22 Listopad 2021

Szanowni Państwo,

aborcyjna mentalność lekarzy doprowadziła już do śmierci wielu polskich dzieci. Można się o tym przekonać słuchając historii matek.

– Jestem mamą szóstki dzieci. Najmłodszy synek Józef ma już roczek. I nie wyobrażam sobie, żeby go nie było. A tak mogło się stać, gdybym bezrefleksyjnie poddawała się sugestiom lekarzy – tak zaczyna się świadectwo pani Iwony. Zachęcam Pana do przeczytania wstrząsającej historii o tym jak proaborcyjni lekarze próbowali nakłonić panią Iwonę, aby pozwoliła na zamordowanie jej synka.

————————————————————-

Lekarz naciskał na mnie, bym zabiła dziecko. Nie zgodziłam się – urodziło się praktycznie zdrowe

– Dwa markery, według lekarzy, wskazywały, że z dużym prawdopodobieństwem urodzę dziecko z wadami genetycznymi. Lekarz przy każdej możliwości informował mnie, że ustawa gwarantuje mi przerwanie ciąży, jeżeli nie chcę takiego dziecka. Byłam w 22 tygodniu ciąży – opowiada pani Iwona. W jaki sposób lekarz jeszcze naciskał na kobietę? 

Nazywam się Iwona Filipowicz. Jestem mamą szóstki dzieci. Najmłodszy synek Józef ma już roczek. I nie wyobrażam sobie, żeby go nie było. A tak mogło się stać, gdybym bezrefleksyjnie poddawała się sugestiom lekarzy.

Właśnie rok temu doświadczyłam nacisku ze strony lekarzy na przerwanie ciąży z powodu niepotwierdzonych badań wskazujących odchylenia od normy co do budowy układu moczowego oraz mojego wieku – 42 lata. Te dwa markery, według lekarzy, wskazywały, że z dużym prawdopodobieństwem urodzę dziecko z wadami genetycznymi.

Lekarz przy każdej możliwości informował mnie, że ustawa gwarantuje mi przerwanie ciąży, jeżeli nie chcę takiego dziecka. Byłam w 22 tygodniu ciąży. Odpowiedziałam z oburzeniem, że to w grę nie wchodzi i że przyjmuję każde dziecko, jakie się urodzi. Lekarz ciągle powtarzał, że ustawa go zobowiązuje do informowania pacjentek o takiej możliwości, że to może być dziecko upośledzone i może być ciężkie życie i mogę żałować.

Kiedy próbowałam odmawiać lekarzowi i mówiłam, że nie zgadzam się, lekarz próbował mnie kierować na badanie amniopunkcji. Na co też nie mogłam się zgodzić, gdyż te badania w jakimś procencie zagrażają życiu dziecka. Lekarz podniesionym głosem mi odpowiadał, że ja się mogę nie zgadzać, ale oni muszą wiedzieć jakie dziecko będą leczyć, czy syn będzie upośledzony, czy zdrowy, że powinnam się poddać tym badaniom. Wyszłam ze łzami w oczach i nie poddałam się im.

Doczekałam dnia narodzin synka, który urodził się zdrowy, z nietypową budową układu moczowego, co w ogóle nie wpływa na jego zdrowie i sposób funkcjonowania. Lekarz nefrolog stwierdził, że taka jego uroda. Dziś pięknie się rozwija i jest ogromną radością dla nas wszystkich. Przez cały czas przerażała mnie myśl, jak łatwo jest utracić życie pod wpływem strachu nacisków itp.

Kiedy znalazłam się w szpitalu w Warszawie w celu urodzenia swojego dziecka, okazało się, że jest wiele kobiet, które znalazły się w podobnej sytuacji,a nawet o wiele trudniejszej, gdyż z powodu znaczących wad genetycznych ich dziecko miało umrzeć w okresie płodowym najpóźniej zaraz po urodzeniu. Niejednokrotnie dzieliły się one doświadczeniem, że wiadomość o chorobie dziecka i zbliżającej się śmierci nie była tak straszna, jak brak lekarzy, którzy pozwoliliby w spokoju prowadzić ciążę chorego dziecka.

Te kobiety boleśnie wspominały, że często słyszały pogardę. Lekarze przy każdej wizycie namawiali do przerwania ciąży: “To jeszcze pani nie zrobiła z tym porządku”, “Chce Pani to donosić, naprawdę chce Pani się z tym męczyć? I tak umrze” i tym podobne. Nie szanowali woli matek, które chciały walczyć do końca. W konsekwencji okazywało się jednak, że te dzieci żyły dłużej niejednokrotnie, niż wyrokowali lekarze, a co najważniejsze, rodzice mogli ochrzcić swoje dziecko i się pożegnać. Część dzieci dało się wyleczyć czy, jak w moim przypadku, okazało się, że wskazana wada nie była znacząca dla zdrowia – taka nietypowa budowa układu moczowego.

Bardzo to wszystko przeżyłam. Długo to pracowało w moim sercu. Zrozumiałam wtedy, że duża część aborcji polega właśnie na takich doświadczeniach i kontaktach z takimi lekarzami. Młode kobiety czy dziewczęta, które z utęsknieniem czekają na swoje wymarzone dziecko, gdy dowiadują się, że jest prawdopodobieństwo wad, mogą czuć się przerażone, wtedy łatwo poddać się sugestiom lekarzy, dokonać tego najstraszniejszego czynu i przerwać życie, a potem oczywiście przez resztę życia żałować tego. To jest bardzo mocny nacisk na psychikę.

Lekarz przysięgał zawsze bronić życia i pomagać leczyć je. Niestety ustawa nie wspierała tej wartości, wręcz przeciwnie, w sytuacji, gdy wystąpiło prawdopodobieństwo wad, była możliwość przerwania ciąży. Dziś bardzo potrzebni są lekarze, którzy będą wspierać każde rozpoczęte życie — bo ono jest darem Bożym i nikt nie ma prawa go przerywać.

Iwona Filipowicz – Fundacja Pro

Za: https://stronazycia.pl/lekarz-naciskal-na-mnie-bym-zabila-dziecko/

===========================

Brutalny napad na wolontariusza Fundacji Pro-Prawo do życia

Gdy wyposażona w antyaborcyjne grafiki furgonetka Fundacji stała na światłach w korku, do samochodu podjechał agresywny mężczyzna i za pomocą grubego łańcucha usiłował zniszczyć pojazd. W pewnym momencie z całej siły uderzył w przednią szybę furgonetki, wybijając ją. Niewiele brakowało, a maleńkie kawałki szkła posypałyby się prosto w oczy wolontariusza Fundacji, który siedział w szoferce. 

Wolontariusz Fundacji Pro-Prawo do życia został uderzony ciężkim łańcuchem w głowę przez agresywnego zwolennika aborcji, który napadł na działaczy Fundacji w Warszawie. Pomimo odniesionych obrażeń, udało się obezwładnić napastnika i przekazać go w ręce policji.

Na ulicach Warszawy i innych miast Polski trwa mobilna kampania społeczna Fundacji Pro-Prawo do życia, ostrzegająca nasze społeczeństwo przed konsekwencjami aborcji oraz działalnością grup przestępczych, które prowadzą nielegalny handel pigułkami poronnymi. Tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy członkowie aborcyjnej mafii pomogli przeprowadzić ponad 30 000 nielegalnych, pigułkowych aborcji na polskich dzieciach.

Gdy wyposażona w antyaborcyjne grafiki furgonetka Fundacji stała na światłach w korku, do samochodu podjechał agresywny mężczyzna i za pomocą grubego łańcucha usiłował zniszczyć pojazd. W pewnym momencie z całej siły uderzył w przednią szybę furgonetki, wybijając ją. Niewiele brakowało, a maleńkie kawałki szkła posypałyby się prosto w oczy wolontariusza Fundacji, który siedział w szoferce.

Wolontariusz Fundacji Dawid, który odpowiadał za koordynację całej akcji, wyskoczył z pojazdu aby schwytać napastnika. Wywiązała się walka, w trakcie której zwolennik aborcji uderzył Dawida w głowę ciężkim łańcuchem. Pomimo odniesionych obrażeń, Dawidowi udało się obezwładnić bandytę z pomocą gazu łzawiącego i kierowcy furgonetki, który nadbiegł mu na pomoc.

Aborcjonista został przekazany w ręce policji. Ranny wolontariusz Fundacji został odwieziony do szpitala na badania. Na szczęście jego życiu nic nie zagraża.

Struktury zorganizowanych grup przestępczych, które pośredniczą w sprzedaży nielegalnych pigułek poronnych, rozwijają się w naszym kraju niezwykle dynamicznie. Sprzedaż tabletek śmierci prowadzona jest na gigantyczną skalę. Wielokrotnie informowaliśmy o tym procederze prokuraturę i policje, w tym osobiście komendanta głównego policji. Niezbite dowody na przestępczą działalność aborcyjnej mafii przekazywaliśmy również osobom na najwyższych szczeblach w MSWiA. Zawiadamialiśmy służby o stałym i realnym zagrożeniu życia i zdrowia naszych wolontariuszy, którzy są narażeni na kolejne ataki. Aborcyjni bandyci wciąż cieszą się jednak pełną swobodą działania, co zachęca ich do kolejnych aktów terroru” – mówi Mariusz Dzierżawski, członek zarządu Fundacji Pro-Prawo do życia.

Jak długo jeszcze będziemy musieli czekać, aż ktoś zajmie się tymi przestępcami, którzy kpią sobie z polskiego wymiaru sprawiedliwości? Czy potrzeba, aby któryś z naszych wolontariuszy zginął od uderzenia łańcuchem w głowę lub pchnięcia nożem, żeby politycy i podległe im służby w końcu zainteresowały się tym tematem i zapewniły bezpieczeństwo swoim obywatelom? Nie tylko nam, ale przede wszystkim dziesiątkom tysięcy maleńkich, polskich dzieci, które każdego roku są mordowane przez aborcyjną mafię” – pyta publicznie Mariusz Dzierżawski.

Pomimo kolejnych napadów, gróźb i szykan, Fundacja Pro-Prawo do życia nie zamierza zaprzestać kampanii społecznych, za pomocą których ostrzega Polaków przed działalnością zorganizowanych grup przestępczych, które terroryzują obywateli i pośredniczą w nielegalnym handlu pigułkami poronnymi na masową skalę. Fundacja prosi wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie tych działań.

Obnażająca się feministka z Wrocławia uniewinniona. Dlaczego?

Feministka, która podczas pikiety na placu Solnym we Wrocławiu obnażyła się przed wolontariuszami fundacji Pro – Prawo do Życia została uniewinniona. Prezentujemy fragmenty uzasadnienia wyroku. Sędzia uwierzył tłumaczeniom kobiety, że nic takiego nie miało miejsca.

Niedawno informowaliśmy o tym, że feministka, która podczas pikiety na placu Solnym we Wrocławiu obnażyła się przed wolontariuszami fundacji Pro – Prawo do Życia została uniewinniona. Prezentujemy fragmenty uzasadnienia wyroku.

Sędzia uwierzył tłumaczeniom kobiety, że nic takiego nie miało miejsca.

Stanowczo zaprzeczyła temu obwiniona akcentując, że nie ma w zwyczaju chodzić po mieście i obnażać się pokazując swoje piersi przypadkowo spotkanym mężczyznom. Bezbłędna logika tego tłumaczenia całkowicie przekonała Sąd”.

Intencjonalności swojego zachowania przeczy także (imię i nazwisko – red.) wskazując, że ubrana w kurtkę i sweter, w przypływie emocji będących następstwem treści prezentowanych na ekranie w czasie zgromadzenia, uniosła co najwyżej ten drugi, bez zdejmowania biustonosza”.

Podobnie sędzia podszedł również do faktu zakłócenia zgromadzenia poprzez zasłonięcie własnym ciałem przez kobietę rzutnika, który wyświetlał film pokazujący przebieg aborcji. Zdaniem sądu była to forma „dyskusji”.

Fakt, że wobec prezentowanych przez organizatorów kontrowersyjnych dla niej treści, podjęła werbalną interwencję i stojąc naprzeciwko nich rozmawiała z nimi na prezentowane przy pomocy rzutnika treści, nie czyni jej sprawczynią czynu zabronionego”.

Rozmowa, dyskusja, choćby pełna emocji, nie jest zakłóceniem przebiegu zgromadzenia”.

Czyli podsumowując, prawdopodobnie zdaniem sądu wolontariusze fundacji pomylili się lub kłamali twierdząc, że kobieta się przed nimi obnażyła, a zasłonięcie rzutnika i uniemożliwienie wyświetlania filmu jest dopuszczalną formą wyrażania poglądów i dyskusji.

Publiczne obnażanie się jest częstą formą aktywności tzw. organizacji feministycznych. Fundacja Pro-Prawo do Życia będzie odwoływać się od wyroku.

W Wielkiej Brytanii 6% kobiet po pigułce aborcyjnej trafiło do szpitala

Przestępcy aborcyjni, którzy czerpią bardzo duże zyski finansowe z nielegalnego handlu pigułkami poronnymi, kłamią, że te tabletki są bezpieczne. Jest to absurdem przede wszystkim z tego powodu, że przy każdej aborcji mordowane jest dziecko. Co więcej, również niektóre kobiety umierają po ich zastosowaniu, a 6% trafia do szpitali z ciężkimi powikłaniami.  

Światowa Organizacja Zdrowia i ONZ promowały aborcję pigułkową jako bezpieczne rozwiązanie. Oczywiście mijały się z prawdą, gdyż podczas każdej aborcji ginie człowiek. Okazało się również, że skrzywdzono kobiety.

Aż 6% kobiet w Wielkiej Brytanii, które zażyły pigułkę aborcyjną, trafiło do szpitala. Podobnie wyglądają statystyki w USA. Więcej na ten temat w: Powikłania po zażyciu dzieciobójczych pigułek wychodzą na jaw… Mimo bulwersującej cenzury aborcjonistów – PCH24.pl

Za: https://stronazycia.pl/6-kobiet-po-pigulce-aborcyjnej-trafilo-do-szpitala/

===========================

Szanowni Państwo, pani Iwona podjęła właściwą decyzję i dzisiaj wychowuje rocznego Józefa. Niestety wiele kobiet zdecydowało się na zabicie swojego dziecka. Zrobiły to w szpitalu lub za pomocą pigułek poronnych. Rocznie ginie w ten sposób w Polsce około 30 tys. dzieci. Dlatego dalej musimy uświadamiać ludzi czym jest aborcja oraz dążyć do zmiany prawa, aby całkowicie zakończyć ten morderczy proceder.

Z wyrazami szacunku, 
Mariusz Dzierżawski
Fundacja Pro – Prawo do Życia

——————————————————-