|
PUŁAPKA DLA ROSJI Za operacją “Clean Field” stali amerykańscy neokonserwatyści i ukraińscy faszyści. Wywiad Nataszy Barcz (NB) z Vadimem Stolzem (VS) szefem międzynarodowej śledczej grupy dziennikarskiej Left Russia. Natasza Barcz: Vadim, co możesz nam powiedzieć o ludziach, którzy stali za atakiem armii gruzińskiej na bezbronnnych obywateli Osetii? Vadim Stolz – Wszystko na to wskazuje i ja się z tym zgadzam, że na wiosnę 2008 powstał spisek zawiązany przez byłych członków tajnej grupy Gates’a z 1989-91 oraz centrum banderowców, działającym w Głównym Dyrektoriacie Wywiadu Wojskowego Ministerstwa Obrony Narodowej Ukrainy. N.B.: Czy móogłbyś podać jakieś konkrety, np. nazwiska i szczegóły tej akcji?
V.S. - Oczywiście. Na pierwszym miejscu trzeba by wymienić biuro Wiceprzezydenta USA Dicka Cheney’a oraz dwóch głównych ludzi organizujących kampanię wyborczą senatora McCaina: Randy Scheunemanna i Roberta Kagana. Scheunemann jest właścicielem firmy lobbystycznej wynajętej przez Saakaszvillego do działania na rzecz przyjęcia Gruzji do NATO. W 2002 r. Scheunemann ufundował Komitet Wyzwolenia Iraku oraz był głównym lobbystą na rzecz wypowiedzenia wojny Irakowi przez USA. Brał udział w dostarczeniu wywiadowi amerykańskiemu sfałszowanych dowodów o rzekomym istnieniu broni masowego rażenia w Iraku. Współpracował ściśle z szefem Irackiej Rady Narodowej Ahmedem Chalabim. Chalabi z kolei był głównym źródłem dezinformacji dla CIA i Pentagonu. Scheunemann współpracował z byłym wysokiej rangi oficerem CIA Fritzem Ermathem w przygotowaniu całej akcji dezinformacyjnej. W tym czasie, Fritz Ermath pracował w Science Applications International Corporation, będącej jednym z głównych kontraktorów Pentagonu, CIA i FBI. W skład Zarządu SAIC wchodził Robert Gates, obecny sekretarz obrony USA. Fritz Ermath był ważnym ogniwem łączącym grupę byłych oficerów wywiadu ZSRR (występowała ona pod szyldem przedsiębiorstwa FarWest LLC) oraz prawicową kabałą umiejscowioną w amerykańskim zbrojeniowym kompleksie przemysłowym oraz w rządzie Stanów Zjednoczonych. Jeżeli chodzi o Roberta Kagana, to jest on “nieformalnym” doradcą McCaina, reprezentującym prawicowe elity dążące do powrotu USA do polityki imperialistycznej, stosowanej przed I wojną światową. Jego żona reprezentuje Stany Zjednoczone w NATO. Obydwoje mieszkają w Brukseli. Kagan i William Kristol utworzyli Project for the New American Century (PNAC), który reprezentuje militarystyczno-polityczną kabałę, składającą się z neokonserwatystów, ultra-prawicowych Republikanów oraz żydowskich Likudników. Członkami super-tajnej grupy, która stała za ostatnimi wydarzeniami na Kaukazie byli Robert Gates, Condi Rice, Ermarth i Eryk Edelman, który jest podsekretarzem obrony d/s polityki u Gates’a. Tworzą oni grupę weteranów zaangażowanych w tajną wojnę z Rosją. Moim zdaniem, główną rolę w spisku odegrał ukraiński wywiad wojskowy, który reprezentowali generałowie Wladimir Filin (poprzednio występujący jako Vladimir Litowczenko) oraz Aleksiej Likwintsew (poprzednio Aleksiej Kolosowskij). Generał-major Wladimir Filin ma wiele twarzy. Poza pracą w Ukraińskim Ministerstwie Obrony, pełni funkcję wiceprzewodniczącego firmy “konsultingowej” FarWest LLC z siedzibą w Dubaju. Firma ta spełnia rolę komercyjnego kamuflażu dla antyrosyjskiej współpracy wywiadów: amerykańskiego, brytyjskiego, ukraińskiego, Arabii Saudyjskiej oraz kilku innych krajów. Filin pisuje również jako ekspert d/s politycznych dla rosyjskojęzycznych publikacji należących do FarWest LLC: Forum.msk.ru oraz Pravda.info. Publikuje również swoje artykuły w “nacjonalistycznym” tygodniku Zawtra, finansowanym przez FarWest. Filin występuje również jako brazylijski biznesman F.T. Carvallo, który jest właścicielem kilku fabryk etanolu, wspólnie z George Sorosem. Według naszych źródeł, Filin i Likwintsew reprezentują “banderowskie centrum” w ukraińskim ministerstwie obrony. Do ich partnerów zaliczają się m.in. były pułkownik wywiadu b. ZSRR Anton Surikov (Mansur Natojew), generał major w stanie spoczynku Rusłan Sajdow (Rusłan Sadułajew), b. doradca ministra obrony Uzbekistanu i szef wywiadu czeczeńskich władz na emigracji oraz książę saudyjski Rashid (prezydent FarWest LLC). N.B.: Bardzo interesujące, ale jaka jest historia tej konspiracji? V.S.: Z politycznego punktu widzenia atak Gruzji na Osetię był nową fazą planu “Barbarossa 3”, którego celem jest dalsze rozbicie Rosji po uprzednim rozmontowaniu ZSRR oraz objęcie kontrolą jej arsenału nuklearnego i zasobów naturalnych. Do wiosny 2008 głównym zadaniem FarWest było szantażowanie rosyjskiego kierownictwa a głównie grupy tzw. silowikow skupionych wokół Igora Seczina. Ukraiński wywiad wojskowy utworzył nawet specjalny department “R” dowodzony przez byłych sowieckich oficerów GRU, którego zadaniem było zbieranie informacji i “brudów” o Seczinie i innych rosyjskich wysokiej rangi politykach i biznesmenach. Celem tego departamentu było sprowokowanie bratobójczych walk wewnątrz grupy trzymającej władzę w Moskwie. Putin miał być zlikwidowany w zamachu lub wzięty jako zakładnik. Tymczasem, Putin rozegrał umiejętnie wewnętrzne konflikty, grając w “dobrego” i “złego” policjanta (Dimitry Medwiediew i Sergiej Iwanow). Gładko przekazał władze Miedwiediewowi. Nowa faza walki przeciwko Rosji rozpoczęła się kiedy okazało się, że spalił na panewce plan wywołania chaosu na Kremlu w czasie przekazywania władzy prezydenckiej oraz kiedy Republikanie (w Stanach) stracili wiarę, że ich kandydat wygra w wyborach prezydenckich w USA w 2008 r. W tej nowej fazie główne miejsce wyznaczono “pomarańczowym” reżimom Juszczenki i Saakaszwilego. Ich rola polegała na sprowokowaniu kryzysu wokół Rosji, aby przekonać kraje “starej Europy”, że nieunikniona jest nowa zimna wojna z Rosją i w tej sytuacji powinny one poprzeć stanowisko USA w/s przyspieszenia przyjęcia Gruzji i Ukrainy do NATO. Równie ważnym elementem było wykorzystanie napięcia międzynarodowego dla wzmocnienia pozycji McCaina. Tu warto przypomnieć opinie wielu obserwatorów politycznych, którzy widzą analogie pomiędzy konspiracją, która dała zwycięstwo Raeganowi i Bushowi w 1980 r. oraz obecną gruzińską prowokacją. Za obydwoma wydarzeniami stał Robert Gates.
Należy również spojrzeć na omawiane wydarzenia z szerszej perspektywy. Według koncepcji nowego imperializmu Kagana: trzeba doprowadzić do likwidacji ONZ-u, którą to organizację zastąpi się “ligą krajów demokratycznych”, która będzie bronić “cywilizacji” przed tzw. „Ligą autokratów”. Można się domyślać, że do tej drugiej ligi należy Rosja (i być może ChRL). Atlantydzi potrzebują “nowej drugiej zimnej wojny”, aby scementować swój sojusz czyli “Zachod”. Według wizji Kagana, system prawa międzynarodowego zostanie zniesiony a na jego miejscu pozostanie “czyste pole” dla Armaggedonu pomiędzy zachodnimi siłami jasności a wschodnimi siłami ciemności. Kagan marzy o powrocie epoki sprzed I wojny światowej, kiedy to zachodni imperialiści, którzy nie byli ograniczani polityczną poprawnością, mogli bić tzw. “dzikusów” i “barbarzyńców” na prawo i lewo. W dzisiejszych czasach “barbarzyńców” określa się jako “ligę dyktatorów”, zagrażających wolnościom “cywilizowanej części ludzkości”. Kagan określa tą sytuację jako “koniec marzeń i powrót do dawnej historii – tzw. Czyste Pole”. Kagan cieszący się dużą publicity w krajach zachodnich, wyrasta do roli czołowego ideologa elit atlantyckich. Ideologiczne korzenie operacji “Czyste Pole” tkwią właśnie w doktrynie Kagana. W mowach wygłaszanych przez Saakaszwilego, Gruzja określana jest jako “bastion cywilizacji” przeciwko “azjatyckiej niewoli”. Opracowania gruzińskie pełne są takich właśnie rasistowskich nonsensów. N.B.: Rola amerykańskich neokonów oraz ideologiczne źródła gruzińskiego ataku na Osetyńczyków jest bardzo ważnym tematem i wymaga oddzielnych studiów, ale co możesz powiedzieć o historii samej operacji “Czyste Pole”. V.S.: W roku 2007 otrzymaliśmy tajną informację ze źródeł w Ministerstwie Obrony Ukrainy, że generał Wladimir Filin został przeniesiony ze Specjalnego Departamentu “R” w celu koordynowania działań wywiadów wojskowych Ukrainy i Gruzji. Praktycznie, oznaczało to, że Filin kontrolował przepływ informacji, jakie wojskowy wywiad Ukrainy posiadał na temat rosyjskiej armii. Służby wywiadowcze Gruzji były zbyt słabe do tych zadań i musiały polegać na Ukraińcach. Filin dysponował doświadczoną kadrą wywiadowczą, wśród której wielu oficerów pracowało uprzednio dla byłego sowieckiego GRU. Posiadał również rozbudowaną sieć agentów w południowej Rosji i w Moskwie. Filin miał również swoje “wtyczki” w Ministerstwie Obrony Rosji, FSB oraz w wielu innych agencjach. Filin wraz ze swoimi partnerami z FarWest zajmowali się rekrutacją agentów poprzez wciąganie ich do przestępczej działaności, takiej jak handel narkotykami oraz nielegalny handel bronią. Tak więc Operacja „Cyste Pole” była wspierana przez ukraiński wywiad wojskowy. Swój udział miało również wykorzystanie amerykańskiej technologii wywiadowczej rozmieszczonej wokół miasta Gori I i w innych miejscach. Jak się dowiedzieliśmy ze źródeł niemieckich, w marcu 2008 r. Robert Kagan miał pierwsze spotkanie z kierownictwem FarWest LLC – Wladimirem Filinem, Rusłanem Sajdowem oraz Antonem Surikowem. Zostali oni przedstawieni Kaganowi w Brukseli przez Fritza Ermartha, byłego wysokiego officera CIA, pracującego obecnie w Fundacji Nixona. Już w maju Filin podjął próbę manipulacji w sprawach Rosji, twierdząc że armia ukraińska zatrzymała sobie pewną ilość głowic nuklearnych, łamiąc postanowienia porozumienia budapesztańskiego z 1995 r. Prowadził również wojnę propagandową przeciwko niemieckim socjaldemokratom, sympatyzującym z Rosją, jak b. kanclerzowi Schroederowi oraz b. minister spraw zagranicznych Steinmeier, porównując ich z nazistami a projekt budowy rurociągu pod dnem Bałtyku do paktu Ribbentrop-Mołotow. Zresztą w tej sprawie odpowiednia propaganda miała miejsce i w Polsce. N.B.: Czy to możliwe, że Filin mógłby podjąć temat re-nuklearyzacji Ukrainy bez porozumienia z Waszyngtonem? V.S.: Napewno nie. Oczywiste jest, że zostało to uzgodnione z osobami z kręgu Dicka Cheney’a. Potwierdza to następujące wydarzenie. W maju prez. Bush pojechał do Berlina, gdzie podczas rozmowy z kanclerz Merkel padło z jej wypowiedzi zdanie: że Ukraina chce posiąść broń nuklearną, w przypadku gdyby Niemcy protestowały przeciwko przyjęciu Ukrainy do NATO. Po tym spotkaniu, Merkel udała się do Kijowa gdzie Juszczenko przedstawił jej projekt deklaracji, stwierdzającej, że Ukraina zrywa układ budapesztański, który zobowiązywał ją do nie-posiadania broni nuklearnej. W Kijowie Merkel złagodziła swoje stanowisko w/s przyjęcia Ukrainy do NATO, przekonując Juszczenkę, aby wstrzymał się z wydaniem w/w oświadczenia. Natomiast w prasie ukraińskiej toczyła się w tym czasie ożywiona dyskusja n/t ukraińskiej broni nuklearnej. Komunistyczny deputowany Leonid Grach wystąpił oficjalnie z wnioskiem o wyjaśnienie możliwości złamania traktatu budapesztańskiego przez Ukrainę, wysyłając listy do Juszczenki i ambasadora Stanów Zjednoczonych w Kijowie Williama Taylora. Napięcie wokół całej sprawy zaczęło rosnąć. Burmistrz Moskwy Łuzkow wydał prowokacyjne oświadczenie w/s statusu Półwyspu Krymskiego. Równie prowokacyjne anty-ukraińskie publikacje zamieścili politolodzy z grupy Surkowa-Belkowskiego. Na to tylko czekali sponsorzy operacji “Czyste Pole”. Na kilka dni przed atakiem Gruzji na Osetię, do Stanów Zjednoczonych przybyli, książe Raszid (prezydent FarWest LLC), Sajdow, Filin i Surikow, celem dokonania ostatecznych przygotowań operacji z ich politycznymi sponsorami. Prosto z USA, Filin udał się do Gruzji. Według naszych źródeł, jego zadaniem w Gori było zapobiec zniszczeniu strategicznego Tunelu „Rok” przez samych Gruzinów. W czasie kiedy pierwsze bataliony 58-ej Armii docierały do Tskhinvali, Filin przebywał w Kodor Gorge w Abchazji. Naszym zdaniem, wykonywał tam podwójne zadanie. W sytuacji kiedy porażka Gruzinów stawała się oczywista, nadzorował ewakuacje ukraińskich specjalistów wojskowych oraz obserwował przejęcie kontroli nad Gorge przez Abchazów. Kodor Gorge to miejsce o strategicznym znaczeniu, most łączący Abchazów z ich etnicznymi pobratymcami Czerkiesami na Północnym Kaukazie. Ma on istotne znaczenie dla planów FarWest oraz jego amerykańskich i tureckich sponsorów. Organizacje “Czerkieski Kongres” oraz tureckie “Szare Wilki” dażą do utworzenia “Wielkiej Czerkiesji” jako części pan-tureckiego imperium “Wielkiego Turanu”. Anton Surikow (Mansur Natojew) uważany jest za szefa służby bezpieczeństwa “Czerkieskiego Kongresu” i łącznika z “Szarymi Wilkami”. N.B.: Jeżeli Twoja koncepcja jest prawdziwa, to wygląda na to, że właściwie Filin pomógł armii rosyjskiej. Dlaczego zapobiegł zamknięciu tunelu? V.S.: Ponieważ głównym celem politycznym operacji “Czyste Pole” było wprowadzenie Rosjan do Gruzji. Amerykańscy i ukraińscy sponsorzy nie spodziewali się jednak, że tak szybko dojdzie do rozsypki gruzińskiej armii. Liczyli na długotrwałą, krwawą i wyczerpującą wojnę lokalną z dużymi stratami w ludności cywilnej, która rozszerzyłaby się na cały Kaukaz i na terytorium Rosji. Nie zapominajmy, że starannie zaplanowano również atak na Abchazję. Na gruzińskich mapach wojskowych, zdobytych przez Rosjan, zaznaczono otoczone abchazkie oddziały wojskowe i większość ludności cywilnej. Ukraińscy doradcy wojskowi byli skoncentrowani w abchazkim Kodor Gorge a nie wokół Tskhinvali. Jednakże, w Tskhinvali nie udało się zatrzymać armii rosyjskiej, która posuwała się z szybkością, która zaskoczyła amerykańsko-iraelskich ekspertów wojskowych. Nawet ukraińscy doradcy wojskowi w niczym nie mogli pomóc armii gruzińskiej. Według naszych informacji, wszystkie cztery samoloty wojskowe, jakie armia rosyjska straciła w Gruzji, zostały zestrzelone przez ukraińskie oddziały przeciwlotnicze. Niewątpliwie, stracenie bombowców TU-22 spowolniło nieco tempo posuwania się armii rosyjskiej. Nie miało to jednak żadnego istotnego znaczenia dla przebiegu wojny. Z chwilą kiedy Gruzini zostali wyparci ze wzgórz wokół Tskhinvali, oddziały rosyjskie zaczęły się szybko posuwać w kierunku Gori. W obliczu rosyjskiego “blitzkriegu” Filin ewakuował swoich ukraińskich doradców wojskowych z Kodor Gorge. Wykonali pewien plan minimum. Nie mogli bowiem na serio liczyć na ostateczne zwycięstwo Gruzji. Wykorzystano Gruzję jako przynętę na haczyku dla Rosji. Ukraina miała w tym całkiem inny interes. Lobbowanie Filina na rzecz przywrócenia Ukrainie statusu mocarstwa nuklearnego rozpoczęło się w przewidywaniu wystąpienia konfliktu rosyjsko-gruzińskiego, który pomógł on sprowokować. N.B.: Czy Rosja mogła uniknąć połknięcia tej przynęty? V.S.: Nie miała szansy. Wiedzieli, że Rosja nie będzie się biernie przyglądać temu co się dzieje w Południowej Osetii. Dlatego popchnęli Saakaszwilego do tej przestępczej, bezsensownej agresji. Ich celem nie była okupacja Południowej Osetii. Amerykano-neokonom na tym nie zależało. W przeciwnym razie, pierwszą rzeczą jaką powinni zrobić, to zniszczyć Tunel „Rok”. Zamiast tego zaczęli zabijać ludność cywilną i żołnierzy misji pokojowej, jakby zapraszając Rosjan, aby wkroczyli do ratowania ich. Ich kalkulacje były słuszne. Rosja miała do wyboru większe lub mniejsze zło, albo wojna, albo pozostawienie Osetii na łasce losu. Wybierając wojnę, Rosja pogorszyła swoje stosunki z Zachodem, co podkopało pozycje takich jej przyjaciół jak Steinmeier i innych. N.B.: Może to głupie pytanie, ale dlaczego Rosja nie wykonała ataku prewencyjnego? Czy dlatego, że przedstawiano by ją jako agresora? V.S.: Zgadza się. Rosja musiałaby wtedy zapłacić dużo więcej niż dwa tysiące zabitych. Ukraina otrzymałaby wówczas zielone światło dla członkowstwa w NATO, a wtedy Rosja musiałaby działać szybko i z całą mocą, ryzykując niebezpieczne konsewencje. N.B.: Innymi słowy, sukces w Południowej Osetii trudno nazwać zwycięstwem. V.S.: Ani zwycięstwem, ani klęską. Nie zapobiegliśmy śmierci dwóch tysięcy ludzi oraz zniszczeniom. Musieliśmy połknąć przynętę, ponieważ inicjatywa strategiczna znajduje się w ich rękach i nic ich nie powstrzyma. Odnieśliśmy jednak zwycięstwo moralne. To bardzo ważne. Poza tym, oni nie są w stanie wszystkiego przewidzieć. Nasza akcja dyplomatyczna zaczyna przynosić rezultaty, jakich się nie spodziewali. N.B.: Reżim Saakaszwilego został uzbrojony po zęby przez Izrael, USA i Ukrainę, to nie ulega wątpliwości. Jaką rolę odegrało FarWest w uzbrojeniu Gruzji? V.S.: Jego rola była wyjątkowa. Generałowie Filin i Likwintsew reprezentują GUR w kontroli handlu bronią z innymi państwami. Obydwaj byli głównymi partnerami biznesowymi ministra obrony Gruzji Dawida Kezerashwili, sprzedając broń do Gruzji za pośrednictwem firmy FarWest LTD oraz później BIVIS-RU. Jakiekolwiek publikacje na temat eksportu broni ukraińskiej do Gruzji i Azerbejdżanu, jakie ukazywały się w Profilu, wywoływały natychmiast histeryczną reakcję Filina. W artykułach tych pisaliśmy o wyścigu zbrojeń i podżeganiu do wojny na Kaukazie. Po raz pierwszy Filin nazwał Rosję w swoim oświadczeniu głównym, potencjalnym militarnym przeciwnikiem Ukrainy oraz groził rewanżem w postaci ujawnienia szczegółów kontraktu na dostawę broni rosyjskiej do Wenezueli. FarWest sprzedawał do Gruzji nie tylko broń z Ukrainy, ale również nielicencjonowane pirackie uzbrojenie z fabryk w Polsce, Bulgarii i Jordanii. N.B.: Czego możemy teraz oczekiwać? V.S.: Myślę, że będą chcieli usunąć Saakaszwilego. Na wiosnę postanowiono nawet, aby zastąpić go Burdjanadze, która dystansowała się od Saakaszwilego. Juszczenko i Saakaszwili jadą na tym samym wózku. Amerykano-syjoniści i banderowcy będą chcieli Juszczenkę zastąpić Julią Timoszenko. Wydaje im się, że będą mogli ją kontrolować. Przez pewien czas próbowała walczyć o niezależność, ale w końcu Filin, Galaka (były szef GUR), Likwintsew i inni banderowcy złamali ją psychicznie. Timoszenko obawia się wręcz o swoje życie. Rosję czeka w niedługim czasie nowa prowokacja dotycząca Sewastopola, która może grozić wojną z Ukrainą. Trudno będzie uniknąć nowej zimnej wojny, gdy Zachód poprze nuklearne ambicje banderowców. Ultra-nacjonaliści ukraińscy nie cofneliby się przed zrzuceniem bomby atomowej na Moskwę. Jeżeli chodzi o Kadyrowa i jego armię 25 tysięcy weteranów reżimu Dudajewa-Maskadowa, na razie siedzą cicho i lepiej ich nie prowokować. Mamy ważniejsze sprawy. W Turcji Szare Wilki atakują premiera Erdogana, wykorzystując Sąd Najwyższy. Erdogan obawia się ich i będzie szukał wsparcia w Rosji. Izrael, gdzie obsesją wszystkich polityków jest Iran, mogą znaleźć się w podobnej sytuacji, w jakiej obecnie znajduje się Saakaszwili, jeżeli zdecydują się zaatakować to państwo. Stany Zjednoczone i Arabia Saudyjska chciałyby osłabić pozycję Iranu, ale cudzymi rękami, dlatego mogą dać wolną rękę Izraelowi. Stany Zjednoczone prowadzą obecnie tajne rozmowy z ChRL. O ile mi wiadomo, Chińczycy chcą przejąć część odpowiedzialności za Afganistan. W takiej sytuacji, Azja Centralna i Kazachstan automatycznie przechodzą w ich strefę wpływów. W zamian Chiny mogą wykorzystywać Iran jako kartę przetargową w negocjacjach ze Stanami Zjednoczonymi. Niestety, trudno byłoby zweryfikować te informacje. Jeżeli chodzi o stosunki pomiędzy Putinem a Miedwiediewem, to uykładają się one poprawnie, jednakże nieustannie będą ponawiane próby skonfliktowania ich, zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz. Zachodnie media oraz kontrolowana przez FarWest prasa rosyjska przedstawiają Putina nieomal jako faszystę. Należy oczekiwać wykluczenia Rosji z G-8. W ramach WNP żaden porzywódca otwarcie nie popiera Putina. Vadim Stolz
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
(Z angielskiego tlumaczył Stanisław Terlecki) ------------ |