19 Październik 2021

To, co widać na fotografii, to ogłoszenie – klepsydra z gazety w Saarbrücken Kraju Saary (Saarland), najmniejszego Landu RFN. Land ten liczy niespełna milion mieszkańców. Klepsydra informuje o śmierci dziesięciorga profesorów uniwersyteckich.

Ludzie padają jak muchy. W ciągu niespełna 5 miesięcy- od kwietnia do wrzesnia  na uniwerstecie w Saarbrücken zmarło dziesięciu profesorów.  Dziesięciu wykładowców z najwyższej półki w ciągu niecałego semestru na niewielkim uniwersytecie. Pewnie jedna trzecia, jeśli nie połowa profesorskiej obsady. 

Wszyscy oni byli przymuszani do szczepienia i zapłacili za swój oportunizm najwyższą karę. 

  Dowiadujemy się o tym dzięki temu zbiorowemu ogłoszeniu. Gdyby ogłoszenia były dawane pojedynczo, nigdy byśmy na te śmierci nie zwrócili uwagi.  Oczywiście – ani słowa o  przyczynie zgonu – śmiercionośnej szczepionce. Uniwersytet zapewnia, że zorganizuje uroczyste pożegnanie zmarłych. Niech się pośpieszą, bo dni pozostałych przy życiu już są policzone. 

A przecież Saarland nie jest żadnym wyjątkiem.

W gazetach w całych Niemczech takich ogłoszeń przybywa.  “Nagle” zmarła/zmarł. Odszedł “niespodziewanie” . Ludzie przeważnie młodzi. Jeden był moderatorem w telewizji, inna była sportsmenką, jeszcze inny szefem firmy. Oni otrzymali po “nagłej i niespodziewanej śmierci  zdjęcie w gazecie. Ale ilu odchodzi w ciszy bezimiennie? Nikt, oprócz rodziny się o tym nie dowie. “Nagle odszedł”, “Niespodziewanie zmarł”. To jedyne określenie jest wskazówką. Nazwy covid nie wolno wymieniać. Cenzura! 

A jak jest w Polsce? Czy istnieje jakaś organizacja, instytucja która te niespodziewane śmierci odnotowuje w miarę możliwości? Przypuszczam, że wątpię. 

Za: https://niemcy.neon24.pl/post/164059,klepsydry-covidowe-niemcy

—————————————————————–