18 Wrzesień 2021

Nie mam stu lat, urodziłam się kawałek czasu po wojnie, ale zmiany w świecie w czasie mojego życia są ogromne. Na dobrą sprawę nawet trudne do zrozumienia i opisania.

Ostatnia II Wojna Światowa toczyła się o ziemię, o przestrzeń życiową.  Wojna o ziemię, mimo okrucieństwa,  jest logicznie uzasadniona; ludzi przybywa, a obszar do życia jest ograniczony powierzchnią samej planety.  Ta racja już dzisiaj nie istnieje. Nikt dzisiaj nie sądzi się o miedzę. Nikt nie szuka panny z hektarami jako jej posagu. Z literatury, ale nie z doświadczenia wiem o istnieniu “przednówka”. Doświadczali tego ludzie, którzy nie posiadali ziemi, lub mieli jej mało. Czy dzisiaj komuś brakuje ziemi? 

  Wieś w której się urodziłam i która tętniła życiem, miała gminną administrację,  były szkoły, były dzieci, dziś tam tego nie ma. Pozostały tylko gdzieniegdzie babcie i dzidkowie, samotni na stare lata.  Byłam tam parę lat temu,  wieś nie ma dzieci, wieś umiera  i nikt nie chce pozostawionej tam ziemi. 

Cała okolica była słynna z tkactwa. Do honoru każdej panny na wydaniu należało mieć  malowany kufer pełen utkanej lnianej pościeli, obrusów, kap, kilimów, dywanów i tkanych kolorowych chodników. Okolica była słynna z produkcji lnu i produkcji wełny. A na polach Podlasia kwitł błękitny len, a potem bieliły się długie płótna rozesłane  na słońcu na ugorach. 

Pamiętam  prządki, wiejskie młodsze i starsze kobiety, zbierały się  w jednym domu aby  plotkować w czasie kiedy przędły. Ile to było śmiechu i gwaru… Ja jako dziecko przysłuchiwałam się  i  już widziałam siebie w przyszłości za  takim kołowrotkiem… Niestety nigdy nie usiadłam za kółkiem, tak zresztą jak moje koleżanki, rozproszyłyśmy się  w życiu miejskim, wykonując zupełnie inne zawody, o których nawet nigdy nie śniły kobiety przed moim pokoleniem.  

Słynne były “sokólskie dywany“. Pamiętam krosna drewniane, na całą zimę umiejscowione w jednej sypialni naszego domu.  

Wieś znajduje się na Podlasiu,   w powiecie  sokólskim  na skraju Puszczy Knyszyńskiej.  Podlasie dzieliło się żartobliwie na: niemieckie, radzieckie i szlacheckie. Szlacheckie wsie miały to do siebie, że gospodarze mieli tam dużo ziemi i były często zamieszkałe przez ludzi noszących takie same nazwisko. Jest wieś Pogorzałki i wszyscy mieszkańcy to Pogorzelscy. Wieś Geniusze, koło Sokółki, a mieszkańcy wsi  to sami Geniusze. Był to skutek podziału ziemi w rodzinie  wśród  braci i  skutek posagów dla sióstr. 

Nasza wieś też była szlachecka, gospodarze mieli duże obszary ziemi. Moi dziadkowie też jej mieli dużo, chociaż ziemia nie była najlepszej jakości.  W latach pięćdziesiątych  takie posiadanie nazywano kułactwem  i kułacy mieli obowiązkowe dostawy zboża, ziemniaków, mięsa, mleka i masła za bardzo małą opłatą.  Były lekkie presje na kolektywizację. Wczesne lata pięćdziesiąte, to najtrudniejsze lata dla wsi podlaskiej.  Skutkowały one odpływem młodzieży do miast, do pracy w powstającym przemyśle, w budownictwie, a szczególnie temu sprzyjała szansa bezpłatnej nauki  w szkolach na róznym poziomie. 

 Ja mieszkając w Kanadzie  oprócz wspomnień, mam parę  utkanych przez Babcię kolorowych tkanin; parę kilimów, sokólski dywan, ręcznie robiony na drutach wełniany szal- chustę z frędzlami. Podzieliłam to wśród dzieci. A tym wełnianym szalem okryła się do ślubnego zdjęcia nasza córka. Taradycja już kanadyjska mówi, że trzeba mieć do ślubu coś ” trochę pożyczonego, trochę strego…” Okazuje się, że córka  potrafi odtworzyć  skomplikowany wzor  jaki został  utrwalony w  starym  szalu. Robi to znacznie lepiej niż ja. 

www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1504314,1,reportaz-podlaska-tkanina.read

“Wzór na tkaninie. – Pustyj, połnyj, połnyj, pustyj – mamroce babcia Sania, spędzając dzień za dniem w wiosce Ostrów pod Puszczą Knyszyńską. Syn pracuje w Białymstoku, mąż umarł dawno, więc często jest sama. Jej dziwna litania to nic innego jak wzory tkackie. Kolejne wersety słów pustyj, połnyj mogą oznaczać kwiaty, drzewa, koguta na płocie czy woźnicę w polu. Motyw wzoru uzyskuje się przeplatając wątek z osnową (połnyj) bądź prowadząc go mimo (pustyj)”.

Anna-PK

Za: https://an40na.neon24.pl/post/163616,ach-jak-ten-swiat-sie-zmienia

———————————————-