakazał Fundacji Batorego rozpatrzenie naszego wniosku o ujawnienie informacji na temat sposobu podziału „grantów norweskich”. Mimo tego lewicowa fundacja nadal odmawia podania żądanych informacji licząc na to, że decyzja zostanie zmieniona przez Naczelny Sąd Administracyjny. W ostatnim kwartale wszczęliśmy aż 35 podobnych postępowań, żądając między innymi ujawnienia źródeł finansowania koncernu Agora S.A., wydawcy „Gazety Wyborczej”. Dzięki tym informacjom będziemy mogli wkrótce lepiej monitorować przepływ pieniędzy do radykalnych organizacji i redakcji, które odpowiadają za ataki na Polskę i nasz Instytut, zapewniając przejrzystość krajowej debaty publicznej.

Coraz bliżej wypowiedzenia Konwencji stambulskiej

Oszczerstwa i agresywne wypowiedzi na nasz temat słyszeliśmy także w trakcie sejmowej debaty nad obywatelskim projektem ustawy o wypowiedzeniu genderowej Konwencji stambulskiej, który został w ostatnich dniach decyzją większości posłów skierowany do dalszych prac sejmowych.

Rozpoczęcie parlamentarnych prac nad ustawą, która upoważnia Prezydenta RP do wypowiedzenia szkodliwego dokumentu Rady Europy, wymagało od naszych ekspertów wielkiego wysiłku. Jeszcze przed rozpoczęciem pierwszego czytania uruchomiliśmy petycję „Rodzina nie może czekać”, w której zaapelowaliśmy do Marszałek Sejmu Elżbiety Witek o jak najszybsze przeprowadzenie pierwszego czytania projektu podpisanego przez ponad 150 000 obywateli. Gdy termin pierwszego czytania został potwierdzony, wysłaliśmy do wszystkich polskich posłów i senatorów nasz raport „Dlaczego Polska powinna wypowiedzieć Konwencję stambulską?”, który kompleksowo przedstawia najważniejsze wątpliwości dotyczące tego skrajnie ideologicznego dokumentu – zarówno z punktu widzenia jego niezgodności z polskim systemem prawnym, jak i nieskuteczności w walce ze zjawiskiem przemocy domowej.

Sejmową debatę na temat wypowiedzenia Konwencji wykorzystaliśmy natomiast do zaproszenia wszystkich chętnych do udziału w „okrągłym stole” antyprzemocowym i zaprezentowania wypracowanych przez nas propozycji usprawnienia polskiego systemu antyprzemocowego, wśród których znalazły się postulaty stworzenia sieci instytucji świadczących pomoc dla ofiar przemocy domowej, podwyższenie sankcji karnych za akty przemocy i uszczelnienia systemu alimentacyjnego. Na początku marca uruchomiliśmy też profesjonalny portal internetowy z poradnikiem prawnym dla ofiar przemocy oraz informacjami o możliwościach uzyskania pomocy prawnej.

Zatrzymujemy genderową ofensywę

Konwencja stambulska to niestety tylko jeden ze sposobów narzucenia krajom takim jak Polska szkodliwej ideologii gender. W związku z rosnącym sprzeciwem wobec tego dokumentu wśród państw członkowskich Unii Europejskiej, Komisja Europejska próbuje wprowadzić jego założenia do unijnego prawa tylnymi drzwiami. W tym celu rozpoczęto już pracę nad nową unijną dyrektywą antyprzemocową, która także ma być oparta na ideologii gender. Dlatego w ramach konsultacji publicznych założeń dyrektywy opracowaliśmy ekspertyzę świadczącą o jej bezprawnym i nieskutecznym charakterze, która trafiła już do polskiego MSZ oraz do rządów innych państw członkowskich UE.

Wzięliśmy też udział w konsultacjach raportu Niezależnego Eksperta ONZ ds. Ochrony przed przemocą i dyskryminacją ze względu na orientację seksualną i tożsamość genderową. Raport w zamierzeniu jego autorów wprost promować ma „myślenie feministyczne” i koncepcję gender, piętnując państwa i organizacje stawiające opór ideologicznej wizji kobiecości i męskości. O absurdach ideologii gender mówiliśmy również w trakcie drugiej edycji międzynarodowej konferencji „W obronie praw kobiet”, podczas której prelegentki z całego świata dowodziły, że koncepcja ta jest w rzeczywistości całkowicie sprzeczna z prawami kobiet prowadząc do podważenia wartości kobiecości i zupełnej uniformizacji.

Zareagowaliśmy także na publikację przez Fundusz Ludnościowy ONZ kontrowersyjnego poradnika dla edukatorów seksualnych, w którym za dyskryminację uznano mówienie o tym, że płeć jest uwarunkowana biologicznie. Nasi eksperci przygotowali kompleksową analizę dokumentu wykazującą jego absurdalne założenia. Tego typu ideologiczne poradniki są bowiem wykorzystywane przez polskich edukatorów seksualnych, którzy coraz częściej wchodzą do szkół bez wiedzy i zgody rodziców. Z taką sytuacją mieliśmy ostatnio do czynienia w Warszawie, gdzie jedna z matek zaprotestowała przeciwko wprowadzeniu do szkoły zajęć z edukacji seksualnej i „warsztatów dyskryminacyjnych” prowadzonych przez Grupę Edukatorów Seksualnych PONTON, za co została pozwana przez kobietę próbującą przeforsować te zajęcia w Radzie Rodziców. Dzięki prawnikom Ordo Iuris warszawski Sąd Okręgowy oddalił powództwo w całości.

Poza tym nasi prawnicy wykazali też kłamstwo uznającej się za mężczyznę aktywistki ruchu politycznego LGBT Mai G. pseudonim „Lu”, która miała zostać rzekomo wepchnięta pod tramwaj za swoje poglądy. Aby zweryfikować informacje podawane jako dowód na dyskryminację w Polsce lewicowych aktywistów, złożyliśmy w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury, która po przeprowadzeniu czynności śledczych odmówiła wszczęcia postępowania potwierdzając, że takie zdarzenie w ogóle nie miało miejsca.

Bronimy ofiar antychrześcijańskiej agresji

Realnych aktów przemocy doświadczają natomiast w Polsce chrześcijanie, wobec których coraz częściej dochodzi do przestępstw motywowanych nienawiścią. Pierwszy kwartał tego roku był niestety okresem, w którym doszło do kolejnych ataków na kościoły i wiernych. Najbardziej drastyczne z nich to zabójstwo księdza prałata Adama Myszkowskiego w Paradyżu, pobicie proboszcza w kościele Matki Bożej Śnieżnej w Rzeszowie i próba podpalenia Kościoła św. Krzyża w Lublinie, gdzie przebywała modląca się osoba. Sprawcy doskonale wiedzą, kto stanie w obronie świątyń. Po ataku na warszawski kościół Zbawiciela na jego rusztowaniach wywieszono obraźliwe hasła pod adresem Instytutu Ordo Iuris.

Robimy wszystko, co w naszej mocy, by zatrzymać szaleńczą falę nienawiści wobec katolików. Każda ofiara może liczyć na bezpłatną pomoc naszych prawników. Wszystkie tego typu przestępstwa opisujemy też w raporcie, który co roku przekazujemy do OBWE.

Sygnał do agresji dają w dużej mierze osoby, które bezkarnie łamią prawa osób wierzących poprzez obrażanie największych świętości. Dlatego wyjątkowo bulwersujący był wyrok Sądu Rejonowego w Płocku, który uniewinnił skrajnie lewicowe aktywistki odpowiedzialne za profanację wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej. Nasi prawnicy już przygotowują apelację, a wcześniej opublikowali dwie opinie prawne dowodzące, że czyn aktywistek narusza przepisy polskiego prawa karnego, a sama ochrona uczuć religijnych jest standardem w większości państw Europy.

W tym kontekście cieszy decyzja Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa, który w trybie nakazowym wymierzył grzywnę w wysokości 15 tys. zł Adamowi „Nergalowi” Darskiemu za przydeptanie butem wizerunku Najświętszej Maryi Panny. Interweniowaliśmy też w sprawie zakłócania liturgii w Bazylice Mariackiej w Krakowie, gdzie 20-letnia kobieta obnażyła się i opluła odprawiającego Mszę Świętą księdza.

Wciąż chronimy także konstytucyjne prawo do publicznego kultu religijnego. Opublikowaliśmy w tej sprawie opinię wskazującą, że niektóre restrykcje w sprawowaniu nabożeństw były wątpliwe w świetle ustawy zasadniczej. Wraz z szerokim gronem wiernych zgromadzonych wokół oddolnej inicjatywy „Obrońmy kościół na Wesołej” udało nam się również zatrzymać desakralizację krakowskiego kościoła pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, który w ramach zmiany planu zagospodarowania przestrzennego miał zostać przeznaczony na „cele usługowe”.

Przygotowaliśmy także opinię dla Sądu Najwyższego w sprawie związanej ze szkołą w Krapkowicach, gdzie jedna z nauczycielek wbrew woli pozostałych członków grona pedagogicznego zdjęła wiszący na ścianie krzyż, po czym wobec powszechnego sprzeciwu pozwała szkołę za rzekome „molestowanie”. Opublikowana została też analiza, w której przypominamy, że pracujący w szkołach katecheci mają takie same prawa, jak inni nauczyciele. Do Trybunału Konstytucyjnego skierowaliśmy natomiast opinię broniącą prawa pracowników handlu do niedzielnego wypoczynku.

W ramach obrony praw osób wierzących przygotowaliśmy też specjalny poradnik dla kapelanów szpitalnych. To nasza odpowiedź na coraz częstsze przykłady ograniczania dostępu chorych do posługi duszpasterskiej w polskich szpitalach. W związku z obchodzonym 11 lutego Światowym Dniem Chorego publikacja trafiła do Diecezjalnych Duszpasterzy Służby Zdrowia, do Rzecznika Praw Pacjenta i dyrekcji podmiotów leczniczych.

Odzyskajmy wolność słowa

W ostatnich miesiącach głośno było o szokujących przypadkach cenzury w Internecie. Ofiarą całkowitej blokady w mediach społecznościowych padł urzędujący wówczas prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. W ramach walki z internetową cenzurą złożyliśmy do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zawiadomienia w sprawie nadużywania dominującej pozycji na rynku i naruszania zbiorowych interesów konsumentów przez portale Youtube i Facebook.

Poza tym przedstawiliśmy w Kancelarii Premiera podpisaną przez znanych dziennikarzy i publicystów petycję, w której apelowaliśmy o pilne wprowadzenie skutecznych przepisów chroniących wolność słowa w Internecie oraz raport pokazujący skalę naruszeń wolności obywatelskich przez internetowych gigantów. Projekt ustawy, wpisujący się w nasze założenia, został już ogłoszony przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Nasi eksperci przygotowali też analizę dwóch projektów unijnych rozporządzeń regulujących funkcjonowanie platform internetowych, których kształt będzie warunkował przestrzeń wolności słowa w naszym kraju.

Wolność słowa była podważana niestety także na polskich uczelniach. Uczelniana Komisja Dyscyplinarna Uniwersytetu Śląskiego niejednomyślnie ukarała naganą prof. Ewę Budzyńską po skardze studentów oburzonych nazwaniem człowieka na pierwszym etapie życia „dzieckiem” czy przypomnieniem konstytucyjnej definicji małżeństwa. W skandalicznym postępowaniu, w którym odrzucono wszystkie wnioski dowodowe obrony, socjolog była od początku reprezentowana przez prawników Ordo Iuris. Oczyszczenie jej dobrego imienia będzie możliwe po odwołaniu od tej skandalicznej decyzji – o co będziemy wnosić.

W tym roku pomagaliśmy już także prof. Annie Łabno, atakowanej za sprzeciw wobec prezentowania przez studentów symbolu proaborcyjnych protestów w trakcie zajęć, dr. Wilhelmowi Czaplińskiemu, którego już oczyszczono z zarzutów za krytyczne podejście do radykalnych demonstracji proaborcyjnych i dr. Justynie Melonowskiej z Akademii Pedagogiki Specjalnej bezpodstawnie oskarżonej o homofobię. Wspomniane sprawy to jednak tylko część długiej list naruszeń wolności akademickiej, do których coraz częściej dochodzi na polskich uczelniach. Dlatego nasi eksperci przygotowali kolejną edycję publikacji opisującej 21 najważniejszych przykładów naruszeń wolności akademickiej w Polsce.

Inwestujemy też w przyszłość polskiej nauki kontynuując program Akademii Ordo Iuris, w której szkolimy profesjonalnych, kompetentnych i odważnych prawników. W lutym zainaugurowaliśmy Akademię Bioetyczną, w ramach której rozmawialiśmy między innymi o etycznym wymiarze rozwoju nauk medycznych i biotechnologii. W marcu odbyły się szkolenia w Radomiu i Krakowie, gdzie podjęto temat prawnych aspektów systemowego wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami oraz relacji władz publicznych z kościołami. Kolejne szkolenie odbędzie się w formie hybrydowej w Lublinie już w tym miesiącu.

Wydaliśmy także kolejny numer czasopisma naukowego „Kultura Prawna”, w którym wybitni przedstawiciele polskiej myśli prawniczej przypominają dorobek przedwojennego tomistycznego filozofa prawa – prof. Czesława Martyniaka. W lutym zorganizowaliśmy specjalne seminarium naukowe nawiązujące do myśli prawnej św. Tomasza z Akwinu, na którym analizowaliśmy źródła rozpowszechnionych dzisiaj błędów w rozumieniu prawa i jego roli w społeczeństwie.

W obronie życia od poczęcia…

Najważniejszym dla obrony życia dniem mijającego kwartału był niewątpliwie 27 stycznia. Tego dnia w Dzienniku Ustaw RP opublikowano wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku, który potwierdził niekonstytucyjność aborcyjnej przesłanki eugenicznej. Był to faktyczny koniec epoki praktyk eugenicznych w polskich szpitalach.

Choć orzeczenie było zgodne z wieloletnią linią rozstrzygnięć polskiego Trybunału Konstytucyjnego, jego publikacja stałą się pretekstem do fali proaborcyjnych zamieszek oraz serii aktów nienawiści wobec chrześcijan i Kościoła. Niezależnie od obrony świątyń, kapłanów i świeckich broniących kościołów, udzieliliśmy wówczas pomocy także atakowanym dziennikarzom – w Warszawie zaatakowanej dziennikarce Mediów Narodowych Agnieszce Jarczyk, a w Poznaniu dziennikarzowi Radia Poznań Hubertowi Jachowi.

Natychmiast rozpoczęliśmy też walkę z kłamstwami i manipulacjami na temat wyroku Trybunału. Opublikowaliśmy analizę prawną orzeczenia TK oraz memorandum tłumaczące rzeczywiste skutki związanej z nim zmiany prawa. Dokument wysłaliśmy do wszystkich polskich szpitali z oddziałem ginekologiczno-położniczym, aby lekarze nie mieli wątpliwości co do obowiązującego prawa w obliczu gróźb i szantaży aborcjonistów oraz powszechnej dezinformacji. Wiem od lekarzy, że w wielu miejscach dla omówienia naszej analizy zwoływano specjalne spotkania.

Poza tym opublikowaliśmy wyniki audytu aborcyjnego, jaki przeprowadziliśmy w polskich szpitalach – raport oparliśmy na faktycznych, dotąd niepublikowanych danych pozyskanych bezpośrednio ze szpitali. Dokument pokazuje, w jaki sposób funkcjonowanie w polskim prawie przesłanki eugenicznej dopuszczającej aborcję mogło prowadzić do licznych nadużyć.

We współpracy ze środowiskiem osób niepełnosprawnych i polskimi hospicjami przygotowaliśmy również pakiet konkretnych rozwiązań stanowiących wsparcie dla rodziców dzieci niepełnosprawnych i dorosłych osób z niepełnosprawnościami. Opublikowaliśmy propozycje usprawniające procedurę adopcyjną i regulujące funkcjonowanie „okien życia”. Ten pakiet rozwiązań przekazaliśmy do Kancelarii Prezydenta, uruchamiając jednocześnie petycję z apelem o ich przyjęcie. Kancelaria Prezydenta pisemnie zapewniła nas, że propozycje Ordo Iuris będą jedną z podstaw do wprowadzenia zmian we wskazanych obszarach.

Nadal konsekwentnie bronimy też obrońców życia bezpodstawnie oskarżanych przed sądami o rzekome wykroczenia. W tym tygodniu odnieśliśmy na tym polu kolejne sukcesy. Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim uniewinnił działacza pro-life, który ustawił przed szpitalem furgonetkę z plakatami uświadamiającymi konsekwencje aborcji, a we Wrocławiu podobną sprawę umorzono. Obu działaczy reprezentowali prawnicy Ordo Iuris, którzy pracują obecnie przy prawie 40 podobnych postępowaniach. Jedno jest pewne – w Polsce inaczej niż w wielu krajach Europy wolno dzięki nam mówić prawdę o skutkach aborcji.

W obronie życia występowaliśmy zresztą nie tylko w Polsce. Ordo Iuris współtworzyło opinię „przyjaciela sądu” dla Międzyamerykańskiego Trybunału Praw Człowieka rozpatrującego sprawę zniesienia karalności dzieciobójstwa i legalizacji aborcji w Salwadorze.

…aż do naturalnej śmierci

Rok 2021 zaczął się w Instytucie Ordo Iuris od walki o życie Pana Sławomira, który został de facto poddany biernej eutanazji – zagłodzony – za zgodą sądu w brytyjskim szpitalu. Choć mężczyzna sam oddychał i reagował na bodźce, został odłączony od odżywiania i nawadniania, a brytyjski szpital nie zgodził się na jego transport do kraju.

Nasi eksperci do samego końca próbowali uratować rodaka. Zwróciliśmy się do Komitetu ds. Praw Osób Niepełnosprawnych ONZ, podjęliśmy współpracę z polskim MSZ, Ministerstwem Sprawiedliwości i prokuraturą. W tydzień sprawą zainteresowaliśmy media i tysiące Polaków, którzy podpisywali się pod specjalnym apelem do premiera Wielkiej Brytanii o umożliwienie przetransportowania naszego Rodaka do Ojczyzny. Pomimo zaangażowania rodziny, polskich władz, prawników i ekspertów, organy brytyjskie nie zezwoliły na transport Pana Sławomira do Ojczyzny i jego życia nie udało się uratować.

Dlatego eksperci Instytutu Ordo Iuris przygotowali propozycje międzyrządowych porozumień zapewniających w przyszłości możliwość przetransportowania polskiego obywatela z kraju, który nie będzie chciał podjąć się ratowania jego życia. Memorandum w tej sprawie trafiło do polskiego Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Ministerstwa Zdrowia. Uruchomiliśmy też specjalną petycję wzywającą rząd do systemowego zabezpieczenia losu Polaków poza granicami kraju. Stale monitorujemy działania rządu w tej sprawie licząc, że odpowiednie przepisy zostaną wprowadzone, zanim jako wspólnota narodowa staniemy przed kolejnym wyzwaniem takim jak tragicznie zakończona sprawa Pana Sławomira.

Wspieram działania Ordo Iuris

Skutecznie bronimy praw i suwerenności rodziny

W ostatnich miesiącach wielokrotnie interweniowaliśmy w obronie podstawowych praw rodziny. Dzięki zaangażowaniu naszych prawników Sąd Okręgowy w Poznaniu przywrócił pełnię władzy rodzicielskiej rodzicom oskarżonym o… zbyt katolickie wychowanie własnych dzieci. W Białymstoku udzieliliśmy natomiast pomocy prawnej rodzicom bezpodstawnie oskarżonym o stosowanie niewłaściwych metod wychowawczych wobec córki. Za każdym razem stawką w sprawie było odebranie dzieci rodzicom, krzywda której ślady pozostają na psychice dziecka do końca jego życia.

Sukcesy odnieśliśmy także w sprawach rodziców uciekających do Polski przed zagranicznymi urzędami ds. dzieci. Skuteczna okazała się interwencja w sprawę Pani Luny, która uciekła z trójką dzieci przed norweskim Barnevernet. Bezpieczny w Polsce wraz z rodzicami pozostanie także Martin den Hertog – holenderski chłopiec cierpiący na autyzm, któremu w Holandii mogłaby grozić nawet eutanazja, a którego na ponad dwa lata bezpodstawnie odebrano rodzicom.

Nasi prawnicy brali także udział w postępowaniu przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, który orzekł wprost przywołując nasze ekspertyzy, że Norwegia naruszyła prawa rodziców bezpodstawnie odbierając córkę kobiecie, która 10 lat wcześniej doświadczyła depresji poporodowej. A to tylko jedno z ponad 30 postępowań, w których prawnicy Ordo Iuris zostali dopuszczeni do składania opinii w toku spraw dotyczących najważniejszych z praw człowieka.

W ostatnim czasie stawaliśmy w obronie rodzin nie tylko w związku z bezpodstawnym odbieraniem dzieci, ale też w przypadkach ich dyskryminacji. Interweniowaliśmy między innymi w sprawie nowych uchwał śmieciowych, które przewidują uzależnienie opłaty za gospodarkę odpadami od ilości zużytej wody, co jest szczególnie krzywdzące dla rodzin wychowujących dzieci. Wiceprezes Instytutu, dr Tymoteusz Zych wystąpił również ze skargą o uchylenie warszawskiej uchwały śmieciowej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W związku z tym, że podobne przepisy przyjmują też kolejne gminy w Polsce, przekazaliśmy do Ministerstwa Klimatu i Środowiska memorandum, w którym zwracamy uwagę na ich dyskryminujący charakter i proponujemy wprowadzenie konkretnych zmian prawnych w tym zakresie. W odpowiedzi resort zadeklarował podjęcie prac nad zmianami prawnymi, które ograniczą poziom opłat niesprawiedliwie obciążających rodziny.

Nie możemy się zatrzymać

Nie mam wątpliwości, że kolejny kwartał będzie dla Instytutu Ordo Iuris równie wymagający. Na pewno nie poradzimy sobie jednak bez Państwa pomocy. Wszystkie planowane aktywności będą wymagać poniesienia poważnych kosztów finansowych. Wiem jednak, że dzięki Państwa wsparciu i zaangażowaniu naszego zespołu będziemy mogli dalej realizować naszą misję.

Tylko precedensowy proces przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej o uchylenie oczerniającej Polskę i nasz Instytut rezolucji Parlamentu Europejskiego będzie nas kosztować co najmniej 25 000 zł. Każde precedensowe postępowanie w ramach programu obrony dobrego imienia Polski to wydatek co najmniej 12 000 zł. Sześć rozpoczętych spraw oznacza koszty sięgające w skali tego roku nawet 70 000 zł.

W najbliższych miesiącach będziemy brać również udział w procesie legislacyjnym projektu ustawy o wypowiedzeniu genderowej Konwencji stambulskiej. Poza tym ruszymy też z kolejną inicjatywą ustawodawczą, o której już wkrótce opowiem Państwu więcej. Będzie to niezwykle istotny dla polskich rodzin projekt bonu wychowawczego, który da rodzicom możliwość realnego wyboru formy opieki nad małymi dziećmi.

Pracujemy już także nad raportem o kosztach rozbicia rodzin, który będzie nas kosztować co najmniej 15 000 zł, a w kwietniu zorganizujemy międzynarodowe spotkanie na temat Deklaracji Konsensusu Genewskiego blokującej radykalną lewicową agendę w prawie międzynarodowym. To koszt około 18 000 zł. Nadal będziemy oczywiście świadczyć też bezpłatną pomoc prawną wszystkim ofiarom dyskryminacji i wykluczenia ze względu na przywiązanie do fundamentalnych wartości.

Na pewno nie zrobimy tego jednak bez Państwa.

Dlatego bardzo Państwa proszę o wsparcie Instytutu kwotą 30 zł, 50 zł, 100 zł lub dowolną inną, która pozwoli nam w kolejnych miesiącach na kontynuowanie szerokiej i skutecznej działalność na tak wielu polach jak dotychczas.

Z wyrazami szacunku

Adw. Jerzy Kwaśniewski - Prezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris

P.S. Za każdym razem, gdy podsumowuję dla Państwa kolejne miesiące naszej działalności z radością dostrzegam, jak szybko i dynamicznie rozwinął się w ostatnich latach Instytut Ordo Iuris. Ten rozwój jest uzasadniony coraz większą potrzebą aktywnego zaangażowania Polaków w obronie podstawowych wartości w naszej Ojczyźnie, ale też w Europie i na poziomie globalnym. Dlatego wierzę, że z Państwa pomocą siła naszego odziaływania będzie w kolejnych miesiącach nadal rosnąć.

Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris jest fundacją i prowadzi działalność tylko dzięki hojności swoich Darczyńców.

———————————————–